loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Dziś początek trzydniowego posiedzenia Sejmu. Co planuje "opozycja totalna"?
Opublikowano dnia 11.01.2017 10:58
11 stycznia rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Początek przewidziany jest na godzinę 12:00. Wczoraj wieczorem zebrał się klub Platformy Obywatelskiej. Zdaniem największej partii opozycyjnej "33. posiedzenie Sejmu nie zostało zakończone". Posłowie Platformy mogą dalej blokować mównicę sejmową.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność

Dla partii rządzącej i i Kancelarii Sejmu najważniejsze jest, żeby obrady odbyły się na Sali Plenarnej. Posłowie ugrupowania Pawła Kukiza oraz PSL nie będą zakłócać pracy. Opozycja totalna – Platforma Obywatelska i .Nowoczesna – zapowiadają kontynuowanie protestu na Sali Plenarnej.

Ostatnie posiedzenie Sejmu – 16 grudnia 2016 roku – na którym odbyło się głosowanie nad ustawą budżetową, zostało przeprowadzone w Sali Kolumnowej, ponieważ pozycja blokowała sejmową mównicę, stąd marszałek Kuchciński, zdecydował się przenieść posiedzenie. Od tego czasu trwa okupacja Sali Plenarnej Sejmu, która potrwać ma do 11 stycznia.

8 stycznia Kancelaria Sejmu zapowiedziała, że "dołoży wszelkich starań, by 34. posiedzenie Sejmu odbyło się w Sali Posiedzeń; jeżeli jednak normalna praca Izby nie będzie możliwa, podjęto decyzję o przystosowaniu Sali Kolumnowej do przeprowadzenia obrad".

We wtorek i w środę odbyły się spotkania liderów partii parlamentarnych. Nie wziął w nich udział tylko Grzegorz Schetyna. Niestety, mimo że PiS był skłonny do daleko idących ustępstw, nie udało się dojść do porozumienia. – Od jutra przejdziemy w inną formę protestu – powiedział wczoraj po spotkaniu lider .Nowoczesnej, Ryszard Petru. 

telewizjarepublika.pl



 

 

 

 

 

 

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.