loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rząd wynajął byłego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze, by sprowadził wrak tupolewa
Opublikowano dnia 20.03.2017 08:33
Rząd Beaty Szydło wynajął byłego głównego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze Luisa Moreno-Ocampo, aby pomógł sprowadzić do Polski wrak Tu-154M – podaje "Dziennik Gazet Prawna".

zrzut ekranu - Youtube.com

Argentyński prawnik Luis Moreno-Ocampo w przeszłości zajmował się m.in. ludobójstwem w Darfurze, konfliktem rosyjsko-gruzińskim i zbrodniami libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego.

Jak tłumaczy w rozmowie z "DGP", do współpracy z polskim rządem zaprosił go szef MON Antoni Macierewicz. W pierwszej kolejności Luis Moreno-Ocampo chce zapoznać się z zapisami rozmów z kokpitu rządowego tupolewa, którymi dysponuje strona polska. Następnie ma przygotować niezależną opinię.

– Zostałem poproszony, by w oparciu o prawo międzynarodowe i moje doświadczenie w rozwiązywaniu konfliktów międzynarodowych wziąć udział w procesie zmierzającym do odzyskania wraku polskiego samolotu z Rosji

– tłumaczy w rozmowie z gazetą znany prawnik.

Szczątki rządowego Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 r. rozbił się w Smoleńsku, od siedmiu lat pozostają na terytorium Federacji Rosyjskiej. 

/ Źródło: dorzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: O wyjątkowo magicznych Świętach.
Coroczne narzekania na komercjalizację i laicyzację Świąt Bożego Narodzenia są tak samo zaskakujące jak karp na wigilijnym stole. Wydaje się, że wszyscyśmy się już z tym faktem pogodzili i nikt nie chce już słuchać ponownie narzekań na "świąteczne" promocje pokazujące się już na rynku nim spadną liście z drzew. No, skoro nikt nie chce słuchać, to wrodzona złośliwość każe mi jednak o tym trochę popisać. Tym bardziej, że widać pewien nowy "świąteczny" trend. Trend magiczny.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.