loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Na 13 grudnia Mazguła z Mrozewskim i Obywatelami RP skrzykną ZOMO i ORMO, a Petru załatwi "bratnią pomoc"
Opublikowano dnia 09.12.2016 14:09
Wielka prowokacja jaką "obrońcy demokracji" szykują na 13 grudnia nie będzie wielka ze względu na liczbę Polaków, jaką będzie w stanie porwać, ale z całą pewnością sprawia wrażenie wydarzenia dokładnie zaplanowanego i szczegółowo rozpisanego na role. Oto jako ponure postacie drabów z ZOMO i ORMO postanowili wystąpić panowie Mazguła i Mrozewski wraz z kolegami i grożącymi zajęciem krzyża i zablokowaniem miesiącznicy smoleńskiej "Obywatelami RP", a odcinkiem "bratniej pomocy" zobowiązał się, jak donosi brukselska korespondentka Radia RMF FM, Ryszard Petru

screen YouTube
Inscenizacja wydarzeń w rocznicę ogłoszenia stanu wojennego wydaje się być dobrze przemyślana i prowadzona przez doświadczonego reżydera. "Obrońcy demokracji" spod znaku Mazguły i Mrozewskiego przekonująco weszli w role drabów ZOMO, pisząc na Facebooku między innymi: "My tu jeszcze Juliuszu, spośród znajomych pana pułkownika, to kilka kompanii dobrze wyszkolonego wojska, gotowego ;) służyć prawdziwie dobrej zmianie, zmontujemy. No nie?" czy "trochę o lasce, trochę o kulach, ale duch bojowy - job twoju mać". Wszystkich przebił entuzjastyczny sympatyk KOD Mrozewski, który napisał nawet: "Jestem po rozmowach z kolegami po fachu, którzy nie zdali broni służbowej i może być wkrótce gorąco. Obym się mylił, ale ktoś z nas w końcu pęknie"

Rolę drabów z ORMO przyjęli z kolei niejacy Obywatele RP, kórych szef, pan Kasprzak raczył był powiedzieć: "Myśmy zapowiedzieli miesiąc temu Kaczyńskiemu, że albo poleci swoim prokuratorom w prokuraturze krajowej, cofnięcie decyzji o ekshumacjach tych ofiar katastrofy smoleńskiej, których rodziny przeciwko temu protestują, albo zajmiemy mu krzyż. Jak wiemy sytuacja rozwija się tak jak się rozwijała, więc zajmiemy mu krzyż i osiemdziesiątej miesiącznicy smoleńskiej nie będzie - mówił w TK FM Paweł Kasprzak z organizacji, która nazwała się "Obywatele RP"..."

Żeby wrażenie było pełne, odcinek "bratniej pomocy" postanowił zagospodarować Ryszard Petru, o którym Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF w Brukseli pisze na Twitterze: "Decyzja o zainicjowaniu debaty w spr PL - 13 grudnia zapadła przy udziale Ryszarda Petru na kongresie ALDE w Warszawie 1-3 grudnia"

Zastanawia mnie czym się, szykujac taką prowokację, "obrońcy demokracji" mogą kierować? Czy Polacy nie dają im wystarczająco wyraźnie do zrozumienia, że nie życzą sobie takich działań? Co ma ich porwać? Czy poruszajaca obrona ubeckich emerytur płk. Mazguły? Czy może jego szyderstwo z ofiar stanu wojennego, który ogólnie uważa, za przeprowadzony w atmosferze, w której "dochowano jakiejś kultury"Agresja histeryków, którzy w "obronie demokracji" chcą uniemożliwić demonstrowanie poglądów innym? A może kolejny donos na Polskę do Parlamentu Europejskiego?

A może "obrońcy demokracji" przypominają zepsutego robocika, który nie potrafi przejść przez ścianę, ale też nie ma na siebie lepszego pomysłu?

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl wywiad Cezarego Krysztopy z protestującym przeciwko KOD Zygmuntem Poziomką
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Pisowski Coelho w spódnicy
Niech sobie każdy myśli jak chce, ale ja od dłuższego czasu odczuwam przeogromne zmęczenie polityką, zwłaszcza propagandą płynącą już w tej chwili dosłowni zewsząd. Nie obrażam się na jej istnienie, po prostu muszę od tego wszystkiego odetchnąć. Tym bardziej, że naprawdę ciężko już mnie czymkolwiek zaskoczyć.
avatar
Kacper
Gizbo

Kacper Gizbo: Holenderska cenzura?
Demokracja jest w Polsce z dnia na dzień coraz bardziej zagrożona – twierdzi Wojciech Trojanowski z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci
avatar
Przemysław
Jarasz

Pomyłka czy zmowa? Przestępstwo potraktowane jak wykroczenie przez prokuraturę, policję i sąd w Zabrzu
Na tak rażąco i „taśmowo” powielaną nieprawidłowość w sądownictwie i organach ścigania jednego miasta rzadko się trafia. Jak ujawnił na swych łamach „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej”, właśnie w Zabrzu tutejszy Sąd Rejonowy – na wniosek policji i po wcześniejszej decyzji miejscowej prokuratury - potraktował przestępstwo jak… wykroczenie. W efekcie zamiast skazać ważną dyrektorkę gminnej jednostki w trybie karnym za złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, sąd procedował w trybie wykroczeniowym (i to dwa razy, dwoje różnych sędziów), wymierzając urzędniczce jedynie karę nagany, stosując przy tym dodatkowo tryb nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tymczasem ze wszystkich opracowań i publikacji prawnych, w tym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej, jednoznacznie wynika, że złamanie ustawy o sporze zbiorowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Różnica te jest w znaczeniu i skutkach kolosalna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.