loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jan Pietrzak dla "TS": Gdy Bolek i Frasyniuk poparli polski Majdan, zrobił się Ciamajdan
Opublikowano dnia 12.01.2017 08:20
Tradycja świątecznych szopek spodobała się opozycji do tego stopnia, że urządziła szopę w sejmie. Najlepiej prezentowały się: osiołki, barany i krowy. Niezapomnianym momentem widowiska było odczytanie Dekalogu Wolności w 11 punktach. Samorodny „ Mojżesz” nie potrafi liczyć do dziesięciu. Ministra od sportu Mucha odśpiewała „nie pucz kiedy odjadę”. Głos z sali: nie bzycz!

Wasiukiewicz
Ustalono przytomnie, że okupacja sali plenarnej ma charakter rotacyjny. Rotują się na cztery zmiany, po sześć godzin. Wyjdzie Szczerba, wejdzie Kierwa, pójdzie Pisiuk, wróci Misiuk itp. Petru boi się jednego – że Straż Marszałkowska wyniesie go we śnie i obudzi się zakuty w kajdany…

Zakolczykowany demokrata Kijowski pytany, z czego się utrzymuje, odparł, że ze wsparcia rodziny. Ma bogate dzieci, które mu płacą alimenty? Kijowski opowiedział też bardzo śmieszny żart: Kaczyński usiądzie ze mną do stołu, gdy jego władza będzie się chyliła ku upadkowi… To jednak jest wesołek! I marzyciel.

Płk Mazguła, relikt stanu wojennego, namawiał lud do buntu. Bolek i Frasyniuk byli zachwyceni. Tęsknią za stanem wojennym. Wtedy ktoś ich potraktował poważnie. A teraz? Kiedy poparli polski Majdan, zrobił się Ciamajdan.
Spektakularnie odleciał od rozumu euro-Szejnfeld. „Wydaje mi się, że kultura Wschodu, Moskwa, wygrywa u nas z Brukselą, z kulturą Zachodu”. Strach pomyśleć, co się jeszcze wydaje temu kulturyście…

W Ghanie oszuści otworzyli fałszywą ambasadę USA, w której wydawali fałszywe wizy i paszporty. Dla nas to nie nowina. Pod rządami PO-PSL w wielu stolicach istniały fałszywe ambasady polskie, reprezentujące niepolskie interesy.
„Dymki” na rysunku Jacka Kozłowskiego: – Dlaczego posłowie opozycji spędzają święta w sejmie? – Bo nie było dla nich miejsca przy żłobie.

Po podsumowaniu poczynań opozycji słowami „próba puczu” rozległy się wrzaski: Jaka próba? Jakiego puczu? To tylko Petru i Schetyna chcą rządzić Polską. Dlaczego? Bo tak się umówili z Kijowskim. To jest powód.

Jan Pietrzak  

Tekst pochodzi z najnowszego numeru "TS" (02/2017) dostępnego również w wersji cyfrowej tutaj
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Roszczeniowcy
Mówi się: ci roszczeniowi dwudziestolatkowie, millenialsi. egoiści… A może to w nas, starszych, tkwi problem? Z dr Adrianą Bartnik rozmawia Maciek Chudkiewicz.
 
Poeta, co nie chciał być bardem
22 marca skończyłby 60 lat. Piotr Babis w najnowszym numerze „TS” zrywa z Jacka Kaczmarskiego łatkę „barda Solidarności”.
 
Wolność piły łańcuchowej
Drzewa padają, media straszą martwymi wiewiórkami. Czy to wszystko wina ministra Szyszki? O problemach z ustawą o ochronie przyrody – Maciek Chudkiewicz.



e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 12 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Po Gliwicach także w Zabrzu nastoletnia ofiara „niebieskiego wieloryba”
Jak ustalił „Głos Zabrza i Rudy Śl.” śmiertelnie niebezpieczna gra dla dzieci i młodzieży „Niebieski wieloryb” (z angielskiego: Blue Whale Challenge) - zebrała właśnie pierwsze żniwo także w Zabrzu! Miejscowa policja nie podaje żadnych bliższych okoliczności sprawy, nawet płci poszkodowanej osoby. Ale potwierdza: - W tym tygodniu jeden z kilkunastoletnich uczniów lub uczennic zabrzańskiej szkoły ponadpodstawowej dokonał samookaleczenia ciała po wcześniejszym przejściu kilku innych zadań w tej grze. Osobie poszkodowanej udzielono pomocy, obrażenia nie zagrażały jej życiu – informuje w rozmowie z lokalnym tygodnikiem Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowa komendy policji w Zabrzu.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Nie ma to jak konstruktywne wnioski!
...a Totalnie Oczadziała Opozycja sadzi drzewa...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Diagnoza przez telefon. Pierwsze miasto na Śląsku przystępuje do nowatorskiego projektu
Zabrze - obok m.in. Suwałk, Łodzi i Płocka - staje się kolejnym miastem pilotażowego projektu medycznego „Miasto Zdrowia”, w ramach którego pacjenci będą monitorowani medycznie przez telefon. Takie nowoczesne rozwiązanie możliwe będzie dzięki umowie podpisanej w tym tygodniu pomiędzy władzami miejskimi i firmą Comarch. Już od czerwca Śląski Park Technologii Medycznych Kardio - Med Silesia wraz ze stworzonym centrum telemedycznym aż do 2019 roku świadczyć będzie bezpłatne usługi z zakresu zdalnej opieki zdrowotnej pacjentów. W ramach pilotażów realizowane są również inne podobne usługi: zdalnej pielęgniarki, zdalnej położnej, zdalnej rehabilitacji i profilaktyki. Obecnie z rozwiązań tych korzysta około 3,5 tys. osób w całej Polsce.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.