loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Stanowisko "S" w/s niedopuszczalnych praktyk ograniczania świadczeń pracownikom korzystającym z 500+
Opublikowano dnia 26.01.2017 12:10
Rada Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność stanowczo protestuje przeciwko podejmowanym przez pracodawców z branży handlu wielkopowierzchniowego próbom ograniczania świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych pracownikom korzystającym z programu „Rodzina 500+” - czytamy w specjalnym stanowisku KSBHiU "S" nawiązującym do bulwersujących doniesień o zmuszaniu pracowników handlu wielkopowierzchniowego do ujawniania w specjalnych oświadczeniach faktu pobierania świadczenia 500+

morguefile.com
Pracownicy handlu od lat należą do najgorzej opłacanych grup zawodowych w Polsce. Znaczna część z nich zalicza się do tzw. „biednych pracujących”, czyli osób, które pomimo pracy zarobkowej nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb swoich rodzin. Nagminną praktyką stosowaną przez sieci handlowe jest zatrudnianie pracowników na niepełny etat, co jeszcze bardziej ogranicza i tak niewielkie wynagrodzenia tych osób.
 
Większość pracowników handlu wielkopowierzchniowego to kobiety, które łączą pracę zawodową z wychowaniem dzieci. Uruchomiony w ubiegłym roku rządowy program „Rodzina 500+” stanowi dla nich ogromne wsparcie.  Świadczenie wychowawcze uzyskiwane z programu „Rodzina 500+” jest nieopodatkowane i nie stanowi dochodu w myśl przepisów podatkowych. Nie jest ono również wliczane do dochodu przy ustalaniu prawa do świadczeń z pomocy społecznej. Za absolutnie niedopuszczalne uważamy więc próby odbierania świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych pracownikom korzystających z programu „Rodzina 500+” . Takie postępowanie w naszej ocenie jest nie tylko niezgodne z prawem, ale również z podstawowymi normami moralnymi. Trudno bowiem inaczej określić pozbawianie pracowników należnych im świadczeń dlatego, że posiadają dzieci. 
 
Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność informuje, że podejmie wszelkie przewidziane prawem działania wobec pracodawców ograniczających uprawnienia pracowników korzystających z programu „Rodzina 500”

- czytamy dalej w oświadczeniu. Oświadczenie podpisał Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „S" Alfred Bujara

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Kamilem Zaradkiewiczem
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Pisowski Coelho w spódnicy
Niech sobie każdy myśli jak chce, ale ja od dłuższego czasu odczuwam przeogromne zmęczenie polityką, zwłaszcza propagandą płynącą już w tej chwili dosłowni zewsząd. Nie obrażam się na jej istnienie, po prostu muszę od tego wszystkiego odetchnąć. Tym bardziej, że naprawdę ciężko już mnie czymkolwiek zaskoczyć.
avatar
Kacper
Gizbo

Kacper Gizbo: Holenderska cenzura?
Demokracja jest w Polsce z dnia na dzień coraz bardziej zagrożona – twierdzi Wojciech Trojanowski z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci
avatar
Przemysław
Jarasz

Pomyłka czy zmowa? Przestępstwo potraktowane jak wykroczenie przez prokuraturę, policję i sąd w Zabrzu
Na tak rażąco i „taśmowo” powielaną nieprawidłowość w sądownictwie i organach ścigania jednego miasta rzadko się trafia. Jak ujawnił na swych łamach „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej”, właśnie w Zabrzu tutejszy Sąd Rejonowy – na wniosek policji i po wcześniejszej decyzji miejscowej prokuratury - potraktował przestępstwo jak… wykroczenie. W efekcie zamiast skazać ważną dyrektorkę gminnej jednostki w trybie karnym za złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, sąd procedował w trybie wykroczeniowym (i to dwa razy, dwoje różnych sędziów), wymierzając urzędniczce jedynie karę nagany, stosując przy tym dodatkowo tryb nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tymczasem ze wszystkich opracowań i publikacji prawnych, w tym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej, jednoznacznie wynika, że złamanie ustawy o sporze zbiorowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Różnica te jest w znaczeniu i skutkach kolosalna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.