loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Mieczysław Gil dla "TS": Wiosenne strajki
Opublikowano dnia 11.05.2017 09:59
O wydarzeniach sprzed dwudziestu dziewięciu lat mówi się, że były to strajki kwietniowo-majowe 1988 r. albo – że wiosenne, a czasem, że było to wiosenne przebudzenie Solidarności. Jedno nie ulega wątpliwości. Pierwsza stanęła Bydgoszcz i to w sensie dosłownym. 24 kwietnia strajk ogłosiła komunikacja miejska. Dwa dni później przyjęty do pracy zaledwie przed trzema miesiącami Andrzej Szewczuwianiec włączył czerwone światło na Walcowni Zgniatacz. Część załogi nowohuckiej huty pozytywnie zareagowała na ten sygnał. Rozpoczął się strajk w Hucie im. Lenina. Zaraz potem stanęła Stalowa Wola, 2 maja zastrajkowała Stocznia Gdańska.

archiwum "Solidarności"
Władzy co prawda udało się powstrzymać tę falę, ale latem strajki wybuchły ponownie. W kwietniowo-majowym strajku w Nowej Hucie strajkowała tylko część załogi. Od początku pojawiły się kontrowersje związane z osobą inicjatora strajku. Szewczuwianiec był nowym, szerzej nikomu nie znanym pracownikiem, spoza Solidarności. Już wtedy, pomimo budowanej przez niego legendy niezłomnego wojownika walki z komuną, pojawiły się niepokojące informacje. Był wtyką czy nie? Wiele wskazywało, że tak. Działacze Komitetu Strajkowego dyskretnie, acz stanowczo przejęli kierowanie strajkiem, który zakończył się brutalną pacyfikacją w nocy z 5 na 6 maja. Władza i tym razem złamała ustalenia, a wyznaczone na następny dzień mediacje z delegacją Episkopatu: Haliną Bortnowską, Janem Olszewskim i Andrzejem Stelmachowskim, już się nie odbyły.

Aresztowano 79 osób, w tym młodego księdza z mistrzejowickiej parafii od księdza Kazia Jancarza – Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Wieźli nas w jednej suce do komendy na Mogilską. Tym razem atmosfera polityczna była już inna i po kilkunastu dniach opuściliśmy areszt na Montellupich. 18 maja odwołano strajk, ale wobec niespełnienia postulatów Komitet Strajkowy przekształcił się w jawnie działający Komitet Organizacyjny. Bezpieka nie dawała za wygraną. Nie gardziła żadną metodą nękania, począwszy od tak błahych, jak np. kontrolowanie terminowej opłaty rtv, telefonu, energii elektrycznej itd., po bardziej dokuczliwe, czyli wcielanie do wojska, permanentne kontrole drogowe, czy kontrole celne podczas przekraczania granicy (jeśli ktoś w ogóle dostał paszport). Szefostwo SB dwoiło się i troiło, by „powodować i pogłębiać istniejące już animozje, rozdźwięki i różnice pomiędzy poszczególnymi ogniwami Solidarności, a także pomiędzy działaczami starej a nowej generacji Solidarności”. Te wszystkie „udoskonalone” kombinacje operacyjne i akcje dezinformacyjne nie na wiele się zdały. Rok później kandydaci KO Solidarności rozgromili w wyborach parlamentarnych konkurentów, osiągając najlepsze wyniki w kraju.

Mieczysław Gil  

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (19/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Autobusy oglądam tylko na zdjęciach
Do ponad 20 proc. sołectw w Polsce nie dociera jakikolwiek transport publiczny, co spycha ich mieszkańców poza margines społeczeństwa. Wykluczenie transportowe to temat 21/2017 numeru TS.
 
Afrykańska szansa
Wiadomość, że prezydent Andrzej Duda wybiera się z wizytą do Etiopii, wywołała w niektórych falę rozbawienia. Jednak śmiechy ucichły, kiedy tylko autorzy żartów poznali kilka faktów o tym najstarszym afrykańskim państwie. O tym, jakie znaczenie może mieć współpraca z Etiopią - Szymon Woźniak.
 
Poborowego nie trzeba trzymać w koszarach
Bez poboru nie da się zbudować powszechnej obrony terytorialnej. Polscy politycy boją się nawet o tym rozmawiać – mówi Romuald Szeremietiew, b. wiceminister obrony, w rozmowie z Cezarym Krysztopą.

 

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 21 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Strategia Platformy-kłamać w każdej sprawie, jeżeli przynosi nam to wzrost poparcia
W ostatnich miesiącach czołowi politycy Platformy wręcz wyspecjalizowali się w kłamstwach w zasadzie w każdej sprawie, jeżeli tylko może to przynieść tej partii wzrost poparcia w badaniach opinii publicznej.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Opozycja ze sprawą przyjmowania uchodźców zostanie jak Himilsbach ze swoim angielskim
Nic nowego pod słońcem, już Zakon Krzyżacki uczył Polskę i Litwę praworządności, europejskości oraz chrześcijańskiej solidarności, a Wielki Mistrz straszył nas za nieprzestrzeganie zasad wysokimi karami, a nawet klątwą. Dopiero pod Grunwaldem ta elita europejska zrozumiała, że społeczność polsko-litewsko-ruska ma już swoje prawa, wolności i wartości i potrafi ich skutecznie bronić. A, ponieważ premier Donald Tusk dużo czyta, a więc jest ostry jak brzytwa to zamiast czytać „Króla” Szczepana Twardocha, lepiej poczytać III tom Dziejów Polski prof. Andrzeja Nowaka, bo intelektualnie więcej się zyska i nie będzie już musiał grozić własnemu państwu.
avatar
Alexander
Degrejt

Aleksander Degrejt: Dzikość z odzysku
Wreszcie mamy majowy maj, słońce przygrzewa i można wybrać się w plener. Jeżeli parkowa ławka, idealnie przycięty trawnik i ogólnie cywilizowane warunki Wam nie odpowiadają a lasy deszczowe Amazonii czy pustynie Australii to ciut za mocne wrażenia - zapraszam do odwiedzenia Żabich Dołów.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.