loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Waldemar Żyszkiewicz: Co złego jest w byciu Żydem?
Opublikowano dnia 21.09.2018 15:00
Wymachując przeciwko autorce Plastusiów żydowską pałką, Konrad Piasecki próbował odwrócić uwagę opinii publicznej od istoty rzeczy.

screen YouTube
Naprawdę idzie jednak o coś zupełnie innego. "Ruda konstytucja", jak mało które z poprzednich dokonań Barbary Pieli, odsłania istotę, ale i demaskuje mizerię propagandowej aktywności środowisk negujących demokratyczne werdykty wyborcze z roku 2015. Autorce świetnie udało się tym razem w lapidarnej i trafiającej do odbiorcy formie pokazać schematyczność, powtarzalność oraz brak autentyzmu, a więc także przewidywalność  kolejnych działań totalsów III RP. 

Samonapędzające się i cokolwiek mechaniczne protesty, według sztancy "ulica i zagranica", zostały przedstawione skrótowo, ale bardzo przekonująco. Główna broń opozycyjnej agendy, czyli skandowanie słowa oraz afisz z gramatycznie niepoprawnym podziałem terminu KONS-TY-TUC-JA zostały przez Pielę po prostu skutecznie ośmieszone. I o to jest ten cały szum. 

A swoją drogą, byłoby ciekawe usłyszeć od Konrada Piaseckiego czy Agnieszki Holland, co złego jest w byciu Żydem lub Żydówką? Lub dlaczego podobieństwo np. do sędziwego Walta Whitmana miałoby być naganne? Oj, chyba gonicie w piętkę, Drodzy Współobywatele. 

Waldemar Żyszkiewicz
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: On miłuje prawo i sprawiedliwość (psalm 33)
W najbliższą wyborczą niedzielę wierni kościoła katolickiego, jak co tydzień, udadzą się na Mszę Świętą. Stolica Apostolska w Rzymie wyznacza taki sam kalendarz czytań w całym Kościele Powszechnym. Obecnie mamy tzw. rok B czytań na niedziele. Najbliższe niedzielne czytanie przewiduje odśpiewanie/odmówienie psalmu 33 w którym mamy następujące słowa: " ...On miłuje prawo i sprawiedliwość...". Przypadek?
avatar
Jerzy
Bukowski

"Wyborczy" psalm
Oczywiście jest to całkowicie przypadkowy zbieg dwóch okoliczności: religijnej i politycznej.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Dyskutujmy zamiast się obrażać", czyli niemieckie media uczą Polaków... wolności prasy
To już któryś z rządu tekst w niemieckich mediach, gdzie niejako w roli Wergiliusza - owego przewodnika po "polskim piekle" - występuje znany z "miłości" do Polski pisarz Szczepan Twardoch. Tutaj co prawda jego rola jest dość ograniczona: kończy się na dostarczeniu pewnej głębokiej jak patelnia, choć "astronomicznej" metafory, która stała się źródłem inspiracji dla autora tekstu - niejakiego Stephana Stacha.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.