loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Andrzej Kołodziejski: Małpi Gaj
Opublikowano dnia 31.12.2016 11:42
Na temat tzw. okupacji Sejmu zostało już wszystko powiedziane w kontekście samego zajścia i przebywania na Sali plenarnej, poszczególnych posłów opozycji totalnej.

screen YouTube
Jednak temat ten jest znacznie poważniejszy niż nam się wydaje, otóż w dojrzałej demokracji opozycja spełnia bardzo ważną i pożyteczną funkcję, która powinna polegać na wnikliwej recenzji projektów rządowych, szukaniu słabych punktów, czy po prostu proponowaniu alternatywnych rozwiązań. Zdrowa rywalizacji w życiu parlamentarnym powinna właśnie na ty polegać.
Niestety w przypadku części obecnej opozycji sejmowej mamy do czynienia raczej z małpim gajem, niż z merytoryczną opozycją, ponieważ inaczej tego nie można nazywać, bieganie po sali plenarnej i robienie sobie selfie, grzebanie w cudzych rzeczach czy wokalne wygłupy pani Poseł Muchy-nawiasem mówiąc to słoń nadepnął na ucho byłej Pani Minister Sportu. Jednak cały ten stan, który ma trwać do wznowienia obrad sejmu, ma bardzo szkodliwy wymiar dla parlamentaryzmu polskiego i społecznego odbioru pracy parlamentarzystów, a należy pamiętać, że w wielu badaniach zaufania do poszczególnych grup zawodowych posłowie plasują się na szarym końcu. Obawiam się, że ten stan rzeczy nie zmieni się w najbliższym czasie, co może w konsekwencji doprowadzić do sytuacji, w której alternatywne pomysły, będą tak niskich lotów jak ten cyrk urządzony w ostatnim czasie przez grupę posłów.
W tym miejscu nasuwa się pytanie, kto taką opozycje może zastąpić w przestrzeni publicznej?
Zaczynam odnosić wrażenie,że tylko centrale związkowe w tej chwili posiadają największy potencjał do recenzowania propozycji rządowych, poprzez Radę Dialogu Społecznego, oby wykorzystały ten moment bardzo mądrze i roztropnie.
Duże zaskoczenie również budzi fakt, że w całą tą intrygę z okupacją Sejmu, dał się uwikłać przywódca największej partii opozycyjnej Grzegorz Schetyna, który sam przez wiele lat znajdował się w wewnętrznej opozycji wobec ówczesnego szefa Donalda Tuska. Nie chce mi się wierzyć, że podobnie wyglądała działalność opozycyjna wewnątrz klubu PO.
Może to zbyt daleko idące porównanie, ale zaryzykuję – małpie zabrano banana i wygląda na to, że długo tego banan może nie odzyskać.

https://twitter.com/a_kolodziejski  
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Autobusy oglądam tylko na zdjęciach
Do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera jakikolwiek transport publiczny, co spycha ich mieszkańców poza margines społeczeństwa. Wykluczenie transportowe to temat 21/2017 numeru TS.
 
Afrykańska szansa
Wiadomość, że prezydent Andrzej Duda wybiera się z wizytą do Etiopii, wywołała w niektórych falę rozbawienia. Jednak śmiechy ucichły, kiedy tylko autorzy żartów poznali kilka faktów o tym najstarszym afrykańskim państwie. O tym, jakie znaczenie może mieć współpraca z Etiopią - Szymon Woźniak.
 
Poborowego nie trzeba trzymać w koszarach
Bez poboru nie da się zbudować powszechnej obrony terytorialnej. Polscy politycy boją się nawet o tym rozmawiać – mówi Romuald Szeremietiew, b. wiceminister obrony, w rozmowie z Cezarym Krysztopą.

 

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 21 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: DEKALOG POLAKA
... Jam jest Polska, Ojczyzna, ziemia Ojców, z której wyrosłeś. Wszystko, czymś jest, po Bogu mnie zawdzięczasz - pisała Zofia Kossak-Szczucka
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Żołnierz nie może mieć wątpliwości kogo rozkaz wykonać
Zasadą żelazną w wojsku jest jednoosobowe dowodzenie, co oznacza, że na każdym szczeblu od najniższego, przez wszystkie pododdziały i oddziały, aż do najwyższego szczebla, całości sił zbrojnych, zawsze musi być jeden dowódca. Żołnierz nie powinien mieć wielu przełożonych, nie może mieć wątpliwości kogo rozkaz ma wykonać.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Nowe, szokujące szczegóły ze szczytu NATO
Teraz polują na Trumpa nasi „dyplomaci”. Chcą go zdybać na rozmowie z Andrzejem Dudą. Żenujące chwile tego szczytu. Minister Waszczykowski zablokował przy drzwiach Theresę May, wydaje się, że trzyma ją za ręce, nie jesteśmy tego pewni.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.