loading
Proszę czekać...
[video] Przypadkowe spotkanie Pawła Adamowicza z Kacprem Płażyńskim. "Rozdaję pączki z budyniem"
Opublikowano dnia 19.10.2018 10:28
Dziś rano w samym centrum Gdańska miało miejsce ciekawe spotkanie. Główni rywale w wyścigu o fotel na prezydenta miasta w tym samym miejscu i o tej samej godzinie rozdawali pączki gdańszczanom. Jak się okazało, mimo bardzo wielu negatywnych emocji i ostrego podziału na polskiej scenie politycznej, istnieją politycy którzy potrafią zachować się z klasą. Rozmowa odbyła się w bardzo pozytywnej atmosferze.

screen YT

Ooo, szlachetny konkurent! Dzień dobry 


- przywitał się Paweł Adamowicz.
 

Nie zgadnie pan, co rozdajemy. Pączki z budyniem 


- powiedział ze śmiechem Kacper Płażyński.
 

A moje są niskokaloryczne


- odparł Paweł Adamowicz.
 

Zbliża się święto demokracji. Miejmy nadzieję, że w niedzielę mieszkańcy Gdańska tłumnie pójdą do wyborów, a w święto zawsze można tego pasa rozluźnić


- powiedział Kacper Płażyński.
 

Mam takie same nadzieje. Życzę powodzenia


- mówił Adamowicz.
 

Dziękuję bardzo. Wszystkiego dobrego


- odpowiedział kandydat PiS.
 
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Wypowiedź ministra Grasia potwierdza, że komisja śledcza ds. VAT będzie miała co robić
Wczoraj portal TVP Info opublikował treść kolejnej taśmy nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele” ze spotkania kilku ważnych polityków Platformy, w tym ówczesnego rzecznika rządu Donalda Tuska, ministra Pawła Grasia.
avatar
Jerzy
Bukowski

Czy małe ptaszki wrócą do Krakowa?
Miejsca dla budek lęgowych wskazał ornitolog, a zawieszono je w taki sposób, aby nie uszkodzić kory drzew.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja oddaje Kuryle, ale może zyskuje coś więcej
Na spotkanie państw ASEAN, które odbywało się w Singapurze przybyła liczna rosyjska delegacja z prezydentem Putinem na czele. Przybyła w swoim stylu, tzn. z półtoragodzinnym opóźnieniem. Putin znany jest z tego, że każe swoim rozmówcom czekać – czekał Papież, ostatnio przybył w ostatnim momencie, oczywiście spóźniony, na uroczystości zakończenia I wojny światowej. Trudno powiedzieć czy jest to wynik pewnego chaosu organizacyjnego, czy celowe działanie mające na celu okazanie rozmówcom lekceważenia. Za czasów mojej młodości rozpowszechnionym był pogląd, że taki ostentacyjny brak punktualności jest przede wszystkim przejawem braku kultury. Ale nie oczekujmy zbyt wiele od rosyjskich oficjeli.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.