loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia zażenowana i oburzona tytułem "Heroda Roku" dla Jarosława Kaczyńskie
Opublikowano dnia 04.01.2017 19:51
Polska Federacja Ruchów Obrony Życia z zażenowaniem i oburzeniem odnosi się do faktu przyznania przez Fundację PRO – Prawo do Życia tytułu „heroda roku” prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu.Podkreślamy, że zdecydowana większość obrońców życia nie podziela stanowiska Fundacji PRO w tej sprawie – przeciwnie, dla wielu z nich metody działania tej Fundacji są nie do przyjęcia - pisze w specjalnym oświadczeniu na swojej stronie Polska Federacja Ruchów Obrony Życia

logo PFROZ

Jednocześnie pragniemy podkreślić, że doceniając działania Rządu na rzecz rodziny i obrony życia (program Rodzina 500+, program Życie+), widzimy konieczność podejmowania dalszych działań w tej sprawie. Z jednej strony bardzo ważnym jest podjęcie systemowych działań edukacyjnych wskazujących na unikalną i bezcenną wartość każdego ludzkiego życia oraz uświadamiających czym jest aborcja i jak tragiczne niesie konsekwencje, zarówno dla zabijanego dziecka jak i dla matki, rodziny i całego społeczeństwa. Z drugiej strony konieczne jest wzmocnienie prawnej ochrony życia dzieci poczętych, w tym przede wszystkim prenatalnie chorych. W tym kontekście z nadzieją przyjmujemy deklaracje Jarosława Kaczyńskiego, który w ostatnich wypowiedziach podkreślał konieczność zmian prawa tak, aby chroniło ono także dzieci chore.


- czytamy w oświadczeniu

Oświadczenie podpisali: 
W imieniu Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia
dr Paweł Wosicki – prezes, dr inż. Antoni Zięba – wiceprezes, Anna Dyndul – sekretarz

Całość oświadczenia dostępna na stronie Federacji
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

O wyjątkowo magicznych Świętach.
Coroczne narzekania na komercjalizację i laicyzację Świąt Bożego Narodzenia są tak samo zaskakujące jak karp na wigilijnym stole. Wydaje się, że wszyscyśmy się już z tym faktem pogodzili i nikt nie chce już słuchać ponownie narzekań na "świąteczne" promocje pokazujące się już na rynku nim spadną liście z drzew. No, skoro nikt nie chce słuchać, to wrodzona złośliwość każe mi jednak o tym trochę popisać. Tym bardziej, że widać pewien nowy "świąteczny" trend. Trend magiczny.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.