loading
Proszę czekać...
Skończyć z patologiami rynku pracy
Opublikowano dnia 26.04.2017 11:26
Wielką wartością dla nas, dla związku NSZZ Solidarność, jest to, aby dbać o bezpieczeństwo miejsca pracy. Bezpieczeństwo w trakcie jej wykonywania jak i to, które da wewnętrzny spokój i zadowolenie – mówił przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda rozpoczynając konferencję „Czy ponadzakładowy nadzór nad warunkami pracy jest wystarczający i czy spełnia swoją rolę”, która odbywa się we Wrocławiu.
Spotkanie organizowane jest kolejny raz w stolicy Dolnego Śląska z okazji Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy i Chorób Zawodowych.
- To już niejako tradycja, że ten dzień czcimy we Wrocławiu – mówił szef Solidarności.

Wskazał, że w minionym roku udało się wiele kwestii, które poprawiają sytuację pracowników w Polsce przeprowadzić. Przewodniczący NSZZ Solidarność wskazał m.in. na ustawę o minimalnym wynagrodzeniu i stawce godzinowej, ustawę o zamówieniach publicznych oraz ustawę o zatrudnieniu pracowników tymczasowych. – Teraz ustawa czeka tylko na podpis prezydenta. Uważamy, że to kolejny krok do wyeliminowania patologii – mówił.

Jednak nie wszystko wygląda różowo. – Docierają dla nas niepokojące informacje, które będą miały negatywne skutki na ponadzakładowy nadzór nad warunkami pracy. Powołanie Rzecznika Przedsiębiorców, który będzie miał prawo wstrzymywania nawet na pół roku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy. Takim działaniom mówimy nie. Nie wyrażamy na to zgody. Słyszymy, że Ministerstwo Rozwoju chce dzielić pracowników na tych zatrudnionych o umowy o pracę i samozatrudnionych. To  tworzy patologie. Takim rozwiązaniom mówimy nie. Tam, gdzie jest potrzeba samozatrudnienia niech ono będzie, ale nie można preferować na siłę samozatrudnienia – podkreślił Piotr Duda.

Wyjaśnił, że podczas wczorajszych obrad Komisja Krajowa NSZZ Solidarność przyjęła stanowisko, w którym podkreślono potrzebę wsparcia działalności kontrolnej PIP. Tak, aby inspektorzy mogli przeprowadzać kontrolę bez uprzedniego zawiadomienia kontrolowanego przedsiębiorcy oraz by nadać uprawnienia dla PIP stosowania administracyjnego nakazu zamiany umowy cywilno-prawnej na umowę kodeksową.


Wśród zaproszonych gości obecny był JE ks. abp Józef Kupny, metropolita wrocławski i Krajowy Duszpasterz Ludzi Pracy, który swoim patronatem honorowym objął konferencję. W krótkim słowie powitania hierarcha wskazał, że dla Kościoła katolickiego człowiek zawsze stoi w centrum, jest podmiotem. – Wielkie uznanie za państwa wysiłki i pracę a rzecz tego, ay człowiek był zawsze na pierwszym planie – mówił. Podkreślił, że Kościół jeszcze przed encykliką papieża Leona XIII zajmował się kwestią robotniczą.

Wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak podkreślił, że upamiętnienie ofiar wypadków przy pracy jest naszym obowiązkiem. – Jesteśmy winni pamięć osobom, które w wyniku wypadku przy pracy stracili zdrowie lub życie – dodał.
Wskazał, że celem corocznej konferencji, która od 19 lat organizowana jest we Wrocławiu, ma na celu wpracowanie rozwiązań, które będą minimalizowały zagrożenia wynikające z wykonywanej pracy.

Główny Inspektor Pracy Roman Giedrojć w słowie powitania wyjaśnił, że w 2016 roku w Polsce wypadkom przy pracy uległo 87 tys. osób. – 464 osoby uległy wypadkom ciężkim, 239 zginęło podczas wykonywania obowiązków służbowych, a dodatkowo 87 w rolnictwie. Statystyki nie pozostawiają złudzeń, że praca może być śmiertelnie niebezpieczna – wskazał.

Jednocześnie Główny Inspektor Pracy podkreślił, że wielu pracodawców przypisuje wyłączną winę wypadku przy pracy pracownikom.
W pierwszej części konferencji uroczyście minister Roman Giedrojć przyznał odznaczenia członkom Solidarności i przedstawicielowi pracodawców, którzy mają zasługi dla ochrony pracy.
 
Organizatorami konferencji są NSZZ Solidarność, Państwowa Inspekcja Pracy i Zarząd Regionu 
Izabela Kozłowska, Wrocław
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Najdłuższy protest nowoczesnej Europy
Do bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, wprowadziło się młode małżeństwo. Nie dość, że pochodzili z maleńkiej wioski, to na dodatek ta wioska była koło Pawełkowic. Te oto podwójne kompleksy były zapewne przyczyną tego, że młoda małżonka bardzo szybko chciała zostać osobą miastową. Przypadkiem spotkała mamę Wiktymiusza, zwierzyła jej się ze swojego problemu. A mama Wiktymiusza namówiła ją aby się zapisała do kierowanego przez siebie koła Komitetu Obrony Dewiacji. W kole tym była już mama Łukaszka, która zaprosiła swoją szefową i neofitkę na sojową latte i kanapkę z salcesonem z promocji.
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Nowoczesna. Ugotowani"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: Mama
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.