Szukaj
Konto

Dlaczego PiS wygrywa? Ponieważ "Polacy są narodem cokolwiek durnowatym, któremu da się wcisnąć byle g."

Dlaczego PiS wygrywa? Ponieważ "Polacy są narodem cokolwiek durnowatym, któremu da się wcisnąć byle g."
Źródło: screen YouTube
- Macierewicz może sobie bredzić, Kaczyński wygrażać, a jego wyznawcy wygadywać idiotyzmy rodem z San Escobar, ale PiS-owi nie ubywa poparcia, a po każdym kolejnym zamachu na demokratyczne instytucje państwa nawet jakby przybywa im zwolenników. Dlaczego? Jest kilka teorii w tej sprawie. Najprostsza zakłada, że Polacy są narodem cokolwiek durnowatym, któremu da się wcisnąć byle g…, pod warunkiem, że będzie zawinięte w błyszczący różowy papierek. To atrakcyjna teza, bo wyjaśnia wiele niezrozumiałych reakcji Polaków, w dużej mierze popierających obecne rządy i w większości zadowolonych z prezydentury człowieka, który bezdyskusyjnie sprzeniewierzył się własnym obietnicom oraz przysiędze – i któremu cały prawniczy świat przypisuje wielokrotne łamanie prawa. Tezą o umysłowej ułomności rodaków wyjaśnić można również brak powszechnego sprzeciwu i masowej reakcji na jawne kanty rządzących, na ich ewidentne kłamstwa, których większość odbiorców nawet nie ma ochoty weryfikować - podaje jako jedno z wyjaśnień porażek "obrońców demokracji" publikujący na portalu Koduj24.pl Andrzej Karmiński
Żeby pozostać uczciwym należy odnotować jeszcze inną obecną w tekście teorię:

Inna popularna teoria głosi, że ludzie w ogóle, a Polacy w szczególności, nie tyle zgłupieli, co się po prostu zdemoralizowali: stali się egoistyczni, egocentryczni, aspołeczni i na dokładkę przekupni. Wyróżnienie Polaków spośród innych nacji według tej teorii ma wynikać z długich lat zniewolenia. Kiedy komuna się przewróciła i zniknęło wiele ograniczeń, to po prostu zachłysnęliśmy się wolnością. Równocześnie skokowy rozwój naszej gospodarki otworzył nam nagle drzwi do gigantycznego hipermarketu z dobrami, które wcześniej widywaliśmy tylko w cenzurowanych filmach zachodnich. Problem: jak przeżyć? - zastąpiło wyzwanie: jak zgromadzić więcej atrakcyjniejszych dóbr, pomnożyć swój dochód, wyprzedzić innych w pozycji i zaszczytach. Empatia uległa atrofii, poczucie wspólnoty skurczyło się do wymiarów solidarności rodzinnej, zawodowej i czasem grupowej, jeśli ta przynieść może jakąś korzyść osobistą.


- Komentarz wydaje się być zbyteczny

Źródło: Koduj24.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.01.2017 18:27