loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Związki zawodowe i pracodawcy podsumowują program Rodzina 500+
Opublikowano dnia 03.04.2017 19:53
W cotygodniowej audycja „Kapitał i praca” w Polskim Radiu24 związki zawodowe i pracodawcy podsumowali rządowy program Rodzina 500 plus, w efekcie którego do końca lutego br. do prawie 2,5 mln rodzin trafiło prawie 21 mld złotych. Jednym z gości audycji był Marek Lewandowski, reprezentujący NSZZ „Solidarność”.

www.pexels.com

Gośćmi programu Anny Grabowskiej byli również: Grzegorz Baczewski z Konfederacji Lewiatan oraz Witold Michałek z Business Centre Club.

 

W opinii przedstawiciela BCC, brakowało w Polsce powszechnego programu, który byłby adresowany do najuboższych. Jednak Rodzina 500+ stanowi zbyt duży koszt dla budżetu państwa. Cel został dobrze sformułowany, ale koszt urodzenia się jednego z ok. 280 tys. dzieci, to 900 tys. zł, podczas, gdy koszt wychowania dziecka do 18 roku życia oblicza się na mniej niż 200 tys. zł.

 

Zdaniem Marka Lewandowskiego, czwarta część wydatków na program 500+ wraca do budżetu. Nie sprawdziły się też złe przepowiednie na temat tego programu.

 

„Jesteśmy dojrzałym społeczeństwem, a program rozwiązał wiele problemów, które wcześniej wydawały się bardzo skomplikowane” – dodał.

 

Podobnego zdania był Grzegorz Baczewski z Konfederacji Lewiatan, według którego, rodziny wydatkują środki na podstawowe dobra: odzież, żywność, edukację. Jak zauważył, zwiększyła się też skłonność do oszczędzania. Co jednak szczególnie istotne, program w zrealizował cele socjalne, czyli ograniczenie ubóstwa rodzin z dziećmi.

 

Całość audycji można wysłuchać tutaj: http://www.polskieradio.pl/130/5787/Artykul/1747975,Program-Rodzina-500-Plus-Pierwsze-efekty

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.