loading
Proszę czekać...
Spory konsumenckie będą rozstrzygane także poza sądem
Opublikowano dnia 25.11.2016 10:10
W dniu 10 stycznia 2017 roku wchodzi w życie ustawa o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich, wdrażająca unijną dyrektywę. Nie tylko skróci ona i uprości długotrwałe procesy sądowe klientów ze sprzedawcami. Dzięki mediacji pozwoli przedsiębiorcom uniknąć kosztownych postępowań, a także wzmocni dobre imię ich firmy.

Tygodnik Solidarność
To rozwiązanie prawne wpisuje się w nowy system rozstrzygania sporów między przedsiębiorcą a konsumentem – identyczny w całej Unii Europejskiej. W dobie globalnych podróży i zakupów – także w sieci, pozwoli ujednolicić prawa konsumenckie na naszym kontynencie. Dotyczy ono bowiem przedsiębiorców prowadzących zarówno sklepy stacjonarne, jak i internetowe, sprzedających towary oraz świadczących różne usługi.

Aby rozstrzygnąć zatarg, konsument będzie mógł się zwrócić do podmiotów niepublicznych, utworzonych przez przedsiębiorców z danej branży, np. lotniczej, oraz organizacji konsumenckich, do podmiotów publicznych, działających przy różnych instytucjach, jak URE, UKE czy UTK, a także do Inspekcji Handlowej, gdy dla danego sporu nie zostanie utworzony podmiot o charakterze sektorowym, np. w sprawie sprzedaży produktów, usług turystycznych, deweloperskich, edukacyjnych czy remontów. Przykładowymi podmiotami zarówno publicznymi, jak i niepublicznymi w systemie pozasądowego rozwiązywania sporów są rzecznik finansowy, koordynator ds. negocjacji przy prezesie Urzędu Regulacji Energetyki, Inspekcja Handlowa, rzecznik prawa pasażera kolei przy prezesie Urzędu Transportu Kolejowego, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej czy sąd polubowny przy Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Rejestr takich podmiotów zamieści prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na swojej stronie www.uokik.gov.pl.

Warto tu dodać, że pozasądowe rozstrzyganie sporów jest dobrowolne: muszą się na nie zgodzić obie strony konfliktu. Jest również szybkie, proste i mniej sformalizowane. Postępowanie wszczynane jest na wniosek konsumenta, gdy sprzedawca odrzucił jego reklamację – chyba, że regulamin przedsiębiorcy pozwala, aby to on zgłosił sprawę. Za zgodą obydwu stron w kontaktach między nimi pośredniczy neutralna osoba trzecia. Pomaga on w wypracowaniu rozwiązania, ułatwia nawiązanie dialogu – choćby poprzez mediację, tak by klient razem z przedsiębiorcą znalazł rozwiązanie zatargu. Pośrednik proponuje, jak należałoby rozstrzygnąć konflikt – na przykład w wyniku koncyliacji. Gdy dojdzie do usztywnienia stanowisk obu stron sporu, może także narzucić rozwiązanie, przykładowo w sądzie polubownym w wyniku arbitrażu. Wyrok ma moc orzeczenia sądu powszechnego i wiąże obie strony.

Polubowne sposoby rozwiązywania sporów są tańsze i znacznie szybsze niż postępowania sądowe: sprawa konsumenta zostaje rozstrzygnięta w ciągu 90 dni od momentu zebrania wszystkich informacji przez podmiot zajmujący się jego sprawą. Takie postępowanie powinno być bezpłatne, chociaż podmiot pośredniczący może wprowadzić niewielką odpłatność.   

Z kolei przedsiębiorca ma szczególne obowiązki informacyjne, które musi zacząć spełniać od 10 stycznia 2017 r. Gdy zgadza się na pozasądowe rozwiązywanie sporów lub zobowiązuje go do tego prawo – jak w przypadku banków – to musi o tym poinformować na swojej stronie internetowej lub w umowach zawieranych z konsumentami. Podaje więc nazwę i ewentualnie adres strony internetowej podmiotu, do którego może się zwrócić klient, by rozwiązać z nim zatarg.

Gdy sprzedawca odrzucił reklamację, to zawsze musi poinformować klienta o tym, czy zgadza się na pozasądowe rozwiązanie sporu. Musi to jednak zrobić na trwałym nośniku lub na papierze, odpowiadając na reklamację, a także wskazać klientowi, który podmiot jest do tego właściwy. Brak takiej informacji oznacza, że sprzedawca zgadza się na rozwiązanie sporu poza sądem.

Takie same obowiązki mają e-sprzedawcy. Ponadto muszą oni zamieścić wcześniej, bo już od 9 stycznia 2016 r., na swojej stronie internetowej link do platformy, dzięki której konsument i przedsiębiorca mogą rozwiązać spór online. Wspomniani sprzedawcy mają taki obowiązek nawet wtedy, gdy nie zgadzają się na rozstrzygnięcie konfliktu poza sądem.

Anna Nowak

Wersja cyfrowa artykułu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (48/2016). Cały numer do kupienia tutaj



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Milcz, płać, wynoś się!
„System prawny w Polsce sprowadza ojców do roli bankomatów. Po rozwodzie odbiera im się prawo do decydowania o dziecku, kontaktów z nim i wpływu na jego życie.” - O dyskryminacji ojców – Maciek Chudkiewicz
 
Quo vadis, polska emeryturo
10 000 zł za pozostanie 2 lata dłużej na rynku pracy, mimo wejścia w wiek emerytalny – taki prezent szykuje nam Ministerstwo Rozwoju. O pytaniach i wątpliwościach związanych z tym pomysłem – Anna Grabowska.
 
Sześćdziesięciolecie wspólnoty
Legenda głosi, że Traktaty rzymskie zostały podpisane in blanco – przedstawiciele sześciu krajów złożyli podpisy na pustych kartkach. O prawnych
podwalinach UE – Leszek Masierak.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 13 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rada pracowników… i nie kombinuj!
Zachęceni sukcesami akcji „13 zł… i nie kombinuj!” realizowanej przez NSZZ „Solidarność”, Państwową Inspekcję Pracy i Tygodnik Solidarność wystosowaliśmy apel do szefa PIP, Romana Giedrojcia. Zwróciliśmy się w nim z prośbą o przeprowadzenia przez PIP celowej kontroli przestrzegania przez pracodawców ustawy o informowaniu i konsultowaniu pracowników.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Ostrzegali, że "reżimowi" PiS nic się nie uda, że agencje ratingowe nas zmasakrują
Nie jest to żadna sensacja, że jakiś polityk, nawet z rządzącego ugrupowania coś tam powiedział bez głębszego zastanowienia. Z tego powodu Polacy nie będą ani biedniejsi ani bogatsi.
avatar
Alexander
Degrejt

Alexander Degrejt: Podróż w czasie i przestrzeni
Zanim na Śląsku zatruły powietrze hutnicze kominy, zanim zalano ziemię betonem, postawiono pierwsze familoki i klocki z wielkiej płyty, zanim wreszcie kopalnie ryjąc pod  miastami zaczęły powodować szkody górnicze ludzie żyli sobie tutaj sielsko, anielsko i ekologicznie. Ptaszki za oknami ćwierkały, drzewa szumiały a człowiek rano wychodził przed chałupę z miejsca oddychając powietrzem świeżym jak sok jednodniowy. Nie wierzycie? To spakujcie plecak i wpadajcie do chorzowskiego skansenu czyli Górnośląskiego Parku Etnograficznego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.