loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Giedrojć: Moim marzeniem jest, aby liczba kombinujących była zero
Opublikowano dnia 27.04.2017 09:21
Ponad 3,5 tys. kontroli, w których w 28 proc. stwierdzono nieprawidłowości. Inspektorzy PIP wydali 1100 wniosków pisemnych i 133 poleceń ustnych. Trzymając się zasady, że pierwsza kontrola jest bez kary, nałożono 43 mandaty karne na kwotę ponad 55 tys. zł, skierowanych zostało 14 wniosków do sądów oraz zastosowano 42 środki oddziaływania wychowawczego. Kontrole wykazały, że 9 proc. firm zaniżało stawki godzinowe wobec 4 tys. osób, dla których PIP odzyskał ponad 15 tys. niewypłaconych kwot. To pierwsze wyniki wspólnej akcji „Solidarności”, Tygodnika Solidarność i PIP „13 zł… i nie kombinuj” prowadzonej od lutego br.

Fot. Marek Lewandowski
Podczas wspólnej konferencji prasowej szefa „S” Piotra Dudy i Głównego Inspektora Pracy Romana Giedrojcia, która odbyła się 26 kwietnia w ośrodku szkoleniowym PIP we Wrocławiu, podsumowano pierwsze trzy miesiące akcji.

- Dotychczas tego typu działań na taką skalę w PIP nie było – powiedział minister Giedrojć, który podziękował Piotrowi Dudzie za akcję "13 zł... i nie kombinuj".

- Od początku wiedzieliśmy, że nowe, pozytywne rozwiązania dla pracowników, takie jak 13 zł dla umów zleceń, a także minimalne wynagrodzenie na poziomie 2 tys. zł, do tego 20 proc. dodatku za pracę w godzinach nocnych, które nie wchodzą w skład wynagrodzenia minimalnego, spowodują, że pracodawcy będą "kombinować". Stąd te wspólne działania Komisji Krajowej NSZZ "S" i naszego partnera - Państwowej Inspekcji Pracy – powiedział podczas konferencji przewodniczący Duda.

Oceniając akcję, Duda powiedział również, że ta akcja daje argumenty do wzmacniania – jak to ujął – policji pracy, która powinna być skutecznym narzędziem do obrony praw pracowniczych.

- Jest przygotowywana nowelizacja Ustawy o PIP. Są tacy posłowie, a także w niektórych ministerstwach rodzi się pomysł ograniczenia uprawnień inspektorów pracy. My odwrotnie - będziemy dążyć, by wzmocnić inspektorów pracy – zadeklarował i zaprezentował stanowisko Komisji Krajowej, które zostało podjęte dzień wcześniej, tj. we wtorek 25 kwietnia.

W stanowisku Komisja Krajowa domaga się wzmocnienia uprawnień do kontroli bez zapowiedzi, na legitymację oraz nadanie uprawnienia do zmiany umowy cywilno-prawnej na umowę o pracę w drodze decyzji administracyjnej.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy o ewentualny skutek takich zmian, Roman Giedrojć powiedział, że obecnie PIP zmienia w skali kraju 8 tys. umów cywilno-prawnych w skali kraju. Po ewentualnej nowelizacji będzie ich co najmniej 80 tys. Jednocześnie dodał, że działania w obszarze legalności zatrudnienia to jeden z podstawowych kierunków zmian w działalności PIP.
W kontekście zmian w ustawie o PIP szef „Solidarności” przywołał kolejne stanowisko Komisji Krajowej wskazujące na szkodliwe rozwiązania w tzw. Konstytucji Biznesu.

- Mam na myśli powołanie rzecznika przedsiębiorców z upoważnieniem do wstrzymywania kontroli nawet do pół roku przez Państwową Inspekcję Pracy w danym podmiocie gospodarczym. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będziemy protestować przeciwko tego typu rozwiązaniom. Ministerstwo Rozwoju powinno się z tego wycofać – powiedział.

Akcja „13 zł… i nie kombinuj” prowadzona jest od lutego br i ma na celu skuteczne egzekwowanie obowiązującej od stycznia tego roku minimalnej stawki godzinowej przy umowach-zleceniach. Polega na zgłaszaniu za pośrednictwem specjalnego formularza kontaktowe informacji o nieprawidłowościach przy wypłacaniu minimalnego wynagrodzenia. Do tej pory wpłynęło blisko 600 zgłoszeń, które zostały przekazane do PIP. Jak do tej pory przeprowadzono 3,5 tys. kontroli (również ze zgłoszeń bezpośrednio do PIP, poza formularzem). Do końca roku PIP planuje przeprowadzenie przynajmniej 20 tys. kontroli w tej sprawie.

ml
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Marcin
Wątrobiński

Marcin Wątrobiński [prawnik]: Dlaczego kara dla TVN to błąd
Na ten temat napisano i powiedziano już bardzo dużo. Ścierają się różne poglądy, które z reguły oparte są na emocjach. Zapomina się niestety o pewnych zasadach.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Lis w amoku
Redaktor naczelny "Newsweeka Polska" konsekwentnie walczy o miano największego, a zarazem najgłupszego wroga Zjednoczonej Prawicy.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Tatuaż mózgu albo dzicy z naszej ulicy
Był koniec maja 1985 roku. Pamiętam przerażające obrazy ze stadionu Heysel w Brukseli: amok rozszalałych kibiców angielskich, panika zaatakowanych Włochów, bezradność służb porządkowych... To wszystko w połączeniu z brakiem należytego zabezpieczenia obiektu przyniosło skutki katastrofalne: 39 ofiar śmiertelnych, w tym jedenastoletnia dziewczynka z Włoch, ponad sześćset osób poszkodowanych.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.