loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ikona człowieka szczęśliwego- o. Joachim Badeni
Opublikowano dnia 05.02.2017 11:03
Był jedną z najbarwniejszych i najcieplejszych postaci, jakie dane było mi poznać. Zdaje się, że przebywanie z nami, studentami, sprawiało mu niekłamaną przyjemność. Wpadał czasem podzielić się paroma myślami lub wspólnie pomodlić. Wpadał duchem, bo fizycznie nie był już zbyt prędki, miał ponad 90 lat. Najbardziej lubiłam, kiedy opowiadał o swoim doświadczeniu wiary i świadectwach działania Boga w życiu innych ludzi. Ojciec Joachim Badeni OP, człowiek-legenda. 

YT, print screen



Był jedną z najbarwniejszych i najcieplejszych postaci, jakie dane było mi poznać. Zdaje się, że przebywanie z nami, studentami, sprawiało mu niekłamaną przyjemność. Wpadał czasem podzielić się paroma myślami lub wspólnie pomodlić. Wpadał duchem, bo fizycznie nie był już zbyt prędki, miał ponad 90 lat. Najbardziej lubiałm, kiedy opowiadał o  swoim doświadczeniu wiary i świadectwach działania Boga w życiu innych ludzi. Ojciec Joachim Badeni OP, człowiek-legenda. 

Urodził się w 1912 roku, był synem dyplomaty, hrabią, potomkiem rodu tak możnego, że cała Galicja nazywana była Republiką Badeńską, wnukiem namiestnika Galicji i premiera Austro-Węgier, pasierbem arcyksięcia Karola Habsburga. Był także prawnikiem, który w czasie IIWŚ przedostał się na Zachód i walczył w polskim wojsku we Francji, Norwegii, Maroku, stacjonował na Gilbraltarze i w Anglii. Do pewnego etapu życia niezbyt gorliwie wierzący, potem wstąpił do dominikanów i przez 60 lat był kapłanem, 30 lat dupasterzem akademickim, duchowym ojcem Odnowy w Duchu Świętym w Polsce, uznawanym za mistyka. Został odznaczony Orderem Odrodzenia Polski. Zmarł w Krakowie, w wieku 97 lat.

W zamieszczonym filmie możemy posłuchać o. Joachima, który z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru opowiada i swoich doświadczeniach.

Aleksandra Jakubiak

źródło: YT/Święty Grzesznik
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Trawa z metra, czyli organizowana spontaniczność
Kiedyś: wsie potiomkinowskie i przed ważną wizytą malowanie na zielono trawników. Dziś: piękna murawa z metra, inscenizowane bunty społeczne. We wszystkich tych zjawiskach występuje mocny pierwiastek teatralny. Naprawdę jednak ważne jest to, co je różni.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] nowy rysunek Michalskiego: wstydzę się Polski
Ten i więcej rysunków w "Tygodniku Solidarność", dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Jean-Claude Juncker
„Wstawiony”, plastelina, skala 1:6
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.