loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kierowca Rajdowy Wojtek Puchała dla Tysol.pl: Dobry kierowca nie doprowadza do poślizgu
Opublikowano dnia 05.01.2017 18:10
Z Mistrzem Polski w Rajdach Samochodowych z 2014 r z pilotem Sebastianem Rozwadowskim i aktualnym Mistrzem Europy w rajdach samochodowych w klasie erc2 razem z Danielem Dymurskim rozmawia Andrzej Berezowski.

M. Żegliński - TS
- Jak podsumuje Pan sezon rajdowy 2016? 
- Myślę że to wymarzony sezon w karierze sportowca. Brałem udział w cyklu Mistrzostw Europy bez doświadczenia a od razu na moich ramionach mogłem powiesić zwycięską szarfę. To piękne uczucie, wiedząc że tyle leży w rękach człowieka, że sukces czasem może być na wyciągnięcie ręki.

- Co to znaczy, że ktoś jest dobrym kierowcą na drodze, podczas zwykłej podróży samochodem?
– Dobry kierowca to nie ten, który potrafi opanować każdy poślizg, ale ten, który do nich nie doprowadza. Dobry kierowca potrafi przede wszystkim przewidywać 

- Jakie trzeba mieć cechy jako zwykły kierowca?
-Właśnie trzeba mieć wielką wyobraźnię. Będąc na drodze jesteśmy w zasadzie na polu bitwy. Każdy uczestnik ruchu może się do nas zbliżyć w nie przewidziany sposób. My musimy sobie z tym radzić, więc z pewnością nie może zabraknąć czujności. Trzba też być rozsądnym na drodze, a tego zwykle brakuje młodym kierowcą.

- Czy umiejętności kierowania pojazdem można rozwijać?
- Wszystkie umiejętności prowadzenia samochodu można rozwijać i szlifować. 

- Czym się różni prowadzanie zwykłej osobówki podczas codziennego pokonywania trasy z domu do pracy od prowadzenia samochodu rajdowego?
- W sumie to niczym. Oba samochody mają te same pedały, kierownicę i cztery koła. Jedyne czym się różnią to właściwościami i osiągami. Rajdówkę możemy wykorzystać na zamkniętym odcinku drogi. Czasem jest to szeroka równa droga asfaltowa ale kręta , czasem jest to leśny dukt z szutrowymi koleinami. Tam się zaczyna zabawa. 

- Czy pasażer podczas podróży samochodem osobowym to skarb, czy może problem?
- Dla mnie pasażer to zawsze miły akcent w samochodzie. Jest z kim zamienić słowo, trochę się wygadać. Nie można jednak odpływać za daleko. Najważniejsze jest przecież bezpieczne dotarcie do celu.

- A czy pasażer może pomagać w prowadzenia samochodu kierowcy?
- Kierowca musi być samodzielny i stawać na wysokości zadania jakiego się podjął. Jeżeli się nie czujemy na siłach nie wyruszajmy w długą trasę, a jeżeli warunki są nie pewne to jedźmy ostrożniej. 

- Jakie ma Pan plany na przyszły sezon?
- Dalej chciałbym się rozwijać aczkolwiek cieszę się już z tego co mam. 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Czcigodny sędzia Hayden, czyli brytyjskość sama w sobie
Brytyjski sędzia Anthony Hayden nie tylko wydał nieludzki wyrok w sprawie Alfiego Evansa, ale w dodatku jego uzasadnieniu nadał postać wręcz szyderczą. Urągającą zdrowemu rozsądkowi.
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.