loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Robotnicy. Pracodawcy. Solidarność. Razem do św. Józefa
Opublikowano dnia 04.05.2017 13:47
Po raz 25. do św. Józefa przybyli robotnicy, pracodawcy oraz przedstawiciele NSZZ Solidarność, by wspólnie modlić się do patrona rzemieślników o godną pracę. W tym roku, jak i w poprzednich latach nie zabrakło w Kaliszu reprezentantów władz samorządowych i państwowych.

Małgorzata Pomykała - Tygodnik Solidarność
Pierwsza pielgrzymka robotników do św. Józefa w Kaliszu odbyła się 25 lat temu niejako w odpowiedzi na pierwszomajowe pochody. Jan Mosiński, który wtedy był przewodniczącym ZR Wielkopolska Południowa wraz z ks. prałatem Lucjanem Andrzejczakiem ówczesnym kustoszem Bazyliki św. Józefa zorganizowali, zamiast manifestacji, Ogólnopolską Pielgrzymkę Robotników do św. Józefa w Kaliszu. I tak od 25 lat co roku, 1 maja do patrona rzemieślników pielgrzymują ludzie pracy i związkowcy z całej Polski. – Pielgrzymka powstała z potrzeby serca i jako taka się nie zmieniła, ale zmiany zaszły w nas samych. Nabraliśmy większej ufności w siłę i moc naszego patrona św. Józefa – mówił Jan Mosiński inicjator pielgrzymki.

– Naszą pielgrzymkę wyjątkową czyni jej charakter. Do św. Józefa przybywają robotnicy, ludzie ciężkiej, znojnej i często źle opłacanej pracy. Bezrobotni, biedni, często odtrącani przez liberalny porządek świata u nas znajdują miejsce na wspólną modlitwę, posiłek i rozmowę – podsumował Jan Mosiński.

25. Ogólnopolska Pielgrzymka Robotników do św. Józefa tradycyjnie rozpoczęła się mszą św., której przewodniczył ks. bp Edward Janiak Biskup Kaliski, homilię wygłosił ks. bp Łukasz Buzun. Kazanie przyjęte brawami nawiązywało w swojej treści do idei solidarności, która powinna przyświecać i być linią przewodnią w każdej rodzinie, wspólnocie, państwie. Ks. bp Buzun wspomniał także o projekcie obywatelskim autorstwa NSZZ „Solidarność” dotyczącym ograniczenia handlu w niedzielę, który poparł Episkopat Polski – Wiara nadaje życiu priorytety, a gdy jej brakuje skupiamy się na rzeczach materialnych. Bez prawdziwej wiary praca może stać się bożkiem. Dlatego, aby nie ulegać materializmowi niedziela powinna pozostać dniem świętym – głosił bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce uczestniczył kapelan Prezydenta RP Andrzeja Dudy ks. Zbigniew Kras. Przypomniał on o wsparciu kapłanów dla ludzi pracy. – Symbolem zjednoczenia Kościoła i świata pracy jest bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który sprawował msze św. w zakładach pracy i wszędzie tam, gdzie była taka potrzeba – mówił ks. Kras.  Kapelan Andrzeja Dudy przekazał w imieniu prezydenta wyrazy szacunku dla ludzi pracy, złożył też podziękowania dla NSZZ „Solidarność” za inicjatywę  mającą na celu wprowadzenie wolnych niedziel.

Podczas mszy św. Beata Kempa odczytała w imieniu premier Beaty Szydło list do pielgrzymów. – Wspólna peregrynacja do sanktuarium zwanego polskim Nazaretem jest piękną, wieloletnią tradycją – napisała premier Szydło. – Przypomina o wartości wykonywanej pracy i jej znaczeniu. Uświadamia, że praca nie powinna być celem samym w sobie, lecz środkiem, by wpływać na swój inny byt. Praca pozwala na godne funkcjonowanie polskich rodzin i buduje dobrobyt naszej ojczyzny - czytała minister Kempa. Premier Szydło życzyła NSZZ „Solidarność” sił, by móc mierzyć się z codziennymi wyzwaniami i podejmować sprawy istotne dla wszystkich.

Owacjami przyjęto wystąpienie Beaty Kempy, która powiedziała do uczestników pielgrzymki o odebraniu emerytur funkcjonariuszom SB. – Odebrano emerytury waszym oprawcom. To byliśmy winni i to uczyniliśmy – powiedziała szefowa kancelarii premiera. – My Polacy umiemy prosić, ale umiemy też dziękować za to, że byliście i że jesteście, i że można mieć w was oparcie. Wielu z was straciło zdrowie, a nawet życie kiedy walczyliście o wolną Polskę. Nie było sprawiedliwości w wymiarze sprawiedliwości za to, co działo się w Wujku, czy na Wybrzeżu. To dzięki wam możemy dzisiaj mówić co chcemy bez obawy o najbliższych. Dzisiaj nadeszła sprawiedliwość. Odebraliśmy emerytury waszym oprawcom i mimo wielkiego krzyku nie cofniemy się – mówiła Beata Kempa.

Na zakończenie mszy św. nastąpiło wspólne dzielenie się chlebem. Ks. bp. Edward Janiak błogosławiąc pielgrzymów jeszcze raz podziękował NSZZ „Solidarność” za pracę nad projektem dotyczącym wprowadzenia wolnych niedziel. Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów i wspólną modlitwą pod pomnikiem św. Jana Pawła II.


Małgorzata Pomykała

GALERIA ZDJĘĆ









Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Zamiast obrażać kraje „nowej” Unii, Macron powinien się zająć „chorą” Francją
W mediach w Polsce szczególnie w tych, które wspierają totalną opozycję, ciągle przypomina się wywiady nowego prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który bezpardonowo atakuje kraje Europy Środkowo-Wschodniej w tym Polskę.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Mała bomba czy matka wszystkich bomb?
Lektura książki Kacpra Rękawka „Człowiek z małą bombą. O terroryzmie i terrorystach” uruchomiła emocje: od zaciekawienia oraz uznania dla autora, aż po irytację. I z powrotem.
avatar
Paweł
Janowski

Poseł Trocina
Z okazji upałów afrykańskich w Polsce w polskim sejmie wystąpił w roli głównej worek trocin. Któremu posłowi ten worek pozwolił zaistnieć nie jest istotne. Worek, a raczej trociny miały ważną misję do zrealizowania. Kiedyś była kamieni kupa, ale była w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, a przy tym była tylko dla wtajemniczonych. Tym razem przy błysku fleszy trociny były w roli głównej. Trociny opozycyjne, można powiedzieć.\nCzy trociny sam wystrugał, czy zbierał w pocie czoła w tartaku? Nie wiem. Może chodzi o promocję ekologicznego paliwa politycznego?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.