loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ludwik Dorn: Co zrobią posłowie opozycji gdy zaczną zarabiać poniżej średniej krajowej? To możliwe
Opublikowano dnia 03.01.2017 09:00
– Opozycja słusznie rozpoczęła protest, bo poseł Michał Szczerba został niesłusznie wykluczony z obrad, ale teraz nie bardzo wie, jak protest kontynuować i kiedy go skończyć. - mówi w wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej" Ludwik Dorn, były marszałek Sejmu.

Youtube.com
Ludwik Dorn podkreśla, że jeżeli fotel marszałka Sejmu nie został zablokowany, to najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się prawdopodobnie w sali plenarnej. Dla opozycji nie jest to dobra wiadomość:
 

Otwarcie posiedzenia Sejmu daje do ręki marszałkowi potężną broń: możliwość zwołania w trybie art. 175. par. 4 regulaminu Sejmu posiedzenia Prezydium, gdzie PiS ma przewagę. Prezydium może zgodnie z art. 23 par. 1 nałożyć na posłów uniemożliwiających prowadzenie obrad kary finansowe. Maksymalnie może to być obniżenie uposażeń o połowę na trzy miesiące. To oznacza, że poseł zarabiałby przez ten czas poniżej średniej krajowej. Uderzenie po kieszeni może wywołać wahania, bo przecież nie każdy ma browar jak poseł Marek Jakubiak. Ludzie zaczną się zastanawiać, jakie są koszty ich protestu. Zaczną myśleć tak: oczywiście lider partyjny sobie poradzi, ma gabinet, samochód służbowy, ale co ze mną?


- mówi były marszałek Sejmu i dodaje:

Jeśli protest będzie trwał, marszałek może oczywiście zwołać posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej albo nawet w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki, jeśli taka będzie jego wola.

Źródło: gazeta.pl
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Bukowski: Zakończono budowę pomnika gen. Kuklińskiego
Monument robi spore wrażenie, chociaż osobiście wolałbym, żeby był on figuralny, a nie symboliczny.
avatar
Przemysław
Jarasz

Wielka akcja służb przeciwko mafii paliwowej: 300 policjantów, 80 lokalizacji, 20 zatrzymanych
Ponad 300 policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji i funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej wzięło udział w akcji przeciwko gangowi paliwowemu, który nielegalnie przerabiał olej smarowy oraz opałowy na olej napędowy i wprowadzał go na rynek jako pełnowartościowy produkt, oczywiście bez opłacenia podatków. W efekcie jednoczesnego wejścia do 80 miejsc na terenie całego kraju, zatrzymano 20 osób, zlikwidowano odbarwialnię olejów i zabezpieczono 200 tysięcy litrów paliwa, którego wartość szacuje się na około 880 tys. zł. Z ustaleń policjantów wynika, że członkowie grupy mogli wprowadzić na rynek ponad 1,5 mln litrów oleju, wartego nie mniej niż 7 mln zł.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jak sprytnie poradzić sobie z reliktami komunizmu?
Problemy z pamiątkami minionego ustroju mają też inne dawniej zniewolone przez Sowietów państwa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.