loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Paweł Kukiz: Generalnie konflikt odbywa się na linii: stara nomenklatura - nowa nomenklatura.
Opublikowano dnia 12.01.2017 10:27
- Jeżeli to jest prawdą i byłoby to udowodnione, to osoby, które prowadzą, czy zmierzają do osiągnięcia takiego celu, powinny być postawione przed Trybunałem Stanu, tu nie ma wątpliwości - powiedział Paweł Kukiz w radiu RMF FM odnosząc się do zapowiedzi, że może dojść do zablokowania funduszy unijnych dla Polski.

Youtube.com
Zdaniem lidera Kukiz '15 cały kryzys bierze się ze złej ordynacji wyborczej, która, jak się wyraził:

„nakazuje głosować na partię polityczną i skazuje nas na inwentarz partii politycznej i w związku z tym do Sejmu dostaje się często hołota.”

 

Jest mi wstyd przed ludźmi za to, co dzieje się w Sejmie, za to ich przepraszam


- mówił Paweł Kukiz w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Według niego bez zmian legislacyjnych, w tym zmian konstytucji, sytuacja się nie poprawi.

Nie wiem, kto pisze scenariusz tego co się dzieje w Sejmie

– mówił lider Kukiz15’.

Z całą pewnością wpływ na ten scenariusz ma obecna konstytucja z 1997 roku - nieprecyzyjny, niechlujny akt prawny, który z drugiej strony dla partii politycznych jest Świętym Graalem, bo partia, która posiądzie możliwość interpretacji tego czegoś, ma możliwość sprawowania władzy absolutnej

— tłumaczył.

Gdyby tu był przynajmniej jakiś reżyser, ściśle określony, to nie mielibyśmy prawdopodobnie takich problemów. Tych reżyserów jest ze względu na ten fatalny, durny ustrój polityczny przynajmniej kilku, albo kilkunastu. To są szefowie opcji politycznych, to są grupy nacisku lobbystyczne, finansowe, które są z nimi powiązane. Generalnie konflikt odbywa się na linii: stara nomenklatura - nowa nomenklatura. Z tym że tej nowej jednak nie wrzucałbym do jednego… może za bardzo obraźliwe słowo. Jeszcze inaczej: konflikt tych grup, którym zależy na powrocie Balcerowicza - tak to bardzo ogólnie określmy - powiązane oczywiście również z zagranicznymi podmiotami - jak z tymi, którzy wygrali wybory


- ocenił polityk.

Lider Kukiz15’ nie krył oburzenia zapowiedziami, że może dojść do zablokowania funduszy unijnych dla Polski.

Jeżeli to jest prawdą i byłoby to udowodnione, to osoby, które prowadzą, czy zmierzają do osiągnięcia takiego celu, powinny być postawione przed Trybunałem Stanu, tu nie ma wątpliwości

— stwierdził twardo.

Zastrzegł jednak:

Ale na to trzeba mieć dowody i te osoby, które mają takie intencje - bo muszą działać też w porozumieniu z tymi podmiotami, które przyznają te subwencje i tak dalej, czy jakieś tam pieniądze - i takie osoby, jeżeli są dowody, powinno być przeprowadzone śledztwo i takie osoby (powinny być - red.) postawione przed Trybunałem Stanu.

Źródło: RMF FM

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.