loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
13 zł za godzinę to nie żadna fanaberia
Opublikowano dnia 06.02.2017 19:48
13 zł za godzinę, to minimum, które każdy pracodawca powinien płacić. To nie jest jakaś fanaberia, ale zwykła uczciwość wobec pracownika – mówił w Debacie TVP Info członek prezydium KK NSZZ „Solidarność” Henryk Nakonieczny. Wtórował mu Główny Inspektor Pracy Roman Giedrojć, zapowiadając kontrole PIP w firmach.

Anna Grabowska

Debata dotyczyła obowiązującej od 1 stycznia 2017 r. minimalnej stawki godzinowej, wynoszącej w roku bieżącym 13 zł za godzinę. Rozwiązanie to wypracowali razem – pracodawcy i związki zawodowe, rząd je przyjął, a Sejm uchwalił. Jednak pojawiły się problemy.

 

Solidarność poinformowała Państwową Inspekcję Pracy, że są pracodawcy, którzy nie kwapią się do płacenia 13 zł za godzinę. W odpowiedzi Państwowa Inspekcja Pracy zadeklarowała zmasowane kontrole w tym zakresie.

 

Jak podkreślał Henryka Nakonieczny, Polska zobowiązała się, jako członek ONZ, do godziwego wynagradzania pracowników. Pracodawcy nie mogą teraz zasłaniać się zasadą swobody działalności gospodarczej, bo zasada ta, zdaniem Henryka Nakoniecznego, ma swoje granice.

 

W opinii Romana Giedorjća, nic nie stoi na przeszkodzie, by PIP kontrolowała pracodawców co do stosowania stawki godzinowej, nawet gdy w grę wchodzą umowy cywilno-prawne. Zaapelował jednak o zwiększenie kompetencji Inspekcji by mogła jeszcze skuteczniej porządkować rynek pracy. Ciągle bowiem potrzebna jest kontrolować form prawnych zawieranych umów, a przy tym możliwość ich przekwalifikowywania np. umów o dzieło na umowy o pracę.

 

Marek Kowalski reprezentujący Konfederację Lewiatan mówił o sposobach obchodzenia stawki godzinowej, ale podkreślał, że Inspekcja powinna walczyć z nieuczciwymi pracodawcami, którzy nie stosując się do przepisów prawa, naruszają zasady uczciwej konkurencji.

 

Całą Debatę TVP Info można wysłuchań tutaj: http://www.tvpparlament.pl/…/debata-tvp-info-04022…/28932444

 

Anna Grabowska

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl wywiad Cezarego Krysztopy z protestującym przeciwko KOD Zygmuntem Poziomką
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.