loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Aleksandra Jakubiak: Czy pozostawienie dziecka w "oknie życia" nadal jest anonimowe?
Opublikowano dnia 05.02.2017 12:10
03.02. br. w ostrowskim oknie życia u ss.elżbietanek został znaleziony, urodzony kilka godzin wcześniej, wychłodzony chłopczyk. Jest to pierwsze dziecko, które trafiło do okna w Ostrowie, założonego po tym, jak zdesperowana matka zostawiła noworodka na ulicy. Powstanie okna było podyktowane nadzieją, że dzięki niemu nie dojdzie już do porzucania dzieci na śmietnikach lub innych miejscach, których położenie stanowiłoby realne zagrożenie śmierci dla maleńkiego człowieka.

morguefile.com

03.02. br. w ostrowskim oknie życia u ss.elżbietanek został znaleziony, urodzony kilka godzin wcześniej, wychłodzony chłopczyk. Jest to pierwsze dziecko, które trafiło do okna w Ostrowie, założonego po tym, jak zdesperowana matka zostawiła noworodka na ulicy. Powstanie okna było podyktowane nadzieją, że dzięki niemu nie dojdzie już do porzucania dzieci na śmietnikach lub innych miejscach, których położenie stanowiłoby realne zagrożnie śmierci dla maleńkiego człowieka. Oto zatem zjawia się młodociana matka, która z sobie znanych powodów nie może dziecka zatrzymać, ale jest na tyle zainteresowana jego losem, że nie dokonuje aborcji, ani nie porzuca go gdzieś, gdzie nie miałoby realnych szans na przeżycie. Przychodzi nad ranem do okna życia, wkłada tam synka i odchodzi. System natychmiast powiadamia siostry dzwonkiem o tym, że do okna trafił gość. Jedna z sióstr schodzi, zabiera dziecko, dzwoni na pogotowie. Maluch zostaje przez nie nazwany Błażejem, po patronie dnia. Można powiedzieć, że mimo całego dramatu tej sytuacji zakończyła się ona pomyślnie.
- Jak wykazały dotychczasowe ustalenia, noworodek obecnie znajduje się pod opieką lekarzy oddziału neonatologicznego ostrowskiego szpitala. W toku wykonanych czynności wykonanych pod nadzorem Prokuratora ustalona została również matka oraz ojciec dziecka

- mówi portalowi wlkp24.info prokurator Marcin Meler rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim
 
- Ponieważ wpłynęło zawiadomienie z policji, która kawalifikuje czyn, to prokurator musi działać zgodnie z procedurami

- mówi Meller

Prokuratura wszczyna postępowanie sprawdzające. Teoretycznie rodzicom grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Nawet jesli według obecnie obowiązującego prawa to konieczne, to czy nie powinno odbyć się bardziej dyksretnie? Proszę mi powiedzieć, jak wiele innych matek zdecyduje się w tej sytuacji na urodzenie dziecka, którego nie będą mogły wychować? Jak wiele z tych, działających często pod wpływem silnego stresu, kobiet zaniesie je do okna zamiast do lasu, gdzie nikt ich nie odkryje, nie namierzy, nie będzie ścigał? Kto weźmie teraz odpowiedzialność moralną za śmierć noworodków porzuconych w oddali?

Aleksandra Jakubiak

źródło: wlkp24, TT
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Trawa z metra, czyli organizowana spontaniczność
Kiedyś: wsie potiomkinowskie i przed ważną wizytą malowanie na zielono trawników. Dziś: piękna murawa z metra, inscenizowane bunty społeczne. We wszystkich tych zjawiskach występuje mocny pierwiastek teatralny. Naprawdę jednak ważne jest to, co je różni.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] nowy rysunek Michalskiego: wstydzę się Polski
Ten i więcej rysunków w "Tygodniku Solidarność", dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Jean-Claude Juncker
„Wstawiony”, plastelina, skala 1:6
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.