loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa w PR24: Atakują Kościół ponieważ jest zagrożeniem dla bożka postępu
Opublikowano dnia 09.10.2018 20:53
Takie dwa obrazki. Weźmy pierwszy. Do Krakowa przyjechał Tusk. Człowiek wywołujący skrajne emocje. Pośród swoich zwolenników ekscytację, ale pośród całej reszty właściwie odrazę. Wywołujący odrazę również tych, którzy kiedyś byli jego zwolennikami. Po Smoleńsku. Po kradzieży pieniędzy z OFE. Po tym jak dotarło do publicznej świadomości jak po Polsce hulały mafie vatowskie, paliwowe czy inne, po tym jak deklarował konieczność „karania” teoretycznie swojego kraju w związku z tym, że ten nie chce podporządkować się woli Brukseli, czy w praktyce Berlina. Których z nich jest więcej, zwolenników czy reszty, pokazały, mam wrażenie ostatnie wybory.

Polskie Radio 24
No ale nikt im nie przeszkadza. Nikt nie kładzie się na chodniku, żeby go zdeptano i żeby mógł się pochwalić zaprzyjaźnionym mediom swoją martyrologią, nikt go nie zagłusza, nie przynosi wrogich transparentów. Ktoś powie: No co, może Polacy go lubią? Oczywiście, że są tacy którzy i uwielbiają, ale gdyby byli w większości, jednak Platforma chyba wygrywałaby wybory, a nie wygrywa. Wydaje mi się, że właściwa odpowiedź składa się z dwóch elementów. Po pierwsze najwyraźniej brakuje pośród przeciwników Tuska ludzi o mentalności Obywateli RP, czy też raczej Obywateli PRL, mających na swoim koncie odrażające ekscesy podczas smoleńskich miesięcznic, a po drugie jednak przeciwnicy Donalda Tuska nie uważają go za takie zagrożenie, jak to się niektórym marzy.

I teraz drugi obrazek. Podczas antyklerykalnej demonstracji w Poznaniu ktoś usiłuje przykleić do drzwi kościoła jakąś kartkę, twierdzi, że to lista pedofili w Kościele. Wierni stają w obronie świątyni i prawa własności, ponieważ nie sądzę żeby agresywni antyklerykałowie mieli pozwolenie parafii na niszczenie drzwi kościoła. Są popychani przez osiłka. Wszystko rejestruje, a to ci przypadek, dziennikarz Wyborczej, po czym wrzuca do mediów społecznościowych, gdzie zapewne  wbrew swoim nadziejom, nie spotyka się w powszechną akceptacją.

(...) 

Są sfrustrowani i zdesperowani, bożek postępu, który miał wiecznie postępować, pogubił się w marszu i może rypsnąć jak długi, a tym co jest mu się w stanie realnie przeciwstawić jest chrześcijaństwo. To dlatego w Polsce atakują Kościół katolicki, wiedzą, że to on jest dla ich bożka największą realną przeszkodą. I dlatego, inaczej niż przeciwnicy Tuska, realnie się go bo boją

Cezary Krysztopa

Całość audycji do wysłuchania na stronie Polskiego Radia 24

cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: On miłuje prawo i sprawiedliwość (psalm 33)
W najbliższą wyborczą niedzielę wierni kościoła katolickiego, jak co tydzień, udadzą się na Mszę Świętą. Stolica Apostolska w Rzymie wyznacza taki sam kalendarz czytań w całym Kościele Powszechnym. Obecnie mamy tzw. rok B czytań na niedziele. Najbliższe niedzielne czytanie przewiduje odśpiewanie/odmówienie psalmu 33 w którym mamy następujące słowa: " ...On miłuje prawo i sprawiedliwość...". Przypadek?
avatar
Jerzy
Bukowski

"Wyborczy" psalm
Oczywiście jest to całkowicie przypadkowy zbieg dwóch okoliczności: religijnej i politycznej.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Dyskutujmy zamiast się obrażać", czyli niemieckie media uczą Polaków... wolności prasy
To już któryś z rządu tekst w niemieckich mediach, gdzie niejako w roli Wergiliusza - owego przewodnika po "polskim piekle" - występuje znany z "miłości" do Polski pisarz Szczepan Twardoch. Tutaj co prawda jego rola jest dość ograniczona: kończy się na dostarczeniu pewnej głębokiej jak patelnia, choć "astronomicznej" metafory, która stała się źródłem inspiracji dla autora tekstu - niejakiego Stephana Stacha.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.