loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Olsztyński profesor sympatyk KOD pomawia Przewodniczącego Piotra Dudę o służbę w ZOMO
Opublikowano dnia 10.01.2017 14:58
Prof. Stanisław Czachorowski, ekolog, hydrobiolog i entomolog, a ponadto jeden z liderów olsztyńskiego KOD-u, to kolejna osoba pomawiająca Piotra Dudę, szefa „Solidarności” o przynależność do ZOMO. Czachorowski prowadzący na Blogspot.com stronę olsztyńskiego KOD-u pod hasłem autorytety moralne PiS opublikował zdjęcie oddziału ZOMO, na którym rzekomo znajduje się Piotr Duda

Stanisław Czachorowski CC BY-SA 3.0 - Wikipedia

- To pokazuje jacy ludzie tworzą KOD – komentuje ten przypadek Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego KK NSZZ „S”. Ktoś kto nosi tytuł profesora, do tego jest kawalerem Srebrnego Krzyża Zasługi i dopuszcza się tak bezczelnego pomówienia nie powinien być nauczycielem akademickim. Przecież to wychowawca młodzieży i powinien być dla nich wzorem.

Zdaniem Majchrowicza wątpliwy moralnie jest nie tylko Kijowski. – Wygląda na to, że w KOD-zie to szerszy problem, a przypadkiem Czachorowskiego powinien zająć się Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. W końcu to jej profesor i wykładowca – podsumował.

Prof. Czachorowski został oczywiście wezwany do opublikowania sprostowania i – jak to się prawniczo określa – zaniechania naruszania dóbr osobistych.

Wysłaliśmy odpowiednie wezwanie i treść sprostowania – informuje rzecznik przewodniczącego Marek Lewandowski. Jeśli nie będzie reakcji, sprawa – kolejna już – trafi do sądu.

Na stronie kodolsztyn.blogspot.com jest zresztą więcej ciekawych rzeczy. Np. kopia legitymacji potwierdzającej otrzymanie odznaki specjalnej ORMO na nazwisko Jarosław Kaczyński.

link do pomówienia: http://kodolsztyn.blogspot.com/search?q=autorytety

Ciekawostka. W zakładce Misja czytamy:

Różnimy się w wielu kwestiach: światopoglądu, sympatii politycznych, pomysłów na gospodarkę i funkcjonowanie kultury, gustach kulinarnych czy muzycznych. Łączy nas jedno: uznanie demokracji jako wartości i dobrego ustroju dla Polski. Nie jesteśmy partią polityczną, nie idziemy po władzę na żadnym szczeblu. Zależy nam na Polsce demokratycznej. To demokracja pozwala różnić się nam pięknie i rozwijać cywilizacyjnie. W sporze między demokracją a autorytaryzmem (dyktatura mniejszości czy dyktatura większości) opowiadamy się zdecydowanie za demokracją.

Czym się zajmujemy:
1. Obroną instytucji demokratycznego państwa (m.in. niezawisłości sądów, wolności mediów itd.).
2. Dokumentacją naruszeń prawa i nadużyć władzy.
3. Edukacją w zakresie demokracji i praw człowieka.
3. Pomocą ludziom represjonowanym i ich rodzinie (jeśli zajdzie taka potrzeba).

Nie jesteśmy partią polityczną, żadnej partii nie zwalczamy (szanujemy demokratyczne wybory obywateli), sprzeciwiamy się łamaniu prawa i konstytucji. Wspierać będziemy różne inicjatywy, które zbieżne są z naszymi celami i naszą misją.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Pisowski Coelho w spódnicy
Niech sobie każdy myśli jak chce, ale ja od dłuższego czasu odczuwam przeogromne zmęczenie polityką, zwłaszcza propagandą płynącą już w tej chwili dosłowni zewsząd. Nie obrażam się na jej istnienie, po prostu muszę od tego wszystkiego odetchnąć. Tym bardziej, że naprawdę ciężko już mnie czymkolwiek zaskoczyć.
avatar
Kacper
Gizbo

Kacper Gizbo: Holenderska cenzura?
Demokracja jest w Polsce z dnia na dzień coraz bardziej zagrożona – twierdzi Wojciech Trojanowski z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci
avatar
Przemysław
Jarasz

Pomyłka czy zmowa? Przestępstwo potraktowane jak wykroczenie przez prokuraturę, policję i sąd w Zabrzu
Na tak rażąco i „taśmowo” powielaną nieprawidłowość w sądownictwie i organach ścigania jednego miasta rzadko się trafia. Jak ujawnił na swych łamach „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej”, właśnie w Zabrzu tutejszy Sąd Rejonowy – na wniosek policji i po wcześniejszej decyzji miejscowej prokuratury - potraktował przestępstwo jak… wykroczenie. W efekcie zamiast skazać ważną dyrektorkę gminnej jednostki w trybie karnym za złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, sąd procedował w trybie wykroczeniowym (i to dwa razy, dwoje różnych sędziów), wymierzając urzędniczce jedynie karę nagany, stosując przy tym dodatkowo tryb nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tymczasem ze wszystkich opracowań i publikacji prawnych, w tym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej, jednoznacznie wynika, że złamanie ustawy o sporze zbiorowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Różnica te jest w znaczeniu i skutkach kolosalna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.