loading
Proszę czekać...
Urodziny Jakuba Błaszczykowskiego
Opublikowano dnia 14.12.2016 14:44
Trzydzieści jeden lat temu, dokładnie 14 grudnia 1985 roku, urodził się piłkarz Jakub Błaszczykowski.

Facebook Jakuba Błaszczykowskiego
Reprezentant polski w piłkę nożną urodził się w śląskich Truskolasach. Gra na pozycji pomocnika. Swoją karierę piłarską zaczynał w Raków Częstochowa. Grał w Górniku Zabrze, Wiśle Kraków i Borussi Dortmund. Na krótko został wypożyczony do włoskiej ACF Fiorentina. Obecnie jest zawodnikiem niemieckiej drużyny VfL Wolfsburg.
Z kadrą narodową związany jest od 2006 roku. W 2004 roku grał w reprezentacji Polski U-19, następnie w U-21 i kadrrze B. Pierwszą bramkę na konto reprezentacji zdobył w 2007, w towarzyskim meczu z Rosją rozgrywanym w Moskwie. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.
W latach 2010–2014 był kapitanem Biało-Czerwonych. Uczestniczył w Mistrzostwach Europy w 2012 i 2016 roku. W czasie finałów Euro2016 rozgrywanych we Francji "Kuba" strzelił zwycięska bramkę w meczu z Ukrainą oraz tą, która dała Biało-Czerwonym prowadzenie w meczu ze Szwajcarią (wygrana dla Polski po rzutach karnych). Nie strzelił rzutu karnego w meczu z Portugalią.

Jakub Błaszczykowski jest kawalerem Orderu Uśmiechu. Zalożył fundację "Ludzki Gest Jakub Błaszczykowski" wspierającej dzieci i młodzież.

IK
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Macron i teoria pajacowania
Nie możesz zgrywać pajaca – ofuknął Emmanuel Macron, obecny mieszkaniec Pałacu Elizejskiego, francuskiego nastolatka. Dlaczego?
avatar
Portal
Stoczniowy

Minister Mariusz Błaszczak: marynarka wojenna jest ważna dla niepodległości Polski
W niedzielę 24 czerwca br. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wziął udział w obchodach święta Marynarki Wojennej RP. Szef resortu obrony znaczną część swojego przemówienia poświęcił modernizacji technicznej floty wojennej.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Trzaskowski vs. Polska – 2:0 (rzecz o futbolu)
Trzeba sobie powiedzieć i to, że dawno a może nigdy dotąd nie przeszliśmy przynajmniej fazy eliminacji na Mundial w sposób tak przekonujący. I tego Nawałce zapomnieć nie powinniśmy obok bardzo udanego Euro.\n\nNo i ten wqrw obecny to też na plus chłopakom i Nawałce! Nauczyliśmy się wreszcie, że „nic się nie stało, Polacy nic się nie stało” to hymn skończonych i na zawsze przegranych frajerów. My chcemy wygrywać a jak nie wygrywamy to jest złość, wiele złości i najczęściej powtarzane słowo jest powtarzane jeszcze częściej. I tak ma być bo się nam gladiatorzy murawy przyzwyczaja, że „nic się nie stało”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.