loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marzenie którego spełnienie wydawało się niemożliwe. Podziękowanie.
Opublikowano dnia 01.02.2017 08:34
Uroczystość poświęcenia domu wybudowanego dla pani Haliny Iwaneczko i jej córki Łucji w ramach przeprowadzonej przez "Solidarność" akcji charytatywnej „Mam takie marzenia…” odbyła się w niedzielę 29 stycznia w Skołoszowie.

fot. www.solidarnosc.org.pl/przem

Skromność – słowo to oddaje postawę pani Haliny Iwaneczko. Nie  prosiła, nie narzucała się nikomu, wręcz przeciwnie starała się ukryć sytuację i realia, w jakich przyszło jej i córce mieszkać i żyć. Można powiedzieć, że marzenia o poprawie bytu, pomimo starań, były dla niej nie do spełnienia.

Dzięki członkom Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Lear Corporation Poland II Sp. z o.o. Oddział w Jarosławiu, a szczególnie wyjątkowemu sercu Andrzeja Salwy przewodniczącego, problem został dostrzeżony i zainicjowano pierwszą pomoc. To dzięki jego determinacji, entuzjazmowi i wierze w sukces. Zaapelował do Zarządu Regionu Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność” o wsparcie i pomoc w rozpowszechnieniu akcji. Z pewnością to nie dzieło przypadku, że nasze wspólne ścieżki się zbiegły.

Tylko dzięki wielu ludziom, do których zwróciliśmy się, mogliśmy podjąć to niełatwe wyzwanie. Sama idea pomocy, a także sposób w jaki ją organizowaliśmy ujęła grono zacnych i szanowanych osób o wielkim sercu i dobrej woli. Niewątpliwie efekt prowadzonej przez nas akcji charytatywnej „Mam takie marzenia…” jest wynikiem wsparcia materialnego i finansowego bez którego nie wybudowalibyśmy tego domu oraz godzin pracy społecznej wykonanej przez wiele osób, pomocy władz lokalnych, urzędników, ludzi dobrej woli, dobrego słowa i modlitwy. To dzieło to przykład, że całkowicie oddolna inicjatywa, bez zbędnych formalizmów jest możliwa. Nie można tu pominąć wsparcia duchowego, które było dla nas siłą do pokonywania problemów, udzielonego przez Jego Ekscelencję Arcybiskupa Adama Szala Metropolitę Przemyskiego. Chęć pomocy pani Halinie i jej córce połączyła wiele serc -  to przykład solidarności tej codziennej, ludzkiej niesionej bezinteresownie, a która jest wpisana w ideę i byt NSZZ „Solidarność”. Powtarzając za naszym wielkim rodakiem  Świętym Janem Pawłem II: „Fundamentem solidarności w jej głębszym wymiarze jest nie tylko dobro wspólne, ale sama osoba ludzka”. 

Nam członkom NSZZ „Solidarność” Regionu Ziemia Przemyska pozostaje duma i radość z tego dzieła, ale przede wszystkim podziękowania dla tak wielu osób, których nie sposób wszystkich wymienić, a dzięki którym razem osiągnęliśmy to co na samym początku było tylko marzeniem.

Z wyrazami szacunku
Szymon Wawrzyszko przewodniczący ZR Ziemia Przemyska NSZZ "Solidarność 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Najdłuższy protest nowoczesnej Europy
Do bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, wprowadziło się młode małżeństwo. Nie dość, że pochodzili z maleńkiej wioski, to na dodatek ta wioska była koło Pawełkowic. Te oto podwójne kompleksy były zapewne przyczyną tego, że młoda małżonka bardzo szybko chciała zostać osobą miastową. Przypadkiem spotkała mamę Wiktymiusza, zwierzyła jej się ze swojego problemu. A mama Wiktymiusza namówiła ją aby się zapisała do kierowanego przez siebie koła Komitetu Obrony Dewiacji. W kole tym była już mama Łukaszka, która zaprosiła swoją szefową i neofitkę na sojową latte i kanapkę z salcesonem z promocji.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Nowoczesna. Ugotowani"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Mama
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.