loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Niemiecka gazeta chwali polskich patriotów. Zobacz za co
Opublikowano dnia 12.10.2018 09:42
- Zasługi Grupy Berneńskiej składającej się z czterech polskich dyplomatów i dwóch działaczy żydowskich dla ratowania Żydów w czasie Holokaustu są w Polsce od dawna znane, lecz za granicą niemal nikt o nich nie wie – pisze Joseph Croitoru na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

screen yt

- Grupa podrabiała liczne paszporty krajów latynoamerykańskich, które wydawane były Żydom w okupowanej przez Niemców Polsce, dzięki czemu wielu z nich uratowało się przed narodowosocjalistyczną machiną zagłady

- pisze niemiecka gazeta.
 

- Odkrycia związane z „Grupą Berneńską” wzbudzają ogromne zainteresowanie w Polsce i w Izraelu. Żydzi, którzy przeżyli dzięki działalności polskich dyplomatów, domagają się, by umieścić ich wybawców na liście Sprawiedliwych wśród Narodów Świata

- podkreśla Croitoru.


mk/k/źródło: dw.com
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: On miłuje prawo i sprawiedliwość (psalm 33)
W najbliższą wyborczą niedzielę wierni kościoła katolickiego, jak co tydzień, udadzą się na Mszę Świętą. Stolica Apostolska w Rzymie wyznacza taki sam kalendarz czytań w całym Kościele Powszechnym. Obecnie mamy tzw. rok B czytań na niedziele. Najbliższe niedzielne czytanie przewiduje odśpiewanie/odmówienie psalmu 33 w którym mamy następujące słowa: " ...On miłuje prawo i sprawiedliwość...". Przypadek?
avatar
Jerzy
Bukowski

"Wyborczy" psalm
Oczywiście jest to całkowicie przypadkowy zbieg dwóch okoliczności: religijnej i politycznej.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Dyskutujmy zamiast się obrażać", czyli niemieckie media uczą Polaków... wolności prasy
To już któryś z rządu tekst w niemieckich mediach, gdzie niejako w roli Wergiliusza - owego przewodnika po "polskim piekle" - występuje znany z "miłości" do Polski pisarz Szczepan Twardoch. Tutaj co prawda jego rola jest dość ograniczona: kończy się na dostarczeniu pewnej głębokiej jak patelnia, choć "astronomicznej" metafory, która stała się źródłem inspiracji dla autora tekstu - niejakiego Stephana Stacha.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.