loading
Proszę czekać...
Protest oświaty: niskie płace dla nauczycieli to wstyd dla polityków!
Opublikowano dnia 15.09.2018 13:50
Ok. 5 tys. pracowników oświaty protestowało dziś przed Ministerstwem Edukacji Narodowej w Warszawie. - To początek naszej walki - mówił przewodniczący nauczycielskiej Solidarności Ryszard Proksa po przekazaniu minister Annie Zalewskiej petycji wystosowanej przez związkowców.

fot. M. Żegliński
W petycji skierowanej do minister Zalewskiej napisano m.in. "Od kilkunastu lat relacja płacy nauczycieli w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej drastycznie spada. Nasz Związek wielokrotnie postulował powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej i odejście od uznaniowości". 
Związkowcy wystosowali cztery postulaty. Żądają: 
1. Wzrostu wynagrodzeń zasadniczych dla nauczycieli w wysokości 15 proc. od 1 stycznia 2019 roku;
2. Zmiany systemu wynagradzania i systemu finansowania zadań oświatowych;
3. Usunięcia niekorzystnych przepisów dotyczących oceny pracy nauczycieli i awansu zawodowego;
4. Likwidacji godzin karcianych.
Ryszard Proksa podkreślał podczas protestu, że nauczyciele zwykle zostają pominięci w procesach rewaloryzacji wynagrodzeń, a czarę goryczy przelało wydłużenie procesu awansu zawodowego w oświacie.
W sobotnim proteście uczestniczyli nie tylko nauczyciele z całego kraju, ale także przedstawiciele innych grup zawodowych, m.in. górników. Uczestnicy protestu skandowali m.in. "Gdy obłuda, kłamstwo,  ściema, tam dialogu nigdy nie ma". Obecny zaś na manifestacji zastępca przewodniczącego KK NSZZ Solidarność Bogdan Kubiak mówił, że dialog przedstawicieli oświaty z rządem przypominał w ostatnim czasie monolog. A na wprowadzane przez minister Zalewską zmiany Solidarność nie może się zgodzić. - Za dużo im wybaczamy - dodał przewodniczący ZR Mazowsze NSZZ "S" Andrzej Kropiwnicki. - Szacunek należy nam się jak psu miska - powiedział przewodniczący Kropiwnicki. 
Przedstawiciele oświatowej Solidarności przekazali minister Zalewskiej petycję. Teraz czekają na odpowiedź ministerstwa. 
bm











Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Nowy Sącz w hołdzie bohaterom niepodległości"
Na wykonanej z jasnego piaskowca tablicy znajduje się prawie 120 nazwisk sądeczan, którzy zapisali się w historii miasta w okresie, kiedy odzyskiwaliśmy w 1918 roku niepodległość.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po co wprowadza się sankcje przeciw Rosji?
Na dzisiejszym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej podjęto decyzję o wprowadzeniu nowego mechanizmu nakładania sankcji wobec państw, które naruszają międzynarodową konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni chemicznej. Propozycja była autorstwa Wielkiej Brytanii, wsparła ją Francja, ale również wyraźnie za wprowadzeniem nowych mechanizmów opowiedziały się państwa z naszego regionu – prócz Polski, również Słowacja, Słowenia, Węgry, Chorwacja, Czechy i Rumunia oraz Bułgaria. Jeżeli ta wspólnota poglądów jest pierwszym efektem bukareszteńskiego posiedzenia wspólnoty Trójmorza, to jest to dobry zwiastun na przyszłość. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od ożywionych kontaktów dyplomatycznych państw naszego regionu z Moskwą (w ubiegłych dwóch tygodniach byli tam z wizytą ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier), jeśli idzie o kwestie bezpieczeństwa i sprawy zasadnicze, linia polityczna jest jedna.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa geografia polityczna UE (i kilka zdań o polskiej siatkówce)
Na pewno nastąpi zmiana geografii politycznej w Europie. Mniej może w Komisji Europejskiej, która jest wybierana poprzez rządy, a w części krajów UE nie nastąpiły jeszcze wybory krajowe, w związku z tym rządy państwowe - czy lewicowe, czy chadeckie tworzące ten establiszment europejski będą wybierać komisarzy bez wyborczego nacisku opinii publicznej, natomiast w wielu krajach te wybory już miały miejsce: we Włoszech, w Austrii, w Czechach, w Polsce są zupełnie inne rządy niż były poprzednio – Węgry też zmienią komisarza na pewno. W związku z tym Komisja Europejska będzie inna, rozsądniejsza, bardziej realistyczna w swych działaniach, a europarlament będzie kompletnie inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.