loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Przetarg na 3 etaty dla 8. pracowników. Żółta kartka dla Warszawy Śródmieście
Opublikowano dnia 17.02.2017 14:33
Zakład Gospodarowania Nieruchomościami Warszawa Śródmieście rozpisał przetarg publiczny na sprzątanie należących do miasta nieruchomości. W zgłoszeniu zawarto wymóg zatrudnienia na etat tylko 3. spośród 8. pracowników, co jest sprzeczne z prawem. Znowelizowana ustawa o zamówieniach publicznych nakłada wymóg zatrudnienia wszystkich, a nie jedynie wybranych.

Fot. Marek Lewandowski

ZGN Warszawa Śródmieście administruje mieszkania w całości należące do miasta. Sama firma też jest własnością miasta. W przetargu AZ-003/U/17 z dn. 27.01.2017 r. na „Sprzątanie nieruchomości stanowiących 100% własności m.st. Warszawy administrowanych przez Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy Śródmieście m. st. Warszawy Administrację Domów Komunalnych Nr 3” na sprzątanie nieruchomości zawarła wymóg zatrudnienia tylko trzech pracowników, podczas gdy do realizacji zlecenia potrzeba ich aż ośmiu.

Znowelizowana ustawa o zamówieniach publicznych nakłada na tego typu prace obowiązek zatrudnienia na etat wszystkich, a nie tylko części pracowników. Wymóg etatu potwierdza też kodeks pracy, który określa, że praca która wykonywana jest na rzecz pracodawcy, pod jego nadzorem oraz w miejscu i czasie przez niego wskazanym jest etatem, a nie np. zleceniem, czy umową o dzieło.

Prowadząca od blisko dwóch lat akcję tzw. Żółtych kartek, Solidarność wspólnie z Federacją Przedsiębiorców Polskich oraz Fundacją SCR.PL wystąpiła do ZGN Warszawa Śródmieście o zmianę dokumentacji przetargowej dostosowując ją do wymogów obowiązującego prawa, wystawiając Zakładowi żółtą kartkę.

W piśmie do p.o. Dyrektora Jacka Nowaka zwracają uwagę na rekomendację Prezydent Warszawy, aby w przetargach publicznych podległych miastu stosować kryteria społeczne, a więc nie tylko stosowanie umów o pracę, ale też aktywizację zawodową bezrobotnych, niepełnosprawnych, czy młodocianych. Zrobił tak np. ZGN Praga Północ, angażując do sprzątania osoby bezrobotne. Zresztą samo pismo do wiadomości otrzymała również prezydent Hanna Gronkiewicz-Walz oraz Małgorzata Stręciwilk, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

ml

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Temat Tygodnia
Muzeum Techniki
Największe i najstarsze muzeum techniczne w Polsce zostało postawione w stan likwidacji, chociaż wszyscy, którzy mogliby je uratować, deklarują, iż bardzo im zależy na jego dalszym istnieniu. Ale każdy chce przy tym ugrać coś dla siebie – pisze Andrzej Berezowski.
 
Zakochani w AK
Kilka miesięcy po rozwiązaniu Armii Krajowej powstał Testament Polski Walczącej – manifest działaczy polskiego podziemia. Echa owego testamentu brzmią chociażby w 21 postulatach gdańskich – przypomina Leszek Masierak  
 
Morawski musi odejść, ale czy na pewno?
 
Janusz Wolniak: O Teatrze Polskim we Wrocławiu głośno w całym kraju, ale tym, którym zależy na jego dobru, nie chodzi o taką popularność.
 
O emeryturach trzeba rozmawiać – Nie pracujemy nad projektem ustawy, który wprowadzałby np. staż składkowy – podkreśla prof. Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 8 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Pany czyli o wyrywaniu z kontekstu
„Wyrywanie z kontekstu” było i jest wilczym prawem tych, co to im bardzo takie wyrywanie pasuje. Wilczym prawem jest także wykorzystywanie przez nich tak wyrwanych fragmentów wypowiedzi we własnym interesie.
avatar
Grzech
G

GrzechG: Zamęczą się na śmierć tą antypisowską narracją
Na ile się da, a na pewno się da, obecna ekipa musi być po prostu o wiele bardziej uważna w tym co robi i w tym co mówi. Uważna, to nie znaczy bojaźliwa czy mniej zdecydowana, może nawet powinna być bardziej zdecydowana.
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Nowa kanapa w Sejmie. Tym razem republikańska.
W polskiej polityce dzieje się dużo i często są to rzeczy bardzo nas zaskakujące. Na szczęście są też i takie, które Grzegorz Braun nazwałby „stałymi fragmentami gry”. Jeśli ktoś ceni sobie nieprzemijalność pewnych zjawisk społecznych i dzięki owej nieprzemijalności czuje się odrobinę lepiej i bezpieczniej, to proszę bardzo:
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.