loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
W 2017 roku będzie się działo w sporcie!
Opublikowano dnia 02.01.2017 09:40
W 2017 roku kibice sportowi z pewnością nie będą narzekać na brak wrażeń. Choć nie ma w nim ani igrzysk olimpijskich, ani wielkiej imprezy futbolowej, atrakcji będzie co niemiara.

Fotolia
Styczeń tradycyjnie już rozpoczną zmagania kierowców samochodów, motocykli i quadów na ekstremalnie wymagającej trasie – czyli 39 edycja Rajdu Dakar, która trwać będzie od 2 do 14 stycznia. Tym razem trasa prowadzi przez Argentynę, Boliwię i Paragwaj i jak zapowiadają organizatorzy będzie to najtrudniejszy wyścig w całej jego historii. Styczeń to również będzie czas handballowych emocji – na francuskich parkietach odbędą się mistrzostwa świata mężczyzn, z udziałem naszej reprezentacji – szerzej zapowiadamy tę imprezę na sąsiednich stronach. Miłośnicy futbolu nie omieszkają zapewne spojrzeć na kolejną edycję Pucharu Narodów Afryki – tym razem rozgrywana będzie w Gabonie, rozpocznie się 14 stycznia, a finał rozegrany zostanie 5 lutego. Nie zabraknie również tenisowych emocji – od połowy miesiąca będzie można emocjonować się pierwszym z wielkoszlemowych turniejów, czyli Australian Open na kortach w Melbourne.

W lutym królować będą rzecz jasna sporty zimowe – między innymi mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym w fińskim Lahti (od 22 II do 5 III). O tytuły najlepszych na świecie walczyć też będą narciarze alpejczycy oraz łyżwiarze szybcy. Przypomni jednak o sobie również królowa sportu – za sprawą halowych mistrzostw świata oraz mistrzostw naszego kraju, które rozegrane zostaną w Toruniu. W 1/16 finału Ligi Europejskiej wystąpią piłkarze warszawskiej Legii – ich rywalem będzie Ajax Amsterdam. Dwumecz rozegrany zostanie 16 i 23 lutego, gospodarzem pierwszego spotkania będą warszawianie.

W marcu sporty zimowe będą już finiszować – rozegrane zostaną finałowe zawody Pucharu Świata w poszczególnych dyscyplinach, w austriackim Gratz odbędzie się zimowa Paraolimpiada. Sezon halowy w lekkiej atletyce podsumują mistrzostwa Europy – od 3 do 5 marca w Belgradzie. Rozkręci się na poważnie sezon piłkarski zarówno Ligi Mistrzów, jak i Ligi Europejskiej. Na boiska powrócą tez reprezentacje, ekipa Adama Nawałki zagra 26 marca w Podgoricy z Czarnogórą o prymat w naszej grupie eliminacyjnej do mistrzostw świata w Rosji.

W kwietniu przypomną o sobie kolarze – przede wszystkim torowcy, którzy w Hongkongu walczyć będą w mistrzostwach świata. Rywalizacje rozpoczną żużlowcy – pierwsze zawody tegorocznej edycji Grand Prix rozegrane zostaną 28 kwietnia w słoweńskim Krsku.

Maj będzie czasem wielu emocji. 2 maja na Stadionie Narodowym finał piłkarskiego Pucharu Polski, 24 maja na Solna Arena w Sztokholmie finał Ligi Europejskiej. Na trasie Giro d’Italia walczyć będą kolarze szosowi, Stadion Narodowy gościł też będzie najlepszych żużlowców – 13 maja odbędzie się tam Grand Prix Polski. W czeskich Racicach o medale mistrzostw Europy walczyć będą wioślarze, a kibice tenisa z pewnością nie przepuszczą relacji z drugiego z wielkoszlemowych turniejów – French Open, na paryskich kortach imienia Rolanda Garrosa.

W czerwcu piłkarze zakończą wiosenną cześć sezonu, w rywalizacji klubowej zwieńczeniem będzie finał Ligi Mistrzów, który rozegrany zostanie na Millenium Stadium w Cardiff 3 czerwca. Nie zabraknie też emocji w rywalizacji międzypaństwowej: nasza reprezentacja 20 czerwca zmierzy się u siebie z Rumunią. Na polskich stadionach rozegrane zostaną mistrzostwa Europy do lat 21 – dwanaście drużyn walczyć będzie na sześciu arenach. My liczymy na dobry występ naszych Orlików prowadzonych przez Marcina Dornę. Lekkoatleci we francuskim Lille zmierzą się w drużynowych mistrzostwach Europy – liczymy również na dobry występ naszej reprezentacji.

Leszek Masierak

Cały tekst w najnowszym numerze "TS" (01/2017), dostępnym również w wersji cyfrowej tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli. Michnik: Wszystkie ręce na pokład! - Farmazon: Słucham!
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Tusk humoris causa
Czas świąt, czas prezentów i radości, dlatego warto zatrzymać się przez chwilę po wesołej stronie polityki. Tak się złożyło, że pan magister Tusk Donald kilkanaście dni temu dostał w prezencie tytuł doktora honoris causa. Prezentodawcą został uniwersytet z miasteczka Pecz. Co ciekawe absolwentem tej szkoły był sławny premier Węgier. Z czego sławny? Jego szczera wypowiedź przeszła do historii: „Kłamaliśmy rano, nocą i wieczorem” – mówił kiedyś Ferenc Gyurcsány na zamkniętej naradzie posłów Węgierskiej Partii Socjalistycznej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Intelektualni impotenci i moralni troglodyci
Opozycjo, opamiętaj się!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.