loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rafał Górski: Posłowie! Uratujcie drzewa!
Opublikowano dnia 19.03.2017 10:38
Pamiętacie Państwo, jak w grudniowym felietonie zastanawiałem się czy posłowie PiS czytają Józefa Mackiewicza? Tego, który pisał, że „są trzy rodzaje patriotyzmu: patriotyzm narodowy, patriotyzm doktryny i patriotyzm pejzażu. Narodowy interesuje się tylko ludźmi, zamieszkującymi dany pejzaż, ale nie pejzażem. Doktrynalny ani ludźmi, ani pejzażem, tylko zaszczepieniem doktryny. Dopiero patriotyzm pejzażu (...) obejmuje całość, bo i powietrze, i lasy, i pola, i błota, i człowieka jako część składową pejzażu”.

morguefile.com
 
(Foto: Sołecznie Zaangażowani/Łódź)

Dziś zastanawiam się czy posłowie PiS czytają Tygodnik Solidarność. Dlaczego? Bo prezes J. Kaczyński zapowiedział, że w tym tygodniu posłowie poprawią ustawę o drzewach, i marzy mi się, żeby parlamentarzyści uwzględnili „poprawkę społeczną”.

Jakie są trzy największe problemy wynikające z aktualnego prawa? Wycinanie przez osoby fizyczne drzew starych i cennych. Wycinanie alej drzew bez zbadania ich wartości przez organ ochrony środowiska. Wycinanie drzew średniej wielkości – do 50 i 100 cm w obwodzie.

Kongres Ruchów Miejskich (KRM) przygotował "społeczną poprawkę" do ustawy, w duchu patriotyzmu pejzażu. KRM proponuje wykreślić punkt dotyczący pełnej dowolności w wycinaniu drzew przez osoby fizyczne na terenach prywatnych. Zamiast tego wprowadzić przepis o konieczności zgłoszenia chęci usunięcia drzewa (analogicznie do zgłaszania budów w prawie budowlanym) wraz z dokumentacją fotograficzną i dać gminom możliwość wydania, w terminie 21 dni, tzw. milczącej zgody lub wszczęcia postępowania, jeśli urzędnik uzna, że obywatel chce usunąć drzewo cenne z punktu widzenia przyrodniczego lub kulturowego. Taka konstrukcja przepisów pozwoli na monitoring wycinek, i na usprawnienie pracy nad zgłoszeniami.

Po drugie ruchy miejskie proponują pozostawić konieczność uzgodnienia projektu decyzji dotyczącej wycięcia drzew w alei przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Kontrola organu zajmującego się przyrodą pozwala na troskę o gatunki ważne dla bioróżnorodności, a zamieszkujące drzewa alejowe (np. pachnica dębowa), ale także na troskę o same aleje - ważny znak rozpoznawczy w narodowym krajobrazie.

Po trzecie KRM proponuje zmienić obwody drzew, do których można wycinać drzewa bez uzyskania zezwolenia do 80 cm – w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, 60cm – w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego i 40 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew.

Apeluję: Posłowie, uratujcie drzewa!

Więcej informacji


 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Pisowski Coelho w spódnicy
Niech sobie każdy myśli jak chce, ale ja od dłuższego czasu odczuwam przeogromne zmęczenie polityką, zwłaszcza propagandą płynącą już w tej chwili dosłowni zewsząd. Nie obrażam się na jej istnienie, po prostu muszę od tego wszystkiego odetchnąć. Tym bardziej, że naprawdę ciężko już mnie czymkolwiek zaskoczyć.
avatar
Kacper
Gizbo

Kacper Gizbo: Holenderska cenzura?
Demokracja jest w Polsce z dnia na dzień coraz bardziej zagrożona – twierdzi Wojciech Trojanowski z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci
avatar
Przemysław
Jarasz

Pomyłka czy zmowa? Przestępstwo potraktowane jak wykroczenie przez prokuraturę, policję i sąd w Zabrzu
Na tak rażąco i „taśmowo” powielaną nieprawidłowość w sądownictwie i organach ścigania jednego miasta rzadko się trafia. Jak ujawnił na swych łamach „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej”, właśnie w Zabrzu tutejszy Sąd Rejonowy – na wniosek policji i po wcześniejszej decyzji miejscowej prokuratury - potraktował przestępstwo jak… wykroczenie. W efekcie zamiast skazać ważną dyrektorkę gminnej jednostki w trybie karnym za złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, sąd procedował w trybie wykroczeniowym (i to dwa razy, dwoje różnych sędziów), wymierzając urzędniczce jedynie karę nagany, stosując przy tym dodatkowo tryb nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tymczasem ze wszystkich opracowań i publikacji prawnych, w tym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej, jednoznacznie wynika, że złamanie ustawy o sporze zbiorowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Różnica te jest w znaczeniu i skutkach kolosalna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.