loading
Proszę czekać...
Rewolucja w odszkodowaniach za błędy szpitali? Pieniądze dla każdego, kto ucierpiał
Opublikowano dnia 20.04.2017 11:01
„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że Ministerstwo Zdrowia planuje zrewolucjonizować system wypłat odszkodowań pacjentom, którzy byli źle leczeni w szpitalach. Projekt zakłada powstanie specjalnego funduszu, z którego wypłacane byłyby pieniądze – od 1,5 do 300 tysięcy złotych. Obecnie jest jednak w ministerialnej zamrażarce.

Pixabay.com/CC0

Zgodnie z projektem, o odszkodowanie mógłby się ubiegać każdy, kto podczas pobytu w szpitalu doznał uszczerbku na zdrowiu. Z tego powodu miałby powstać specjalny fundusz wypadkowy, na który składałyby się szpitale, Narodowy Fundusz Zdrowia i Skarb Państwa. Jego budżet wynosiłby około 400-500 milionów złotych rocznie (choć kwota może rosnąć w kolejnych latach).

O przyznaniu odszkodowania miałoby decydować 16 komisji orzeczniczych, które początkowo działałyby przy NFZ, a później przy ministrze zdrowia i nowych wojewódzkich urzędach zdrowia.

"Kwota wypłacanego odszkodowania byłaby zależna od poziomu uszczerbku na zdrowiu. Za najmniejsze uszkodzenie, od 2 do 20 proc. ciała, pacjent dostałby 1,5–2 tys. zł. W razie jego śmierci rodzina mogłaby liczyć na 300 tys. zł."

 – czytamy w "DGP".

Obecnie, o odszkodowanie można ubiegać się wyłącznie na drodze sądowej albo przed specjalnymi komisjami, które działają przy urzędach wojewódzkich. Kwoty, które są wyznaczane są jednak nieproporcjonalnie niskie.

/ Źróło: dorzeczy.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Akcja ratunkowa akwarystów pod M-3
Kiedy zaczęła się panika, mało kto przypominał sobie buńczuczne zapowiedzi. Do tych osób należał oczywiście tata Łukaszka. Lutowego popołudnia siedział spokojnie w kuchni i spokojnie popijając herbatę obserwował miotające się po mieszkaniu mamę i babcię Łukaszka.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Porażka inicjatorów "antysemickiej fali" w Polsce
Jest oczywiście czuły punkt w polskiej tożsamości dotyczący II wojny światowej. To jest nasza powszechna jeszcze świadomość, że walczyliśmy od samego początku z Niemcami, że mieliśmy Armię Krajową, że pomagaliśmy Żydom pod groźbą kary śmierci. Tej świadomości nie mają ani Zachód, ani USA, ani światowa opinia publiczna.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sendlerowa na cenzurowanym
Po kończących się właśnie feriach zimowych, sprawa patrona dla Zespołu Szkół w Izdebniku z pewnością powróci.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.