loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cezary Krysztopa dla "TS": O co chodzi ze zbieraniem plastikowych nakrętek?
Opublikowano dnia 05.01.2017 12:10
Żona powiedziała „Będziemy zbierać plastikowe nakrętki, bo to pomaga chorym dzieciom”. Bo ktoś to zbiera i pieniądze ze sprzedaży przeznacza np. na wózki inwalidzkie. Na pytanie, dlaczego właściwie zbierać same nakrętki, a nie całe butelki, odpowiedź brzmi: „Nie wiem”.

Pixabay.com/CC0
Z daleka wyczułem kolejny absurd technologów społecznych. Zacząłem więc szukać w internecie odpowiedzi na pytanie „O co chodzi ze zbieraniem plastikowych nakrętek?”. I jak to często w przypadku podobnych inicjatyw bywa, jedyne, czego się dowiedziałem, to: „zbierajmy plastikowe nakrętki, bo to pomaga chorym dzieciom”. Ale w jaki sposób? Dlaczego nakrętki? Bo tak nam kazała centrala na Matplanecie?

Poszukałem na forach. Tam zalazłem więcej, tyle że wersji jest kilka. Otóż są tacy, którzy twierdzą, że plastik z którego zrobione są nakrętki, jest jakiś szczególny. Może i tak, ale przecież butelki plastikowe również się przetwarza. Właściwie to prawie każdy plastikowy przedmiot jest jakoś tam szczególny, plastików jest wiele, a wszystkie i tak trafią do tego samego pojemnika. Dlatego to do mnie nie przemawia. Są tacy, którzy twierdzą, że nakrętki są zbierane po to, żeby butelki były wyrzucane bez nakrętek, dzięki czemu łatwiej je zgnieść i taniej przewieźć. To już bardziej prawdopodobne. Najbardziej jednak przemawia do mnie tłumaczenie, że nakrętki zwyczajnie taniej przewozić, ponieważ nie przewozi się przy okazji dużych ilości zajmującego sporo miejsca powietrza. Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy usiłujący udzielić na to pytanie odpowiedzi uważają się za znawców tematu, ekologów i sami zbierają nakrętki, święcie wierząc w swoje wersje. Ja jednak wolałbym w tym zakresie dysponować mniej wiarą, a bardziej wiedzą.

Zakładając wysokie prawdopodobieństwo ostatniej opcji, po wyciśnięciu całej tej „resajklingowej idei” zostaje interes firmy utylizującej odpady. To możliwe, że taka firma może zachęcać na różne sposoby do segregacji plastiku, jaki później opłaca się przerabiać (np. obniżając koszty transportu) poprzez akcje charytatywne. Czy to jest coś złego? Nie. Jeśli założyć, że idea jest słuszna, to dobrze, że system działa na jej rzecz, wykorzystując mechanizmy gospodarcze. Dlaczego więc nie można na ten temat znaleźć jednoznacznej informacji?

Możliwości są moim zdaniem dwie. Albo żadna z powyżej przytoczonych odpowiedzi nie jest prawdziwa i kryje się za tym jeszcze większa ściema, jak w przypadku przydrożnych pojemników na używaną odzież, z której sprzedaży podobno finansowane miały być fundacje wspierające dzieci, a w istocie jest to głównie przedsięwzięcie komercyjne, albo ktoś tu ściemnia z przyzwyczajenia.
Tak czy siak, na razie te nakrętki zbieram, póki jest nadzieja, że ktoś kupi za nie jakiś wózek. A poza tym Żona kazała.  

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Ubezpieczyciele chcą wyłożyć 2 mld zł na porozumienia z posiadaczami polisolokat
Przyciśnięci przez UOKiK, ale i sejmową komisję finansów publicznych do muru ubezpieczyciele, zdecydowali się niedawno na podpisanie z tym urzędem porozumienia w sprawie obniżenia poziomu opłat likwidacyjnych związanych z tzw. polisolokatami.
avatar
Jacek
Jarecki

Oni walczą dla was
Rozszerza się kult żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Dość pilnie, co zrozumiałe, wspierany przez obecną władzę. Zrozumiałe, ponieważ każda władza, która ma ambicje bycia czymś więcej, niż mniej lub bardziej sprawnym administratorem państwa, musi próbować zakotwiczyć w duszy narodu.
avatar
Graf
Zero

Graf Zero: Jaki jest "Król" Szczepana Twardocha?
Mroczna, brutalna powieść o żydowskiej mafii z lat 30.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.