loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prezydent odznaczył fizyków Penrose'a i Trautmana
Opublikowano dnia 14.12.2016 17:53
Wybitni naukowcy, brytyjski matematyk i fizyk prof. Roger Penrose oraz polski fizyk prof. Andrzej Trautman otrzymali w poniedziałek w Warszawie odznaczenia od prezydenta Andrzeja Dudy za osiągnięcia w pracy naukowej.
"Fizyka odkrywa przed nami to, co zdarzyło się przed wieloma milionami lat i co do dzisiaj stanowi istotny mechanizm otaczającej nas rzeczywistości. Rozpoznanie tych zjawisk powoduje niebywałą ilość możliwości dla człowieka co do rozwoju technologicznego, co do tego, co nazywamy postępem. W istocie dzieło fizyków jest niezwykle ważne, ma fundamentalne znaczenie dla rozwoju ludzkości w tym, co nazywamy współczesnością, nowoczesnością" - powiedział Andrzej Duda.

Krzysztof Sitkowski - KPRP
Prezydent wziął udział w uroczystym spotkaniu wieńczącym konferencję naukową poświęconą problematyce fal grawitacyjnych i wręczył odznaczenia prof. Andrzejowi Trautmanowi i prof. Rogerowi Penrose'owi. Trautman otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w pracy naukowo-badawczej i za osiągnięcia w międzynarodowej współpracy naukowej, natomiast Penrose został uhonorowany Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej za wybitne osiągnięcia naukowe w dziedzinie fizyki, za rozwijanie polsko-brytyjskiej współpracy naukowej.
 
W czasie uroczystości laudację wygłosił fizyk prof. Iwo Białynicki-Birula z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN. Zakończył ją, zwracając uwagę na pewien fakt: "Nieskrępowana współpraca międzynarodowa i brak ideologicznie motywowanej ingerencji w naukę są podstawą działania nas, którzy zajmują się nauką" - powiedział.
 
Przypomniał, że w faszystowskich Niemczech fizyka została podzielona na poprawną niemiecką i fałszywą żydowską. W rezultacie fizycy o korzeniach żydowskich zostali zmuszeni do emigracji. "Ci uczeni wylądowali w Stanach Zjednoczonych i pomogli skonstruować bombę, która zostałaby użyta przeciwko tym właśnie Niemcom, gdyby wojna nie skończyła się w maju (1945 r. - przyp. PAP), a trwała jeszcze dłużej. Oczywiście w Polsce nie jest tak źle, ale z niepokojem obserwuję ingerencję - która jest motywowana politycznie i ideologicznie - w naukę" - powiedział. Zwracając się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, powiedział: "Wydaje mi się, że sprawa ta wymaga jednak pewnej reakcji".
 
"Mamy bowiem próby zastąpienia teorii ewolucji kreacjonizmem, mamy próby zastąpienia nauk medycznych ideologicznie motywowanymi regulacjami, mamy próby zastąpienia praw aerodynamiki argumentami opartymi na parówkach i puszkach po coli. To wszystko wskazuje na to, że wymagana jest pewna zdecydowana reakcja na tego typu wtargnięcia ignorantów na teren, który jest domeną nauki" - zaznaczył Białynicki-Birula.
 
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, który zabrał głos później podczas uroczystości, zapewnił: "Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo ważny - wręcz kluczowy dla nauki - jest jej międzynarodowy kontekst". Przypomniał o bliskim mu dziedzictwie Polski Jagiellonów. "To był kraj wielu kultur, wielu narodów, wielu religii. Kraj, który był prototypem dzisiejszej Unii Europejskiej" - ocenił i dodał: "Nikomu, dla kogo dziedzictwo jagiellońskie jest ważne, nie trzeba tłumaczyć, że nauka wymaga tej otwartości na kontekst międzynarodowy. I z całą pewnością w taki sposób będzie się w Polsce rozwijać".
 
"Jeszcze bardziej fundamentalne dla nauki jest zapewnienie jej wolności" - powiedział i przypomniał, że od października obowiązuje ustawa deregulacyjna, która - według ministra - "w naturalny sposób poszerza wolność polskich naukowców".
 
Gowin zaznaczył, że trwają też prace nad nową ustawą o szkolnictwie wyższym. Ma ona powstać w wyniku szerokiego dialogu ze środowiskiem akademickim, a także w wyniku dialogu wewnątrz środowiska akademickiego. "Z całą pewnością jednym z najważniejszych wektorów wyznaczających pracę nad tą ustawą będzie poszerzenie autonomii uczelni" - zapowiedział minister.
 
Sir Roger Penrose (ur. 1931) jest profesorem Uniwersytetu Oksfordzkiego, zajmuje się fizyką matematyczną, matematyką, a także filozofią nauki. Współpracował m.in. ze Stephenem Hawkingiem, z którym udowodnił twierdzenie o osobliwościach w ogólnej teorii względności. Wraz z Hawkingiem jest również laureatem Nagrody Wolfa w dziedzinie fizyki (1988). Badacz dokonał w swojej karierze wielu przełomowych odkryć (m.in. sformułował teorię twistorów, czy hipotezę kosmicznej cenzury dotyczącej natury osobliwości we Wszechświecie).
 
Prof. Andrzej Trautman (ur. 1933) jest członkiem PAN, emerytowanym profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. W swojej pracy badawczej zajmował się m.in. ogólną teorią względności czy pracami z zakresu fizyki matematycznej. W latach 50. XX w. podał argumenty przemawiające za istnieniem fal grawitacyjnych i możliwością ich detekcji. Zwrócił też uwagę na związki między własnościami fal grawitacyjnych i przenoszeniem przez nie informacji.
 
PAP - Nauka w Polsce
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.