Patryk Jaki zaangażował się w sprawę matki na wózku. "Dziś się udało. Sąd ustąpił"

- W tej sprawie od wczoraj od rana szły pisma z mojego departamentu, ponadto prokuratur stanął po stronie matki. Dziś się udało. Sąd ustąpił - napisał na swoim profilu na Facebooku wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, którego poruszyła historia niepełnosprawnej matki, której sąd chciał odebrać dziecko.
/ twitter.com

O historii kobiety pisaliśmy kilka dni temu. Joanna Gawryś-Wojtyś, decyzją sądu rodzinnego miała oddać dziecko, jeśli do 23 listopada nie znalazłaby nikogo do stałej opieki nad nią i nad 5-miesięczną Wiktorią. Powodem decyzji była niepełnosprawność kobiety, która porusza się na wózku inwalidzkim.

Tylko do 23 listopada, sędzia Barbara Nowak z sądu rejonowego w Zielonej Górze (woj. lubuskie) dała pani Joannie czas na znalezienie osoby, która z nią zamieszka i będzie pomagać w opiece nad córeczką. Kobieta po mózgowym porażeniu dziecięcym porusza się na wózku inwalidzkim.

Mimo niepełnosprawności kobieta pracuje jako grafik komputerowy, ma własne mieszkanie i środki do życia. Po domu porusza się na wózku inwalidzkim, na zewnątrz wózkiem elektrycznym. W opiece nad dzieckiem pomaga dodatkowo babcia i ciocia.

Sąd jednak zdecydował, że dla 5-miesięcznej Wiktorii lepsze będzie pogotowie opiekuńcze. Co ciekawe, decyzja taka zapadła po tym, jak kobieta wystąpiła o rozwód z mężem, która od dawna przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Sędzia uznała, że kobieta samodzielnie nie jest w stanie opiekować się córeczką, mimo iż, pomagające jej babcia i ciocia zadeklarowały, że będą do dyspozycji całą dobę. Nie pomogło nawet to, że kobieta zamieszkała u swojej matki. Sąd nadal żądał znalezienia stałego opiekuna, argumentując swoje stanowisko tym, że pani Joanna może zachorować.

    – Po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy, sąd mógł tutaj taką decyzję podjąć i warto pamiętać, że sąd musi się kierować przede wszystkim dobrem dziecka. Sytuacja jest bardzo skomplikowana, wygląda na to, że jedynie dziecko w tej rodzinie jest w pełni sprawne i zdrowe. Problem polega na tym, że my faktycznie w Polsce nie mamy takich możliwości, aby stworzyć porządny system opieki, która by pozwalała na to, aby osoba z niepełnosprawnością, która sama nie jest osobą samodzielną, mogła pozostać z własnym dzieckiem i jednocześnie, żeby ktoś się tą osobą zajmował i też zajmował się dzieckiem


– mówił Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Wiceminister Patryk Jaki, poruszony tą historią wstawił się za matką. Dzieki niemu i prokuraturze sąd ustąpił.

 


 

POLECANE
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób pilne
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób

Sąd w Paryżu uznał, że internetowe ataki na Brigitte Macron wyrządziły jej realną krzywdę. Dziesięć osób zostało skazanych na kary więzienia w zawieszeniu, a część z nich objęto zakazem korzystania z portali społecznościowych.

W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli z ostatniej chwili
W Berlinie ciągle nie ma prądu. Niemcy wściekli

W poniedziałek tysiące gospodarstw domowych w południowo-zachodniej części Berlina nadal pozostaje bez prądu. "Wszystko pogrążone jest w ciemnościach, a do tego panuje lodowate zimno" – relacjonuje "Bild".

Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE polityka
Obecna wiceprezydent Wenezueli i faworytka reżimu jest objęta sankcjami UE

Delcy Rodríguez, obecna wiceprezydent Wenezueli i jedna z kluczowych postaci reżimu, od lat znajduje się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Bruksela uznaje ją za współodpowiedzialną za podważanie demokracji i łamanie praw człowieka.

Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Poznaniu. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Poznania muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie 7 stycznia 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą pilne
Kolumbia reaguje po ujęciu Maduro. Dziesiątki tysięcy żołnierzy na granicy z Wenezuelą

Po amerykańskiej operacji wojskowej w Caracas i aresztowaniu Nicolasa Maduro Kolumbia zdecydowała się na masowe wzmocnienie granicy z Wenezuelą. Na pograniczu rozmieszczono ponad 30 tys. żołnierzy.

TVN mnie zawiódł.... Burza po emisji popularnego programu TVN z ostatniej chwili
"TVN mnie zawiódł...". Burza po emisji popularnego programu TVN

Po jednym z ostatnich wydań "Dzień dobry TVN" w mediach społecznościowych zawrzało.

Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie? Wiadomości
Włoski działacz humanitarny od ponad roku siedzi w wenezuelskim więzieniu. Jest szansa na uwolnienie?

Po pojmaniu Nicolasa Maduro przez siły Stanów Zjednoczonych we Włoszech pojawiły się nadzieje na uwolnienie przetrzymywanego w Wenezueli włoskiego pracownika pomocy humanitarnej. Alberto Trentini od ponad roku przebywa w więzieniu pod Caracas.

Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku z ostatniej chwili
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku

W poniedziałek rano w Raciborzu w woj. śląskim w pomieszczeniu gospodarczym strażacy odnaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny – informuje RMF FM.

REKLAMA

Patryk Jaki zaangażował się w sprawę matki na wózku. "Dziś się udało. Sąd ustąpił"

- W tej sprawie od wczoraj od rana szły pisma z mojego departamentu, ponadto prokuratur stanął po stronie matki. Dziś się udało. Sąd ustąpił - napisał na swoim profilu na Facebooku wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, którego poruszyła historia niepełnosprawnej matki, której sąd chciał odebrać dziecko.
/ twitter.com

O historii kobiety pisaliśmy kilka dni temu. Joanna Gawryś-Wojtyś, decyzją sądu rodzinnego miała oddać dziecko, jeśli do 23 listopada nie znalazłaby nikogo do stałej opieki nad nią i nad 5-miesięczną Wiktorią. Powodem decyzji była niepełnosprawność kobiety, która porusza się na wózku inwalidzkim.

Tylko do 23 listopada, sędzia Barbara Nowak z sądu rejonowego w Zielonej Górze (woj. lubuskie) dała pani Joannie czas na znalezienie osoby, która z nią zamieszka i będzie pomagać w opiece nad córeczką. Kobieta po mózgowym porażeniu dziecięcym porusza się na wózku inwalidzkim.

Mimo niepełnosprawności kobieta pracuje jako grafik komputerowy, ma własne mieszkanie i środki do życia. Po domu porusza się na wózku inwalidzkim, na zewnątrz wózkiem elektrycznym. W opiece nad dzieckiem pomaga dodatkowo babcia i ciocia.

Sąd jednak zdecydował, że dla 5-miesięcznej Wiktorii lepsze będzie pogotowie opiekuńcze. Co ciekawe, decyzja taka zapadła po tym, jak kobieta wystąpiła o rozwód z mężem, która od dawna przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Sędzia uznała, że kobieta samodzielnie nie jest w stanie opiekować się córeczką, mimo iż, pomagające jej babcia i ciocia zadeklarowały, że będą do dyspozycji całą dobę. Nie pomogło nawet to, że kobieta zamieszkała u swojej matki. Sąd nadal żądał znalezienia stałego opiekuna, argumentując swoje stanowisko tym, że pani Joanna może zachorować.

    – Po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy, sąd mógł tutaj taką decyzję podjąć i warto pamiętać, że sąd musi się kierować przede wszystkim dobrem dziecka. Sytuacja jest bardzo skomplikowana, wygląda na to, że jedynie dziecko w tej rodzinie jest w pełni sprawne i zdrowe. Problem polega na tym, że my faktycznie w Polsce nie mamy takich możliwości, aby stworzyć porządny system opieki, która by pozwalała na to, aby osoba z niepełnosprawnością, która sama nie jest osobą samodzielną, mogła pozostać z własnym dzieckiem i jednocześnie, żeby ktoś się tą osobą zajmował i też zajmował się dzieckiem


– mówił Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Wiceminister Patryk Jaki, poruszony tą historią wstawił się za matką. Dzieki niemu i prokuraturze sąd ustąpił.

 



 

Polecane