loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rafalska: Jeśli skokowo wzrośnie liczba umów o dzieło, nie cofniemy się przed radykalnymi rozwiązaniami
Opublikowano dnia 17.02.2017 10:55
- Uważnie monitorujemy, co się dzieje na rynku pracy po wprowadzeniu godzinowej stawki minimalnej 13 zł na umowy-zlecenia. (...) Na razie nie chcemy generalizować i wyciągać wniosków po miesiącu, ale jeśli skokowo wzrośnie liczba umów o dzieło, nie cofniemy się przed bardziej radykalnymi rozwiązaniami - powiedziała w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność

- To moje stanowisko, nie stanowisko rządu, ale nie dopuścimy do tego, by trwała zabawa w kotka i myszkę i by prawo było obchodzone

-  mówi minister tłumacząc, że do jej resortu wpływa coraz więcej sygnałów, że pracodawcy uchylają się od obowiązku wypłacania minimalnego wynagrodzenia. Problem dotyczy głównie stosowania przez pracodawców umów- zleceń.

Szefowa resortu pracy zapowiedziała, że rząd nie ma w planach ograniczania możliwości dorabiania na emeryturze.

- Emerytury są niewysokie, część osób chce dorabiać. Sytuacja na rynku pracy na to pozwala. Dlatego nie będziemy wprowadzać żadnych ograniczeń

- tłumaczy.

W planach jest stworzenie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kalkulatora, który dokładnie pokaże na jaką emeryturę możemy liczyć. ZUS w ten sposób chce edukować obywateli.

W rozmowie z dziennikiem poliyk PiS zapewniła, że w tej chwili ministerstwo nie przewiduje żadnych zmian w programie "Rodzina 500+". Resort natomiast uważnie sprawdza wszelkie doniesienia o nieprawidłowościach i będzie chciał uszczelnić system. Chodzi głównie o pracowników, którzy na żądanie obniżają sobie umowy, by dostać rządowe pieniądze. Często kontrakt na pracę jest zrywany tylko po to, by następnego dnia został podpisany wyższy.

źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"




 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Społecznie rozbierzmy pałac im. Stalina
Za wyburzeniem symbolu sowieckiego panowania nad Polską opowiedzieli się publicznie się m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier profesor Piotr Gliński i wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.