loading
Proszę czekać...
Dawid Kubacki dla "TS": Same mięśnie nie wystarczą. Potrzebna jest jeszcze głowa
Opublikowano dnia 05.04.2017 08:46
W skokach narciarskich, jak chyba w znaczącej większości dyscyplin, same mięśnie nie wystarczą. Potrzebna jest jeszcze głowa. Z Dawidem Kubackim, drużynowym mistrzem świata w skokach narciarskich, rozmawia Leszek Masierak.

By Clément Bucco-Lechat - Praca własna, - CC BY 3.0, Wikimedia Commons
– Sezon 2015/16 był generalnie dla polskich skoków bardzo nieudany. Oceniając z perspektywy roku – co nie zadziałało we współpracy z trenerem Łukaszem Kruczkiem?
– Dla mnie osobiście tamten sezon był niezły, najlepszy od początku kariery, ale pracowałem wtedy z trenerem kadry Maciejem Maciusiakiem i byłem nieco oddalony od pierwszej reprezentacji. Z tego, co wiem, było w niej trochę konfliktów wewnętrznych – myślę, że to one właśnie zdecydowały, choć szczegółów nie znam.

– W kwietniu przyszedł nowy trener – Stefan Horngacher. Jakie były wasze pierwsze wrażenia?
– Bardzo szybko rozpoczęliśmy przygotowania, szybciej niż w poprzednich latach i od początku było widać, że nie będzie lekko. To była jedna wielka niewiadoma – potrzebowaliśmy trochę czasu, żeby się wzajemnie dopasować, zrozumieć, o co chodzi trenerowi i czego chcemy my sami. Takiego dotarcia się wzajemnego. Ale po kilku indywidualnych rozmowach z trenerem już doszliśmy do porozumienia, zgodziliśmy się z jego wizją. A potem była po prostu bardzo ciężka harówka.

– Pierwsze efekty tej pracy widać już było podczas Letniej Grand Prix. Pan chyba lubi skakać latem?
– Każdy lubi skakać latem, bo jest ciepło i przyjemnie. Ale nie powiedziałbym, że jestem jakimś specjalistą od letniego skakania, choć kiedyś parę wysokich lokat zająłem. Później w zimie wszystko się trochę sypało. To wszystko zależy od pracy – latem konkursów jest mniej, mamy więcej czasu na treningi. Zimą nie ma tyle możliwości pracy nad techniką, bo konkurs goni konkurs i nie ma kiedy spokojnie poćwiczyć.

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (14/2017) dostępnym także w wersji cyfrowej tutaj.
 

Dawid Kubacki

Polski skoczek narciarski, urodzony 12 marca 1990 roku, zawodnik klubu Wisła Zakopane. Dwukrotny drużynowy medalista mistrzostw świata (złoty w 2017 roku w Lahti i brązowy w 2013 roku w Val di Fiemme). W konkursach indywidualnych mistrzostw w Lahti na skoczniach normalnej i dużej zajął dwukrotnie ósma lokatę. W całym cyklu Grand Prix w seonie 2016/17 uplasował się w klasyfikacji generalnej na dziewiętnastym miejscu.  

 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Murem za Beatą
Gdy tylko Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę, to niemal od pierwszego dnia ich rządów najbardziej bałem się wielce prawdopodobnego momentu, w którym ktoś z tego obozu, nie mając nic ciekawszego do roboty, złapie za młotek i przychrzani sobie nim prosto w duży palec u stopy. Udawało się uniknąć tego scenariusza, lepiej lub gorzej, równo dwa lata. Młotek jednak wisi wciąż na ścianie i widzę, że pokusa by go użyć jest w PiS-ie bardzo, bardzo wysoka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.