loading
Proszę czekać...
Cezary Krysztopa dla "TS": Hymn na cześć pomarszczonej rewolucji obyczajowej
Opublikowano dnia 16.02.2017 10:37
Niespecjalnie przepadam za musicalami, ale Żona miała urodziny, więc w te pędy udałem się do teatru muzycznego „Roma”, gdzie nabyłem drogą kupna dwa bilety na oparte na muzyce Abby przedstawienie „Mamma mia”. Trochę się wahałem, bo był i „Tuwim dla dorosłych”, ale akurat na małej scenie, więc pomyślałem sobie, że skoro już urywamy się raz na rok od dzieci, to niezależnie od tego, co nam na niej pokażą, powinna to być scena możliwie jak największa.

zrzut ekranu - Youtube.com
Nigdy nie przejawiałem do Abby jakiegoś szczególnego zamiłowania. Owszem, na dyskotekach tańczyło się z dziewczynami częściej do muzyki Abby niż Dezertera, ale samą twórczość w sensie artystycznym, umówmy się, traktowałem dość chłodno, raczej cynicznie wykorzystując ją w niecnych celach, co nie zmienia faktu, że dobrze mi się kojarzy. Summa summarum skłamałbym, gdybym napisał, że słuchanie piosenek Abby w wykonaniu aktorów teatru „Roma” sprawiło mi przykrość, absolutnie nie. To profesjonaliści, którzy potrafią sprawić wrażenie, że świetnie bawią się tym, co robią, tym samym wciągając do zabawy publiczność.

Nie byłbym jednak sobą, gdybym całego tego zamieszania nie rozważył również na gruncie polityczno-społecznym, a jest to pod tym względem zjawisko nadzwyczaj ciekawe. Oto bowiem libretto opowiada historię młodej dziewczyny, która ma wyjść za mąż, czego jej wyzwolona samotna matka nie popiera. Mieszkają razem na greckiej wyspie, gdzie prowadzą tawernę. Dziewczyna przy okazji swojego ślubu planuje intrygę, która ma doprowadzić do poznania ojca. Nie jest to proste, ponieważ, jak się dowiaduje z wykradzionego matce pamiętnika, jej ojcem z różnych, dość frywolnych i mających związek z ideologią wolnej miłości powodów, może być jeden spośród kilku panów. W tajemnicy przed matką zaprasza wszystkich na swój ślub. Wszyscy przeżywają skomplikowane sercowe rozterki, ale na szczęście mają wokół siebie błękitne greckie morze, a nad sobą błękitne greckie niebo.

Pośród tego całego posthippisowskiego bałaganu, wyzwolonych kobiet, zagubionych mężczyzn, żartów na poziomie przystawiania sobie banana do krocza oraz wykonywania powolnych ruchów posuwisto-zwrotnych, najmądrzejsza wydaje się być młoda dziewczyna, poszukująca w tym wszystkim sensu, porządkująca role i stanowiąca metaforę wszystkich dzieci, które nie wiedzieć czemu, nie rozumiejąc postępowych ideałów nowoczesnych rodziców, zawsze jakoś intuicyjnie odwołują się do praw naturalnych. Ostatecznie to złudzenie również okazuje się płonne.

W skrócie rzecz ujmując, jeśli dobrze odczytałem przesłanie, chodzi o to, by uprawiać seks pod greckim słońcem, mieszać dzieciom w głowach i nie rozumieć konsekwencji swojego postępowania. Taki hymn na cześć czkawki po dość już pomarszczonej rewolucji obyczajowej. Zobaczyć i posłuchać można, ale najpierw warto przeczytać ten felieton.   

Cezary Krysztopa

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Zasłona dymna Tuska
Gdy w końcu wymiar sprawiedliwości zapukał do drzwi byłego premiera, ten z miejsca ostrzega – ani kroku dalej, mam immunitet! Tyle że jego pistolet nabity jest ślepakami… Dlaczego? To wyjaśnia nam Maciek Chudkiewicz.
 
Śmierć w pracy
Co tydzień w Polsce przy pracy ginie 4-5 osób. Tylko w ciągu jednego dnia dochodzi w kraju do 244 wypadków przy pracy. A na dodatek te statystyki są zaniżone, ponieważ nie uwzględniają wypadków osób zatrudnionych na tzw. śmieciówkach…
 
Trzeba rozbić ten monopol
– W żadnym cywilizowanym kraju, poza Polską, nie ma sytuacji, w której właścicielami 90 proc. mediów lokalnych są spółki z jednego, obcego kraju: Niemiec – mówi Jarosław Sellin, wiceminister kultury w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 17 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Dr Waldemar Kozioł Udomowienie nie polonizacja banków
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Walka rządu z wyłudzaniem VAT przynosi coraz lepsze rezultaty
Wręcz szokujący wzrost dochodów z podatku VAT w I kwartale 2017 roku w ujęciu rok do roku, (o 40,6 %, czyli o 12,2 mld zł), zachęca do analizy jak zmniejsza się luka w tym podatku po przejęciu steru rządów przez Prawo i Sprawiedliwość.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Antysemicki (?) komentarz niemieckiego satyryka (?)
- "Ja to bym takiego Netanjahu odwiedził z kilkoma buldożerami, wodę bym mu zakręcił i sprawił jeszcze parę innych upokorzeń." - pisze niemiecki "satyryk" Martin Sonneborn
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Obsada Ministerstwa Obrony Narodowej w IIIRP
Obsada MON w III RP
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.