loading
Proszę czekać...
Najsłynniejszy szkoleniowiec w historii polskiego boksu doczeka się wreszcie godnego upamiętnienia
Opublikowano dnia 20.04.2017 08:48
Za rok przed halą Gwardii w Warszawie ma stanąć pomnik Feliksa Stamma.

domena publiczna - Wikimedia Commons
Młodszym czytelnikom warto przypomnieć – Feliks Stamm, przed wojną zawodowy podoficer Wojska Polskiego, z początku bokser, następnie instruktor tej dyscypliny w Centralnym Instytucie Wychowania Fizycznego, pracę z reprezentacją Polski w boksie rozpoczął jeszcze w końcówce lat dwudziestych ubiegłego wieku. Od 1936 roku był już pierwszym trenerem naszej kadry. Pracował z nią aż do końca lat sześćdziesiątych. Jako trener siedmiokrotnie uczestniczył w igrzyskach olimpijskich – od Berlina w 1936 roku do Meksyku w 1968. Wychował dziesiątki bokserów najwyższej światowej klasy, takich mistrzów jak Jerzy Kulej, Zbigniew Pietrzykowski czy Leszek Drogosz. Uwielbiany przez swoich podopiecznych zyskał od nich ciepły przydomek „Papa”.

W grudniu 2009 roku powstała Fundacja imienia Feliksa Stamma, której podopiecznymi było kilku znanych sportowców – między innymi medalista olimpijski w zapasach Sebastian Janikowski. Trzy lata temu działacze fundacji, na czele z prawnuczką trenera Paulą Stamm, rozpoczęli zabiegi o upamiętnienie słynnego trenera pomnikiem. Miałby stanąć w miejscu dla polskiego boksu symbolicznym, tuż koło hali Gwardii w Warszawie, gdzie w 1953 roku nasza drużyna pięściarska odniosła historyczny sukces, zdobywając aż dziewięć medali mistrzostw Europy, w tym pięć złotych. Rada Warszawy w marcu tego roku wydała wreszcie odpowiednie pozwolenia i 2 kwietnia ogłoszono konkurs na projekt pomnika „Papy” Stamma. Rozstrzygnięcie nastąpić ma w październiku tego roku.

Budowa pomnika ma być sfinansowana przez Fundację ze środków uzyskanych między innymi ze sprzedaży specjalnych cegiełek (w pięciu nominałach, od dziesięciu złotych do tysiąca), a także z licytacji pamiątek podarowanych Fundacji przez wielu znanych sportowców. Koszt budowy szacuje się na pół miliona złotych. Odsłonięcie pomnika miałoby nastąpić w maju przyszłego roku – w 65. rocznicę pamiętnych mistrzostw Europy.

W planach działaczy Fundacji pomnik Feliksa Stamma miałby rozpoczynać Aleję Sław Polskiego Boksu. Upamiętniałaby ona największe postacie naszego pięściarstwa – Kuleja, Grudnia, Drogosza, Pietrzykowskiego, Chmielewskiego czy Kolczyńskiego. Aleja prowadzić miałaby do Muzeum Boksu imienia Feliksa Stamma, które ma szansę powstać właśnie w hali Gwardii.  

Leszek Masierak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (16/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Polak Prymasem
Dzisiaj prymas Polski abp Wojciech Polak został laureatem „Tygodnika Powszechnego”, otrzymał medal św. Jerzego. Jak opublikowano na stronach tygodnika, otrzymał go „za walkę ze smokiem podziałów, które oddaliły od siebie Polaków. Za to, że jest siłą spokoju naszego Kościoła. Za to, że jednoczy wspólnotę swoim opanowaniem i pokorą – w naszych czasach cechami unikalnymi”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Nowy Sącz w hołdzie bohaterom niepodległości"
Na wykonanej z jasnego piaskowca tablicy znajduje się prawie 120 nazwisk sądeczan, którzy zapisali się w historii miasta w okresie, kiedy odzyskiwaliśmy w 1918 roku niepodległość.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po co wprowadza się sankcje przeciw Rosji?
Na dzisiejszym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej podjęto decyzję o wprowadzeniu nowego mechanizmu nakładania sankcji wobec państw, które naruszają międzynarodową konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni chemicznej. Propozycja była autorstwa Wielkiej Brytanii, wsparła ją Francja, ale również wyraźnie za wprowadzeniem nowych mechanizmów opowiedziały się państwa z naszego regionu – prócz Polski, również Słowacja, Słowenia, Węgry, Chorwacja, Czechy i Rumunia oraz Bułgaria. Jeżeli ta wspólnota poglądów jest pierwszym efektem bukareszteńskiego posiedzenia wspólnoty Trójmorza, to jest to dobry zwiastun na przyszłość. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od ożywionych kontaktów dyplomatycznych państw naszego regionu z Moskwą (w ubiegłych dwóch tygodniach byli tam z wizytą ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier), jeśli idzie o kwestie bezpieczeństwa i sprawy zasadnicze, linia polityczna jest jedna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.