loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nasza fotorelacja z Rajdu Barbórki w Warszawie
Opublikowano dnia 15.12.2016 19:20
W minioną sobotę odbył się Rajd Barbórka, który zakończył tego roczne zmagania w sportach motorowych w Polsce. Rajd po raz czwarty wygrali dwukrotni Rajdowi Mistrzowie Europy Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran. Wygrali oni również Kryterium Asów na ulicy Karowej.

M. Żegliński - TS
Reprezentanci LOTOS Rally Team jadący Fordem Fiestą R5+  wygrali również wszystkie sześć odcinków specjalnych Rajdu. Nad drugą na miecie zawodów załogą - Wojciechem Chuchałą i Danielem Dymurskim (Subaru Impreza STI )  osiągnęli prawie minutową przewagę. Trzeci na mecie zameldowali się Filip Nivette i Kamil Heller  (Skoda Fabia R5 )

To świetne uczucie triumfować w tej prestiżowej imprezie po raz czwarty z rzędu, ale nie chciałbym, żeby nasze zwycięstwo kogokolwiek zmyliło. Wygraliśmy z dużą przewagą, jednak to wcale nie świadczy, że było nam łatwo. Nikt z naszych rywali nie chciał podarować nam tego triumfu, a wręcz przeciwnie – każdy miał ambicję, by znaleźć się na naszym miejscu. Choć warunki nie sprzyjały kibicom, cieszę się, że było ich aż tyle przy trasie. Teraz mamy odrobinę czasu na świętowanie, bo to zwieńczenie sezonu z dużym przytupem, a właśnie w taki sposób chciałem podziękować naszym partnerom, przyjaciołom i całemu zespołowi LOTOS Rally Team. Zapewniam Was jednak, że dzisiejszy sukces także i nas nie zmyli. Zrobiliśmy w tym sezonie bardzo dużo, by nadal robić to, co kochamy i rozwijać się jako zawodnicy i zespół. Ciągle jestem głodny sukcesów, dlatego przyszłym roku postaram się pracować jeszcze mocniej. Wierzę, że przed nami jeszcze wiele chwil triumfu – powiedział po rajdzie Kajetanowicz



Również etap na ulicy Karowej zdominowali  Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran odnieśli piąte zwycięstw wyprzedzając drugiego na mecie Tomasza Kuchara i Magdę Lukas (Subaru Impreza RX)  o 1,54 sek. 

Rywalizacja w Kryterium Asów na Karowej może być źródłem niesamowitej radości dla kierowcy rajdowego. Tłumy kibiców na trybunach i przed ekranami, wymagająca wyjątkowej precyzji trasa, która jak żadna inna pozwala się sprawdzić, niepowtarzalna atmosfera, a także fakt, że możemy przyciągnąć do rajdów kolejnych wiernych fanów – to wszystko powoduje, że z tej ulicy można wyjechać z szerokim uśmiechem i masą pozytywnej energii. Jednak dla mnie równie ważne jest to, że dobrym występem na Karowej mogę wyrazić wdzięczność za cały sezon – partnerom, kibicom, przyjaciołom, słowem wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesów, jakie w tym roku odniosłem razem z całym LOTOS Rally Team. Nie czułbym pełnej radości z tego, co osiągnąłem, gdybym nie mógł podziękować najlepiej, jak umiem. Cieszę się, że mogłem to zrobić, wygrywając dziś w Barbórce i na Karowej – powiedział Kajto




Pilot zwycięskiej załogi  Jarosław Baran dodał zaś:

Wiele osób pamięta i przypomina mi o tym, że to mój jubileuszowy rok startów. Ogromnie się cieszę i odczuwam wielką satysfakcję z wyniku, który osiągnęliśmy w tym sezonie. Wygrana w Barbórce to taka kropka nad „i” na koniec roku. Natomiast późniejszy dublet, czyli triumf w Kryterium Asów to już kropka, nad kropką nad „i”. Zawsze będę podkreślał, że Karowa jest najwyższym egzaminem dla kierowców i to ogromny honor dla każdego pilota – mieć okazję wygrać tę próbę. Bardzo dziękuję wszystkim za wsparcie przez cały sezon. Do zobaczenia w przyszłym roku.

Na starcie w Rajdzie Barbórki stanęło łącznie 88 załóg. Nie zabrakło również osobnych odcinków specjalnych dla starszych samochodów sportowych – legend.



Wyścig składał się z sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 24,8 kilometrów. Najdłuższy z nich - 6 km Ptak Warsaw Expo był całkiem nową próbą. Pozostałe oesy były znane z ubiegłych lat. Kierowcy ścigali się na Torze Służewiec, Autodromie Bemowo. Osobną rywalizację najlepsi kierowcy prowadzili podczas kryterium Asów na ulicy Karowej. 





AB, fot M. Żegliński 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Dr Waldemar Kozioł Udomowienie nie polonizacja banków
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowski Europejczyk (pożegnanie dyrektora MCK)
To właśnie On wprowadzał podwawelski gród na europejskie salony.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.