loading
Proszę czekać...
Syrena Sport – samochód, którego nigdy nie było
Opublikowano dnia 14.12.2016 18:05
Jednym z niewielu samochodów, który powstał w okresie 1945 – 1989 a który przeszedł do legendy motoryzacji w Polsce była Syrena Sport. Samochód, choć nie wyszedł poza fazę koncepcyjną, a może właśnie dlatego do dziś wzbudza zachwyt wśród miłośników Polskiej motoryzacji.

Syrena Sport, fot. autor nieznany - archiwum TS
Po wojnie rozpoczął się w Polsce okres fascynacji nowymi tworzywami. Dzięki rozwijającej się technologii, która dawała projektantom nieosiągalne wcześniej możliwości kształtowania przedmiotu, można było tworzyć meble o wyrafinowanej formie z nowoczesnych mas plastycznych. W Polsce syntetyki były bardzo trudno dostępne, ale jednak kilku projektantom, m.in. Romanowi Modzelewskiemu czy Czesławowi Knothemu udało się, wbrew wszelkim przeciwnościom, stworzyć pod koniec lat 50. fotele i krzesła z tych materiałów. 



Najbardziej zaawansowane technologicznie i dopracowane wzory form przemysłowych powstawały w przemyśle motoryzacyjnym. Niestety większość z nich pozostała w fazie prototypu przy czym pewnym paradoksem jest fakt, że tak jak przed wojną, były tworzone przez absolwentów Politechnik a nie Akademii Sztuk Pięknych.  

Dziś najbardziej rozpoznawalnym samochodem, który można uznać za  efekt pracy projektanta, jest nieistniejąca Syrena Sport. Nadwozie samochodu wykonano właśnie z tworzyw sztucznych. Samochód był dwudrzwiowym coupé opartym na stalowej, samonośnej płycie podłogowej. Posiadał zarówno cechy stylu organicznego - miękkie kontury, jak i nawiązywał do ówczesnych trendów światowych w projektowaniu. Projektantem nadwozia był Cezary Nawrot, absolwent Wydział Samochodów i Ciągników Politechniki Warszawskiej. 

Samochód nie wyszedł poza fazę koncepcyjną.

Więcej informacji o Syrenie Sport w następnym numerze Tygodnika Solidarność

AB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Milcz, płać, wynoś się!
„System prawny w Polsce sprowadza ojców do roli bankomatów. Po rozwodzie odbiera im się prawo do decydowania o dziecku, kontaktów z nim i wpływu na jego życie.” - O dyskryminacji ojców – Maciek Chudkiewicz
 
Quo vadis, polska emeryturo
10 000 zł za pozostanie 2 lata dłużej na rynku pracy, mimo wejścia w wiek emerytalny – taki prezent szykuje nam Ministerstwo Rozwoju. O pytaniach i wątpliwościach związanych z tym pomysłem – Anna Grabowska.
 
Sześćdziesięciolecie wspólnoty
Legenda głosi, że Traktaty rzymskie zostały podpisane in blanco – przedstawiciele sześciu krajów złożyli podpisy na pustych kartkach. O prawnych
podwalinach UE – Leszek Masierak.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 13 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: (D)efekt Schulza
Pocieszające, że narzędzia do robienia wyborcom wody z mózgu powoli tracą swą skuteczność. Potwierdza to, zaskakująca ponoć wobec przedwyborczych prognoz, przegrana SPD z CDU w niemieckim Kraju Saary.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Waszczykowski…
Nie wiem czy ktoś, kto jest w PiS odpowiedzialny za przekaz (o ile w PiS w ogóle ktoś taki jest bo sądząc z efektów przekazu wcale takie pewne to nie jest) zdaje sobie sprawę, że polityczni przeciwnicy znaleźli pole walki o poprawę swoich notowań i że znajduje się ono na działce, za którą odpowiada Waszczykowski. Jeśli sobie zdaje to powinien od jakiegoś czasu źle spać. A w zasadzie nie spać i 24 godziny na dobę kombinować jak zneutralizować szkody, których narobił i jeszcze narobi Waszczykowski.
avatar
Andrzej
Fajda

Śmiertelny bój o zmniejszenie nakładu trwa!
...profesjonalny ignorant zawsze w cenie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.