loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Delegowanie i uczciwe regulacje w transporcie
Opublikowano dnia 27.04.2017 12:56
Po raz kolejny spotkali się w Gdańsku przedstawiciele nauki, Państwowej Inspekcji Pracy oraz prawnicy NSZZ „Solidarność” zaangażowani w tematykę delegowania pracowników. Było to ostatnie z 8 regionalnych seminariów w ramach projektu nr VS/2016/0024 pt. „Promocja współpracy międzynarodowej pomiędzy zainteresowanymi stronami oraz rozpowszechnianie najlepszych praktyk w celu wzmocnienia egzekwowania prawodawstwa europejskiego w zakresie problematyki pracowników delegowanych” dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej.

fot. P.Machnica
Konkluzje z cyklu spotkań tego projektu są ciekawe przede wszystkim w kontekście branży transportowej. Wygląda na to, że transport międzynarodowy jest objęty dyrektywą 96/71/WE z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącą delegowania pracowników w ramach świadczenia usług, choć Polska dokonała jego wyłączenia w ustawie z dnia 10 czerwca 2016 r. o delegowaniu pracowników w ramach świadczenia usług – mówi Karol Nosal koordynator projektu ze strony NSZZ „Solidarność”. Uczestnicy seminarium zastanawiali się dlaczego tak się stało. Pani Beata Krajewska z GIP potwierdziła, że Inspekcja realizuje przepisy ustawy o delegowaniu w taki sposób jak to zostało w niej zapisane czyli nie uznają pracowników transportu za pracowników delegowanych. Prof. Monika Tomaszewska z Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Gdańskiego odniosła się do wyników swoich badań naukowych podkreślając, że z dyrektywy o delegowaniu wyłączeni zostali jedynie pracownicy transportu morskiego a pracownicy drogowego transportu międzynarodowego jak najbardziej pozostają w zakresie jej stosowania. Dr Ewa Podgórska-Rakiel z KK NSZZ „Solidarność” wyraziła nadzieję, że Polska dokona prawidłowego wdrożenia dyrektywy. Wniosek o wyjaśnienie niezgodności przepisów krajowych z prawem unijnym zgłosiła na ostatnim zespole ds. międzynarodowych RDS i zespół oczekuje wyjaśnień w tym zakresie.      
      
Aktualną sytuację prawną kierowców przedstawiła dr Magdalena Rycak ekspert NSZZ „Solidarność” specjalizująca się w tej tematyce. Przedstawiony referat był okazją do ożywionej dyskusji po której wszyscy zgodnie przyznali, że kwestia wynagradzania w transporcie powinna być uregulowana uczciwie. Jakub Grygutis doktorant z Katedry Prawa Pracy Uniwersytetu Jagiellońskiego zaproponował, aby na wzór dodatku morskiego, pracownikom transportu międzynarodowego wypłacany był dodatek transportowy.
 
Uczestnicy wysłuchali także informacji ze wspólnej akcji PIP i NSZZ „Solidarność” w kontekście minimalnej stawki godzinowej, które przedstawili dr Karol Łapiński z OIP w Białymstoku oraz Sylwia Szczepańska z KK NSZZ „Solidarność”. Wydaje się, że efekt współpracy jest pozytywny ponieważ udało się zidentyfikować i naprawić wiele nieprawidłowości w wypłacie minimalnej stawki 13 złotych osobom zatrudnionym na podstawie umów cywilnoprawnych.
 
er
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zakopane kupiło "Palace"
„Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.”
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.