loading
Proszę czekać...
Waldemar Bartosz: Życie publiczne, czyli pozorancja, pusty lans, bezrefleksyjność...
Opublikowano dnia 06.03.2017 09:15
Różnie nazywane jest zjawisko, na którym zawiesimy dziś uwagę. Jedni zwą je makdonalizacją, inni postkulturą, niektórzy – tabloizacją życia publicznego. Jak zwał, tak zwał, ważne o co chodzi. A chodzi o infantylizm tego co się nazywa – życiem publicznym.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
Pozorancja, pusty lans, bezrefleksyjność – to wstępne cechy owego zjawiska. Widać to dookoła, nie zawsze nawet zdajemy sobie z tego sprawę, tak głęboko i szeroko zjawisko to się rozpowszechniło. Jednym z objawów tego stanu są rozliczne „konkursy”. Nie są to klasyczne konkursy dotyczące na przykład wiedzy czy umiejętności. Nie o to przecież chodzi. Są to „konkursy”, w których nie wiadomo jakie kryteria decydują o tak zwanejwygranej.

Konkurs na lekarza roku, na belfra roku, na człowieka roku – to tylko przykład takiej niby zabawy. Nie osiągnięcia, obiektywne kryteria, nawet nie zwykła popularność, ale ilość wysłanych sms-ów decyduje o wygranej a nawet o rankingu popularności. Zabawa ta traktowana jest jakże poważnie, jeśli się zważy, że po opublikowaniu wyników takiego konkursu, osoby zdawało by się poważne, epatują publicznie, chwaląc się wysokim miejscem w tak sporządzonym rankingu. Bywa, że człowiek obdarzony mandatem społecznym chwali się tym, że został wiceczłowiekiem (!) roku. Złośliwi mieliby powód tytułowania go – wiceczłowieku. Parlamentarzysta, którego mandat ma ciężar społecznego zaufania, cieszy się publicznie, że w rankingu jest daleko za swoim przeciwnikiem a inna osoba publiczna została wyprzedzona przez strażaka. Tak czy inaczej, jest lans. Można się pochwalić. Ilością wysłanych sms-ów.

Ciśnie się w tym momencie pytanie, kto i za jaką cenę robi owe figury w tak zwaną trąbę. Odpowiedź jest jedna, ten podmiot, który zarabia na wysłanych sms-ach i ta gazeta, która tym sposobem zyskuje większą sprzedawalność. Tylko czy owi ludzie roku, wiceludzie, kolejne miejsca w rankingu zdają sobie sprawę z tego, że są użyci jako przedmioty zysku?

/ Źródło: www.solidarnosc-swietokrzyska.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Opiekun – więzień bez wyboru
Osoby, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi pobierają świadczenie w wysokości 1406 zł miesięcznie. Opiekunowie niepełnosprawnych dorosłych – zaledwie 520 zł. Prawo zabrania im pracować, jeśli chcą zachować uprawnienia do świadczenia. W Temacie Tygodnia 52 nr TS piszemy o walce opiekunów o zmianę tego prawa i podwyżkę świadczeń, której wciąż się nie doczekali, mimo obietnic Beaty Szydło.
 
Chcemy konstytucji dla pracowników
– W zachodniej Europie układy zbiorowe pracy to standard. Tylko u nas pracodawcy uważają, że to XIX-wieczny archaizm – mówi przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda w rozmowie z Maciejem Chudkiewiczem.
 
Władza w rękach naukowców
Uczelnie czeka rewolucja. Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce przewiduje m.in. zwiększenie ich autonomii. Teoretycznie – to dobrze, ale zmiana ta niesie za sobą również wiele zagrożeń. Barbara Michałowska.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 42/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Dr Waldemar Kozioł Udomowienie nie polonizacja banków
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: Poranek Hanny Gronkiewicz-Waltz [Syrenki Warszawskiej]
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Kazimierz
Paczesny

Kazimierz Paczesny: Układ Kremla z Saudami
O pierwszej wizycie monarchy Arabii Saudyjskiej w Moskwie i co może ona oznaczać dla układu sił?
avatar
Marian
Panic

Marian Karol Panic: "Intensywne życie intelektualne" i "żywa demokracja" w Niemczech! Nie to co u nas...
Strasznie jesteśmy jednak do tyłu w stosunku do przodujących demokracji, na przykład Niemiec. Takie targi książki dajmy na to... 
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.