loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Aleksandra Jakubiak: Nauczycielki czarnoprotestujące. Granice wolności wyrażania poglądów
Opublikowano dnia 11.02.2017 16:59
Przez całą Polskę przatacza się w ostatnich dniach dyskusja dotycząca zasadności postępowania dyscyplinarnego wobec nauczycielek szkoły specjalnej w Zabrzu biorących udział w tzw. czarnym proteście zwolenniczek aborcji. Demonstracja tychże nauczycielek dla poparcia protestu przejawiała się noszeniem w szkole czarnego stroju, fotografowaniem się i upublicznianiem zdjęć z poparciem dla protestu. Słowem przypomnienia, tzw. czarny protest był w głównej mierze wynikiem braku zgody części społeczeństwa na wprowadzenie zakazu aborcji płodów ludzkich dotkniętych chorobą lub wadą rozwojową. Nie zamierzam wyrażać w tym miejscu sądów nad moralną postawą tych pedagogów, ani zajmować się ich prawami. Chciałabym natomiast namalować dwa obrazy.

grafika modyfikowana

Przez całą Polskę przatacza się w ostatnich dniach dyskusja dotycząca zasadności postępowania dyscyplinarnego wobec nauczycielek szkoły specjalnej w Zabrzu biorących udział w tzw. czarnym proteście zwolenniczek aborcji. Demonstracja tychże nauczycielek dla poparcia protestu przejawiała się noszeniem w szkole czarnego stroju, fotografowaniem się i upublicznianiem zdjęć z poparciem dla protestu. Słowem przypomnienia, tzw. czarny protest był w głównej mierze wynikiem braku zgody części społeczeństwa na wprowadzenie zakazu aborcji płodów ludzkich dotkniętych chorobą lub wadą rozwojową. Nie zamierzam wyrażać w tym miejscu sądów nad moralną postawą tych pedagogów, ani zajmować się ich prawami. Chciałabym natomiast namalować dwa obrazy.

Impresja pierwsza- szkoła w Jerozolimie, dzieci siedzą w ławkach, do sali wchodzi nauczyciel etyki od dawna wykladający im prawa człowieka. Siada, uśmiecha się, wyciaga dziennik, rozpoczyna lekcję. Dzieci milczą wpatrzone w koszulkę z napisem: "A na drzewach zamiast liści, będą wisieć syjoniści". Pytają, czy chciałby ich śmierci, mężczyzna odpowiada, że w sumie, to nie ma nic wspólnego z nimi, to tylko jego przekonania polityczne i jako człowiek ma prawo ich wyrażania, a poza tym nikt przecież nie musi nikogo wieszać, ale zakaz godzi w wolność jednostki. Okazuje się, że nauczyciel, któremu szkoła płaci za etat, rozpowszechnia swoje poglądy także za pośrednictwem mediów społecznościowych. Czy ten nauczyciel ma prawo do noszenia tej koszulki w szkole i upubliczniania swoich poglądów jednocześnie będąc pracownikiem szkoły? Czy wywiązuje się ze swojej wychowawczej misji właściwie? Czy szkoła zwalniając go narusza jego przestrzeń osobistej wolności? Czy ta przestrzeń nie kończy się tam, gdzie jego wolność uderza w innych? Oczywiście, można powiedzieć, że sytuacja jest nieprawdopodobna, bo nikt nie zatrudniłby antysemity w żydowskiej szkole. I będzie to racja, bo Żydzi, to nie rodzice upośledzonych dzieci, tylko nacja mająca silny i słyszalny głos na arenie międzynarodowej, jednak czy obraz ten, choć praktycznie niemożliwy, nie jest czasem analogiczny do czarnego protestu w szkole specjalnej?

Impresja druga- młodzi rodzice spodziewają się dziecka, przepełnia ich radość, niecierpliwość, obawa, czy dobrze sobie poradzą. Dziecko przychodzi na świat, jednak jest chore, wymaga nieustannej uwagi i opieki. Rodzina zaczyna mieć trudności finansowe, bo kobieta zmuszona jest zajmować się niepełnosprawnym maluchem, który potrzebuje rehabilitacji i ogromu bliskości ze względu na ekstremalną wrażliwość. Oboje rodzice spotykają się z różnymi reakcjami środowisk, w których się obracają, najczęściej jest to zakłopotanie. Dziecko rośnie, robi postępy, nigdy nie będzie w pełni sprawne, ale może być w znacznej mierze samodzielne, co napawa ich radością. Towarzyszy im jednak ciągły strach, by nikt go nie skrzywdził, by spotykało się ze zrozumieniem i życzliwością, by było kochane tak, jak samo kocha cały świat. Wyszukują mu szkołę, upewniają się się, że będzie tam traktowane z delikatnością i uwagą. Codziennie rano zostawiając je z wychowawczynią machają mu na pożegnanie. Nauczycielka z uśmiechem opowiada na zebraniach rodzicielskich o czułości i szacunku, jakie żywi do swoich wychowanków, o tym, że poprzez chorobę ich życie nie jest mniej wartościowe. Nasi rodzice mają poczucie, że powierzają swój delikatny skarb w troskliwe ręce, w ich sercach jest teraz więcej spokoju. Któregoś wieczoru rodzice malucha znajdują jednak w internecie zdjęcia tejże kobiety popierajacej prawo do eliminacji dzieci z Zespołem Downa w pierwszych kilkudziesięciu tygodniach ich rozwoju... 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Prezes PKO BP – w najbliższych latach polska gospodarka może się rozwijać w tempie 4-5%
Podczas gali „Polski przedsiębiorca roku 2016” organizowanej przez Gazetę Polską Codziennie prezes PKO BP S.A. Zbigniew Jagiełło powiedział, że „jeżeli nie będzie szoków zewnętrznych to w najbliższych latach polska gospodarka może rozwijać się w tempie 4 a nawet 5% PKB”.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Opozycja musi sama połknąć żabę lemingozy
Elektorat antypisowski jest niezwykle podniecony i wzburzony, ale żeby tkwić pod Trybunałem Konstytucyjnym w kolejnym proteście to już dla niego zbyt wiele. Jak go wyprowadzić na ulice, jak odpędzić od grilla, przecież PiS chce nas wykończyć.
avatar
Elżbieta
Połomska

Elżbieta Połomska: Żrący płyn...
Pod Teatrem Powszechnym w Warszawie, podczas wspomnianej wyżej manifestacji, obecny był też stary zakonnik, który obficie kropił bluźnierców i kontrmanifestantów wodą święconą.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.