loading
Proszę czekać...
Jerzy Bukowski: Więcej dyskrecji, panowie generałowie i oficerowie!
Opublikowano dnia 25.09.2018 19:24
Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”.

generał Mirosław Różański, screen YT

            Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie apeluje do generałów i oficerów Wojska Polskiego, którzy odeszli już z czynnej służby o powstrzymanie się od wypowiadania w mediach opinii, które mogą zaszkodzić obronności naszego kraju oraz jego racji stanu.

            Zawodowi wojskowi powinni zdawać sobie sprawę, że ich słowa - często będące wynikiem osobistego rozgoryczenia z powodu niepełnienia już ważnych stanowisk w armii - mogą jej przynieść ogromne straty i wywołać poważne konsekwencje.

            Ze zdumieniem i z oburzeniem  przyjęliśmy w tym kontekście wypowiedź byłego dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych RP generała Mirosława Różańskiego, że utworzenie stałej bazy USA w Polsce zwolni - w jego mniemaniu - Rosję z przestrzegania porozumienia zawartego z NATO w 1997 roku w Paryżu, a tym samym spotęguje zagrożenie naszego bezpieczeństwa.

            O obecność sojuszniczych wojsk Paktu Północnoatlantyckiego na terenie III Rzeczypospolitej zabiegały wszystkie jej rządy. Bez względu na polityczną orientację nieodmiennie uważały ją one bowiem za gwarancję naszego militarnego bezpieczeństwa, a nie za jego zagrożenie.

            Stara zasada głosi, że armia powinna być „wielkim niemową”. Niech wezmą ją sobie do serca wszyscy generałowie i oficerowie, zwłaszcza będący już poza czynną służbą.

rzecznik POKiN

dr Jerzy Bukowski

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Nowy Sącz w hołdzie bohaterom niepodległości"
Na wykonanej z jasnego piaskowca tablicy znajduje się prawie 120 nazwisk sądeczan, którzy zapisali się w historii miasta w okresie, kiedy odzyskiwaliśmy w 1918 roku niepodległość.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po co wprowadza się sankcje przeciw Rosji?
Na dzisiejszym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej podjęto decyzję o wprowadzeniu nowego mechanizmu nakładania sankcji wobec państw, które naruszają międzynarodową konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni chemicznej. Propozycja była autorstwa Wielkiej Brytanii, wsparła ją Francja, ale również wyraźnie za wprowadzeniem nowych mechanizmów opowiedziały się państwa z naszego regionu – prócz Polski, również Słowacja, Słowenia, Węgry, Chorwacja, Czechy i Rumunia oraz Bułgaria. Jeżeli ta wspólnota poglądów jest pierwszym efektem bukareszteńskiego posiedzenia wspólnoty Trójmorza, to jest to dobry zwiastun na przyszłość. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od ożywionych kontaktów dyplomatycznych państw naszego regionu z Moskwą (w ubiegłych dwóch tygodniach byli tam z wizytą ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier), jeśli idzie o kwestie bezpieczeństwa i sprawy zasadnicze, linia polityczna jest jedna.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa geografia polityczna UE (i kilka zdań o polskiej siatkówce)
Na pewno nastąpi zmiana geografii politycznej w Europie. Mniej może w Komisji Europejskiej, która jest wybierana poprzez rządy, a w części krajów UE nie nastąpiły jeszcze wybory krajowe, w związku z tym rządy państwowe - czy lewicowe, czy chadeckie tworzące ten establiszment europejski będą wybierać komisarzy bez wyborczego nacisku opinii publicznej, natomiast w wielu krajach te wybory już miały miejsce: we Włoszech, w Austrii, w Czechach, w Polsce są zupełnie inne rządy niż były poprzednio – Węgry też zmienią komisarza na pewno. W związku z tym Komisja Europejska będzie inna, rozsądniejsza, bardziej realistyczna w swych działaniach, a europarlament będzie kompletnie inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.