loading
Proszę czekać...
Krysztopa: #ACTA2 mają chronić prawa autorskie? G. prawda
Opublikowano dnia 15.09.2018 00:26
Zadziwiająca wolta europosłów Platformy Obywatelskiej, która jeszcze niedawno sama ostrzegała przed ACTA2 może mieć wiele powodów. Jednym z nich mogą być jej "mądrzejsi" zachodni koledzy, którzy wzięli swoich głupszych kolegów z Polski i wyjaśnili im o co naprawdę chodzi. Tylko to może tłumaczyć fakt, że postanowili zrobić sobie w tak groteskowy sposób z "buzi" cholewę.

morguefile.com
Politycy Platformy Obywatelskiej są głupi. Gdyby było inaczej, zamiast budować piętrowe teorie spiskowe, dokonaliby analizy swojej porażki wyborczej i spróbowali się zmienić. Zamiast tego brnąc w te same błędy, potęgują porażkę. Ich zachodni koledzy są nieco mądrzejsi, ale również oni nie potrafią dokonać analizy swoich porażek, brnąc w te same błędy i bezsilnie przyglądając się postępującej porażce projektu Nowego Lepszego Świata. Wydaje się jednak, że ani jedni ani drudzy nie są na tyle głupi żeby nie rozumieć, że ACTA2 nie spotkają się z entuzjazmem elektoratów, ze szczególnym uwzględnieniem wymarzonych młodych, wykształconych z wielkich ośrodków. Z kolei "elektorat" zlewaczałych "twórców" mimo pewnego ustosunkowania, nie wydaje się aż tak atrakcyjny. Dlaczego więc uznali, ze warto to zrobić?

Myślę, że odpowiedzią jest jednak pewien poziom logicznej analizy ich porażki, choć na szczególny sposób. Otóż przez dziesiątki lat utrzymywali się u władzy opanowawszy kluczowe sploty więzi społecznych ze szczególnym uwzględnieniem mediów. Wszędzie na zachodzie, jak zachód długi i szeroki, lewackie media, określające się same jako "obiektywne" są bogate, silne i dominujące, a konserwatywne (z nielicznymi wyjątkami) słabe, biedne i raczej w defensywie. Co się więc stało, że w niektórych krajach, ze szczególnym uwzględnieniem Węgier, Polski i Stanów Zjednoczonych jednak i z dużym poparciem społecznym, wygrali realni, a nie malowani konserwatyści?

Otóż odpowiedzią są media społecznościowe i internet jako taki. Wydaje się, że kompletnie wbrew intencjom koncernów - właścicieli, które ze wszystkich sił próbują się samocenzurować, powstały nowe silne więzi społeczne, dzięki którym ludzie kwestionujący ustalony "postępowy"porządek rzeczy mogli się policzyć, wymienić opiniami i poznać swoją siłę. Zbudowali by-passy, które obeszły kanały tradycyjnych "wiodących" mediów, co pozwoliło zapoczątkować proces powstrzymywania postępów postępu. Niedoskonały, ale jednak. Istotnymi narzędziami tej przemiany są internetowe filmiki czy memy.

Zdegenerowane wieloletnią osłoną medialną lewicowe salony wpadły w przerażenie, nie potrafią zagospodarować nowych kanałów, nie potrafią dać odporu dystrybuowanym nimi opiniom i treściom. Można by pomyśleć, że nauczone kilkoma porażkami zaczną się samodoskonalić i spróbują odbudować więzi ze społeczeństwami. Jednak ich bandycka i totalniacka natura podpowiedziała im rozwiązanie inne. Pod pretekstem ochrony praw autorskich postanowiły utrudnić życie twórcom memów i filmików, zatkać, przynajmniej w jakimś stopniu, by-passy, które odebrały ich spasionym miliardami tradycyjnym mediom dominację.

I o to moim zdaniem chodzi, to być może ostatnia szarża zesklerociałych władców marionetek, by zmienić układ sił. Czas pokaże czy skuteczna.

Cezary Krysztopa
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Jakubiak i Kwaśniak - nowe bożyszcza TVN-u i "GW". Samotni Samuraje Sprawiedliwości
Na takich dziś „mężów stanu”, „zabójczych profesjonalistów”, usłużni i starający się za wszelką cenę zaszkodzić polskiemu rządowi, dziennikarze tzw. mediów mętnego nurtu, z niemieckim Onetem i TVN-em kreują dziś byłych już szefów KNF-u z czasów rządu PO-PSL Andrzeja Jakubiaka i Wojciecha Kwaśniaka, którym prokuratura postawiła wreszcie zarzuty. Nic tylko boki zrywać lub też należałoby podsumować to słowami ulubionej minister premiera Donalda Tuska Elżbiety Bieńkowskiej „ale jaja, ale jaja”.
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Europa tzw. pierwszej prędkości pogrąża się w coraz większym kryzysie
Od trzech tygodni obserwujemy coraz bardziej dramatyczne starcia protestujących (tzw. żółtych kamizelek) z policją na ulicach większości francuskich miast, nasilają się aresztowania, po obu stronach coraz więcej rannych.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Polacy w Kazachstanie i ... polityka imigracyjna Putina"
Matka- Polska była daleko, a ponadto była mało energiczna, mało zabiegająca o „swoich”. A Putin wręcz przeciwnie. W sytuacji kryzysu demograficznego w Rosji (mała dzietność, olbrzymia ilość aborcji, dużo samobójstw) Moskwa zaczęła prowadzić nowa politykę imigracyjną. Zaproponowano wszystkim(!) obywatelom ZSRS i ich potomkom mieszkających poza terytorium Federacji Rosyjskiej osiedlenie się w Rosji i zaoferowano „wędkę” gospodarczą.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.