loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
M. Dobrowolski: Aresztowano mnie na fali wojny kibiców z Tuskiem, dzisiaj sędzia określa się politycznie
Opublikowano dnia 11.10.2018 15:17
Aleksandra Kussyk, sędzia Sądu Rejonowego w Warszawie, powiesiła dziś na drzwiach swojego gabinetu manifest polityczny. Sędzia pisze, że gdyby nie obowiązki zawodowe, to znajdowałaby się pod budynkiem Sądu Najwyższego, manifestując przeciwko legalnie mianowanym sędziom tego sądu. Sędzia Kussyk znana jest z tego, że orzekała sprawie Maćka Dobrowolskiego, kibica Legii, który przez 40 miesięcy przetrzymywany był w tzw. "areszcie wydobywczym". – Trafiłem do więzienia na fali zatrzymań w trakcie „wojny” kibiców z Donaldem Tuskiem, a teraz sędzia jest zaangażowana w jedną stronę konfliktu. Ciężko tu mówić o jakieś neutralności i sprawiedliwości – ocenia w rozmowie z Mateuszem Kosińskim Maciej Dobrowolski.

Facebook Maciek Dobrowolski

Tysol.pl: Rozumiem, że dobrze się znacie z sędzią Kussyk…

Maciej Dobrowolski: (Śmiech) O tak. To ponad sto rozpraw sądowych.

Jak często sędzia Kussyk przedłużała Ci areszt?

Wszystkie do momentu wyjścia na wolność. Do tego wszystkie odwołania od decyzji, ciężko mi to nawet ubrać w liczby. Co ciekawe, obserwatorem na sprawach był sędzia Piotr Gąciarek, który z kolei teraz, po zmianie sędziego i rozpoczęciu procesu na nowo,  prowadzi moją sprawę, co jest niezgodne z zasadami, bo nie jest do niej neutralnie nastawiony. Takie praktyki się niestety dzieją. Z tego, co wiem, to ten sędzia również udziela się politycznie.

No właśnie, co sądzisz na temat wieszania tego typu manifestów politycznych przez sędziów?

Jeżeli trafiłem do więzienia na fali zatrzymań w trakcie „wojny” kibiców z Donaldem Tuskiem, a teraz sędzia jest zaangażowana w jedną stronę konfliktu, to ciężko mówić o jakieś neutralności i sprawiedliwości. Jeśli stałem z Piotrkiem („Staruchem”) i z innymi kibicami na manifestacjach, a później byliśmy piętnowani i pojawiły się aresztowania, a sędzia określa się po stronie konfliktu politycznego, to mi brakuje słów na określenie tego. Z każdym dniem wychodzą nowe fakty, które pokazują, że to jest jedno wielkie bagno.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Szczyt UE czyli 0 do 3…
Trzy wyzwania − i trzy razy Unia podejmuje najgorsze z możliwych rozwiązań. A potem establiszment dziwi się, że ludzie głosują, jak głosują, a UE nie ma już praktycznie żadnego autorytetu.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Putin w Soczi – „My pójdziemy do raju a oni po prostu zdechną”
Wczoraj zakończyło się w Soczi jubileuszowe, bo 15-te, spotkanie Klubu Wałdajskiego. Jego zwieńczeniem było publiczne wystąpienie prezydenta Putina, co nie jest szczególnie oryginalne, bo Putin, będący jednym z twórców tego klubu zrzeszającego najwybitniejszych rosyjskich i międzynarodowych specjalistów spraw międzynarodowych, występuje na spotkaniach Wałdaju, regularnie, co rok. Gdybym wystąpienie rosyjskiego prezydenta miał określić jednym zdaniem, to powiedziałbym, że mamy do czynienia z deklaracją wyczekiwania na ruch rywali.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Księża są naszymi braćmi
I stało się. Ustanowiono dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych i świętem państwowym. Sejm podjął decyzję o uhonorowaniu „prześladowanych księży, niezłomnych obrońców wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.