loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Rzepliński ostro skrytykował Julię Przyłębską: Taki brak poziomu, taki brak kultury osobistej
Opublikowano dnia 20.03.2017 11:32
- To nie jest urzędujący prezes Trybunału. (...) to, co pani Przyłębska robi, nie mieści się w ogóle w kategoriach funkcjonowania sądu konstytucyjnego i prezesa sądu konstytucyjnego. (...) Taki brak poziomu, taki brak kultury osobistej... - krytykował w TVN24 swoją następczynię były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński. Podważył też jej wybór.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność

– Prezydent 3 maja zeszłego roku powiedział, że konstytucja to akt przejściowy. Wszystko można w ogóle zakwestionować i powiedzieć, że decyzje, które zapadały pod rządami tej konstytucji, są nieważne. To element wojny hybrydowej przeciw własnemu państwu.

- mówił w TVN Rzepliński.

- Dla mnie zupełnie bezprzedmiotowy jest ten wniosek prezydenta [o zbadanie zgodności ustawy o zgromadzeniach autorstwa PiS z konstytucją - przyp. red.] i to, co pani Przyłębska robi, nie mieści się w ogóle w kategoriach funkcjonowania sądu konstytucyjnego i prezesa sądu konstytucyjnego.

- dodał, obarczajac winą za paraliż TK prezydenta Dudę.

Sędziów Trybunału wybranych głosami PiS Rzepliński nazwał „funkcjonariuszami”. Oceniając ostatnią konferencję prasową prezes TK Julii Przyłębskiej i sędziego Mariusza Muszyńskiego, powiedział:

- Taki brak poziomu, taki brak kultury osobistej, brak profesjonalizmu. (...) Myślę, że sędziowie dadzą sobie radę. W każdym razie ja bym sobie dał radę z panią Przyłębską

– oznajmił.
 

– Sędzia Przyłębska to nie jest urzędujący prezes Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z przepisami. Jej działanie uniemożliwiło jakiekolwiek spokojne, odpowiedzialne działanie. Ustawa PiS [o TK] była napisania pod jej warunki personalne. (...)  Oszukała sejm. Nie powiadomiła jakie miała oceny od sędziów wizytatorów. To rozstrzygnie Sąd Najwyższy.

- dodał.

/ Źródło: TVN24

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl wywiad Cezarego Krysztopy z protestującym przeciwko KOD Zygmuntem Poziomką
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: O wyjątkowo magicznych Świętach.
Coroczne narzekania na komercjalizację i laicyzację Świąt Bożego Narodzenia są tak samo zaskakujące jak karp na wigilijnym stole. Wydaje się, że wszyscyśmy się już z tym faktem pogodzili i nikt nie chce już słuchać ponownie narzekań na "świąteczne" promocje pokazujące się już na rynku nim spadną liście z drzew. No, skoro nikt nie chce słuchać, to wrodzona złośliwość każe mi jednak o tym trochę popisać. Tym bardziej, że widać pewien nowy "świąteczny" trend. Trend magiczny.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.