loading
Proszę czekać...
Polscy łyżwiarze szybcy doczekają się wreszcie krytego toru we własnym kraju
Opublikowano dnia 19.09.2016 11:05
Przypomnijmy, że z dwóch ostatnich zimowych olimpiad wracali z medalami, choć przygotowywać się do nich musieli za granicą. Dyskusje na temat budowy w Polsce krytego toru lodowego trwały ponad dwadzieścia lat.

Youtube.com
Oprócz oczywistych kłopotów z finansowaniem problemem było ustalenie lokalizacji – mówiło się między innymi o przebudowie warszawskiego toru na Stegnach lub budowie takiego obiektu przy zakopiańskim Centralnym Ośrodku Sportu. Ostatecznie jednak wybrano Tomaszów Mazowiecki – najprężniej obecnie działający ośrodek tej dyscypliny w Polsce.

Budowę sfinansuje Ministerstwo Sportu – między innymi ze środków pozyskanych z Totalizatora Sportowego. Nowy tor, a tak naprawdę wielofunkcyjna hala, powstanie w miejscu starego toru „Pilica”. Zakres robót jest bardzo szeroki – rozpoczęto je od wycinki ponad dwustu drzew i rozebrania niemal wszystkich elementów starego toru – pozostanie z niego jedynie maszynownia. W nowej hali, obok łyżwiarskiego owalu, znajdzie się również mniejsze lodowisko wielofunkcyjne, boisko do gier halowych, korty tenisowe i całe zaplecze związane z funkcjonowaniem obiektu, jak szatnie czy sanitariaty.

Trybuny obiektu będą dwojakie – stałe i rozkładane, tak, aby dostosować go do aktualnie rozgrywanych zawodów. Całość kosztować ma 47 milionów złotych. Prace zakończyć się mają wiosną przyszłego roku. Panczeniści będą więc mogli rozpocząć przygotowania do olimpijskiego sezonu 2017/18 już na nowym obiekcie. Tor w Tomaszowie Mazowieckim stanie się centralną bazą szkoleniową dla wszystkich kadr narodowych w łyżwiarstwie szybkim – od młodzików do seniorów. Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego liczy na spore oszczędności, do tej pory członkowie seniorskiej kadry przez ponad sześć miesięcy w roku trenowali za granicą, głównie w Berlinie. Działacze PZŁS liczą również na możliwość organizacji w Polsce zawodów najwyższej rangi, włącznie z Pucharem Świata. Rywalizacji tej rangi nie oglądaliśmy nad Wisłą od wielu lat.

Leszek Masierak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Roszczeniowcy
Mówi się: ci roszczeniowi dwudziestolatkowie, millenialsi. egoiści… A może to w nas, starszych, tkwi problem? Z dr Adrianą Bartnik rozmawia Maciek Chudkiewicz.
 
Poeta, co nie chciał być bardem
22 marca skończyłby 60 lat. Piotr Babis w najnowszym numerze „TS” zrywa z Jacka Kaczmarskiego łatkę „barda Solidarności”.
 
Wolność piły łańcuchowej
Drzewa padają, media straszą martwymi wiewiórkami. Czy to wszystko wina ministra Szyszki? O problemach z ustawą o ochronie przyrody – Maciek Chudkiewicz.



e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 12 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Po Gliwicach także w Zabrzu nastoletnia ofiara „niebieskiego wieloryba”
Jak ustalił „Głos Zabrza i Rudy Śl.” śmiertelnie niebezpieczna gra dla dzieci i młodzieży „Niebieski wieloryb” (z angielskiego: Blue Whale Challenge) - zebrała właśnie pierwsze żniwo także w Zabrzu! Miejscowa policja nie podaje żadnych bliższych okoliczności sprawy, nawet płci poszkodowanej osoby. Ale potwierdza: - W tym tygodniu jeden z kilkunastoletnich uczniów lub uczennic zabrzańskiej szkoły ponadpodstawowej dokonał samookaleczenia ciała po wcześniejszym przejściu kilku innych zadań w tej grze. Osobie poszkodowanej udzielono pomocy, obrażenia nie zagrażały jej życiu – informuje w rozmowie z lokalnym tygodnikiem Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowa komendy policji w Zabrzu.
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Nie ma to jak konstruktywne wnioski!
...a Totalnie Oczadziała Opozycja sadzi drzewa...
avatar
Przemysław
Jarasz

Jarasz: Diagnoza przez telefon. Pierwsze miasto na Śląsku przystępuje do nowatorskiego projektu
Zabrze - obok m.in. Suwałk, Łodzi i Płocka - staje się kolejnym miastem pilotażowego projektu medycznego „Miasto Zdrowia”, w ramach którego pacjenci będą monitorowani medycznie przez telefon. Takie nowoczesne rozwiązanie możliwe będzie dzięki umowie podpisanej w tym tygodniu pomiędzy władzami miejskimi i firmą Comarch. Już od czerwca Śląski Park Technologii Medycznych Kardio - Med Silesia wraz ze stworzonym centrum telemedycznym aż do 2019 roku świadczyć będzie bezpłatne usługi z zakresu zdalnej opieki zdrowotnej pacjentów. W ramach pilotażów realizowane są również inne podobne usługi: zdalnej pielęgniarki, zdalnej położnej, zdalnej rehabilitacji i profilaktyki. Obecnie z rozwiązań tych korzysta około 3,5 tys. osób w całej Polsce.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.