loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Solidarność wzywa do ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej
Opublikowano dnia 27.03.2017 12:03
Coraz większa niepewność co do przyszłości Europy Socjalnej wymaga oparcia praw polskich pracowników na solidnym fundamencie, apeluje "Solidarność". Prezydium KK w swoim stanowisku z 22 marca uznaje za konieczne podjęcie działań prawnych i faktycznych zbliżających Polskę do ratyfikacji Zrewidowanej Europejskiej Karty Społecznej.

fot. Wikimedia Commons
Zrewidowana Europejska Karta Społeczna (ZEKS) jest jednym z podstawowych dokumentów Rady Europy. Określa prawa i wolności obywatelskie, a także mechanizm kontrolny gwarantujący ich poszanowanie przez państwa będące stronami Karty. Zgodnie z jej zapisami, wszyscy Europejczycy korzystają z takich samych praw, a prawa te mają wpływ na wszystkie aspekty ich codziennego życia, włącznie z mieszkaniem, zdrowiem, edukacją, zatrudnieniem, zabezpieczeniem społecznym, indywidualnymi podróżami i niedyskryminacją. Jest to jedyna konwencja Rady Europy w dziedzinie praw człowieka, przewidującą systematyczną kontrolę wszystkich zobowiązań przyjętych przez państwa-strony.
 
Choć polski rząd podpisał ZEKS w 2005 r. to wciąż jej nie ratyfikował, podobnie jak wiele istotnych dla pracowników zapisów poprzedzającej ją Europejskiej Karty Społecznej. NSZZ „Solidarność” od 20 lat lat w swoich dokumentach programowych wzywał do dopełnienia tego obowiązku.  W obecnie przyjętym stanowisku Prezydium KK, wskazując na zagrożenia wynikające z coraz mniej stabilnej sytuacji społecznej na naszym kontynencie, zwraca się do rządu aby ten podjął dyskusję na temat ratyfikacji ZEKS w ramach Rady Dialogu Społecznego. 
 
- W ocenie NSZZ Solidarność ratyfikacja ZEKS nie może być sztuką dla sztuki, lecz ma służyć podniesieniu poziomu ochrony praw socjalnych, w tym praw pracowniczych – wskazuje Bogdan Kubiak, zastępca przewodniczącego KK NSZZ Solidarność i jednocześnie szef Zespołu problemowego RDS ds. międzynarodowych. - Dlatego w przyjętym stanowisku wskazujemy także na konieczność modyfikacji obecnego stanu prawnego by był on zgodny z już ratyfikowanymi postanowieniami Europejskiej Karty Społecznej - dodaje Kubiak. 
 
Dla Solidarności niezmiernie istotna jest ratyfikacja Protokołu o Skardze Zbiorowej pozwalającego związkom zawodowym składać skargi w razie nieprzestrzegania przyjętych przez państwo zobowiązań. 
 
- Kwestią kluczową jest wyrażenie przez rząd politycznej woli ratyfikacji ZEKS tak aby standardy wypracowane przez Radę Europy mogły być brane pod uwagę w trakcie prac nad konstruowaniem nowego kształtu indywidualnego i zbiorowego prawa pracy przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Pracy -zwraca uwagę Barbara Surdykowska, ekspert KK. - W 2016 r. minęło ćwierć wieku naszego członkostwa w Radzie Europy. Jest to moment w którym polskie państwo winno zintensyfikować prace nad nadrobieniem zaległości w odniesieniu do praw społeczno-ekonomicznych naszych obywateli - podsumowuje ekspertka.
 
Stanowisko "Solidarności" dostępne TUTAJ.
 
bs

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: "...każdy demonstrować może..."
...trochę lepiej lub trochę gorzej...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?
Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Krakowski Europejczyk (pożegnanie dyrektora MCK)
To właśnie On wprowadzał podwawelski gród na europejskie salony.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.